Milan Kundera. „Pisać, cóż za dziwny pomysł!”. Biografia

Autorka: Florence Noiville                                      Wydawnictwo W.A.B.

Jest to bardzo osobista opowieść o Milanie Kunderze, czeskim pisarzu i dysydencie politycznym, który odcinał się od związków z polityką i przypisywaniu jego prozie antykomunistycznych podtekstów. Uważał siebie po prostu za powieściopisarza, komentującego rzeczywistość. Tuż po wojnie uległ euforii Czechów witających wkraczające wojska radzieckie jak wyzwolicieli i stał się sympatykiem komunizmu. Wkrótce wstąpił do partii, ale po dwóch latach wyrzucono go z niej za pewien żart pod adresem koleżanki, która natychmiast doniosła o tym sekretarzowi organizacji partyjnej. Wyrzucono go również ze studiów. Po śmierci Stalina i „odwilży” przyjęto go ponownie do grona towarzyszy, a opuścił je w roku 1968, podczas Praskiej Wiosny.

Swoje losy jako młodego partyjniaka i studenta opisał w powieści „Żart”. Ustrój komunistyczny kontestował w najgłośniejszym swoim utworze – powieści „Nieznośna lekkość bytu”, którą wydał na emigracji we Francji w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych i na podstawie której powstał film produkcji amerykańskiej z Danielem Day-Lewisem, Juliette Binoche i Leną Olin w rolach głównych. Nie spodobał się autorowi pierwowzoru literackiego, który zabronił ekranizowania swoich utworów. Odciął się również od swojego języka ojczystego porzucając pisanie po czesku i tworząc wyłącznie po francusku. Zabronił nawet tłumaczenia swych napisanych po francusku książek na czeski, ale po latach zmienił zdanie. Milan Kundera był człowiekiem tajemniczym, chociaż przelewał na bohaterów wiele cech własnych, jak również fragmentów losu. Targały nim sprzeczności i potężne namiętności, nie tylko seksualne, chociaż seks pełnił ważną rolę w jego utworach, podobnie jak istotny był dla samego Kundery.

Florence Noiville uległa w młodych latach zafascynowaniu prozą Kundery. Kiedy udało jej się poznać pisarza osobiście i zaprzyjaźnić z nim oraz jego żoną, stała się do pewnego stopnia ich powiernicą, co pozwalało jej na zagłębianie się w życie Kundery i rozumienie go jako człowieka, twórcę i dysydenta. Również, a może nawet przede wszystkim jako Czecha. Czecha, który na pewnym etapie swojego emigracyjnego życia postanowił przestać być Czechem, podobnie jak sto lat wcześniej niejaki Józef Konrad Korzeniowski postanowił przestać być Polakiem, po tym jak zdobył światową sławę powieściami marynistycznymi pisanymi po angielsku i pod nazwiskiem brzmiącym: Joseph Conrad. Książka Florence Noiville ma budowę mozaikową. Składa się z krótszych lub dłuższych notek zaopatrzonych w tytuły i daty, opisujących i komentujących poszczególne fragmenty życia bohatera. Są one wynikiem, strzępami wieloletnich z nim rozmów, nie ujętych w konwencję monograficzną ani w jednolitą opowieść biograficzną.

Są to ułożone w chronologiczną całość impresje i refleksje autorki dotyczące Milana Kundery, przy czym chronologia ulega często zakłóceniu, bo reporterka posuwając się tropem jakiegoś motywu skacze w daleką przyszłość śledząc metamorfozę interesującego ją zagadnienia w kolejnych etapach życia pisarza. Potem wraca jednak do czasu, od którego oddaliła się, aby kontynuować posuwanie się śladami autora „Nieznośnej lekkości bytu”. Jak twierdzi, odwiedziła go w szpitalu na krótko przed jego śmiercią. Kiedy powiedziała, że przygotowuje o nim książkę, skwitował to napisanymi na kartce słowami: „Pisać, cóż za dziwny pomysł!”. Książka bardzo ciekawa, ale głównie dla koneserów literatury. Polecam. Oprawa twarda, szyta. Piotr Kitrasiewicz