
Autorka: Ana María Matute
Wydawnictwo: Cyranka
Polskie wydanie książki hiszpańskiej pisarki uhonorowanej jedną z najważniejszych nagród dla autorów hiszpańskojęzycznych Premio Cervantes (2010), która po raz pierwszy została opublikowana w 1959 roku.
Bohaterką i narratorką powieści jest Matia, czternastoletnia dziewczyna, która dorasta na Majorce w cieniu hiszpańskiej wojny domowej. Mieszka razem z zamożną, autorytarną babką, ciotką Emilią i piętnastoletnim kuzynem Borją. Osamotniona dziewczyna, znajdująca się wbrew swojej woli pod kuratelą surowej babki (dokładającej wszelkich starań, aby skorygować jej zły charakter), trzyma z Borją i jego bandą. Razem wymykają się, żeby pić skradziony babce alkohol i palić papierosy. Kiedy Matia zaprzyjaźnia się z Manuelem, synem niedawno zamordowanego przez popleczników babki zarządcy sąsiedniego majątku, Borja oskarża ją o zdradę i głupotę. Chłopak wymyśla pewną okrutną intrygę, której skutek ma zaboleć niepokorną kuzynkę.
Powieść ukazuje codzienność i dorastanie uwięzionej na wyspie zbuntowanej nastolatki, która odkrywa panujące tam napięcia społeczne, zepsucie moralne, hipokryzję świata dorosłych oraz ich sekrety. Jej relacje z kuzynem pełne są napięć. Borja domaga się od niej, żeby była mu posłuszna. Chłopak gra przed babką czarującego i niewinnego, a w rzeczywistości manipuluje wszystkimi dookoła.
Autorka znakomicie oddaje duszny, pełen niepokoju, społecznych napięć i wszechobecnej przemocy klimat miasteczka na wyspie w czasie wojny domowej. Napisana z poetycką wrażliwością, intensywna, nasycona emocjami proza. Okładka miękka, klejona. Polecam bardziej wymagającym czytelnikom. Poprzednio na liście: „Bezludny raj” p. 17/2011.