Autor: Wojciech Sawicki
Wydawnictwo: WAB
Działalność Wojciecha Sawickiego znamy z popularnego profilu Life on Wheelz, niektórzy mogą również pamiętać portal muzyczny Porcys, którego autor był redaktorem przez kilka lat. Pasja do muzyki, walka o prawa osób z niepełnosprawnością to składowe publicznego wizerunku Wojciecha, którego dopełnieniem jest książkowa autobiografia. Publikacja powstaje ze skrawków pamięci, umiejętnie zszytych w opowieść o życiu pod ciężarem choroby. Wojciech Sawicki cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a, rzadką chorobę genetyczną, która prowadzi do całkowitego zaniku mięśni. Diagnoza wywraca do góry nogami życie jego i całej rodziny – ta nie poddaje się w walce o zachowanie sprawności najpierw kilkuletniego chłopca, później nastolatka, dziś dorosłego mężczyzny. Autor spogląda wstecz na własne doświadczenie, dzieli się osobistymi przeżyciami, momentami przełomów a także kryzysów. Żmudna walka o zatrzymanie postępu choroby, neutralizowanie wyrządzanych przez nią szkód, dorastanie, funkcjonowanie w szkole i społeczeństwie, samotność i pierwsze przyjaźnie, miłość, strach, nadzieja, ból psychiczny i fizyczny
piękno życia oraz widmo śmierci – o tym wszystkim jest książka, której – trzeba przyznać – autor nie owija w bawełnę. Obrywa się tu nie tylko nam jako społeczeństwu, które nie potrafi wyjść naprzeciw niepełnosprawnym współobywatelom. Wojciech Sawicki z rozbrajająca szczerością rozlicza się również ze sobą, nie ukrywa własnych słabości, przestrzega przed pułapkami, w które wpadał zarówno on, jak i jego bliscy. Surowej krytyce zostaje poddany polski system opieki medycznej pełen luk, niedoborów oraz obojętności. Szpitalna trauma, bezradność i poczucie utraty godności to obok zagadnienia wyrzutów sumienia czy nieznośnego uzależnienia od innych, najmocniejsze akordy tej niecodziennej opowieści o tym, jak brać z życia tak dużo, jak tylko się da.
Inspirująca, podnosząca na duchu, pozytywna, istotna, otwierająca oczy – to moje pierwsze skojarzenia związane z „Życiem na kółkach”. Książka ukazuje kawałek rzeczywistości, której (o ile cieszymy się zdrowiem) kompletnie nie znamy i stanowi ważny głos w dyskusji o prawach ludzi chorych oraz niepełnosprawnych. Szczerze polecam tę publikację każdemu i ostrzegam, że jej lektura może zmienić coś w nas samych na lepsze. Potem może uda się wspólnie trochę zmienić świat? Oprawa twarda, szyta.
