
Autor: Jean-Clade Mourlevat
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Poziom: BD II/III
Trzeci tom cyklu detektywistycznego autorstwa cenionego francuskiego autora literatury dziecięcej, laureata Astrid Lingren Memorial Award (2021); poprzednio na liście: „Jefferson. Detektyw mimo woli” p. 12/2024.
Akcja najnowszej części toczy się zimą w dwóch krainach: zwierząt, które noszą ubrania, mówią, korzystają z telefonów komórkowych, oraz ludzi, którzy, no cóż, mają sporo na sumieniu i reprezentują czarne charaktery. Starszy o dwa lata jeż Jefferson, student ostatniego już roku geografii, powraca i podejmuje nowe dochodzenie.
Wszystko zaczyna się od znalezienia w śniegu przemarzniętego znajomego – głuchego kota fotografa Emila. Kot został napadnięty przez człowieka przebranego za zwierzę, który zrabował mu aparat fotograficzny. Jefferson prowadzi w tej sprawie śledztwo razem ze swoim przyjacielem, pogodnym prosiakiem Gilbertem, serwisantem centralnego ogrzewania. Pomagają im też głucha wiewiórka Agata oraz nutria Marcel.
Tropy prowadzą naszych bohaterów do lasu i nielegalnego składowiska odpadów końcowych. Wpadają tam jednak w łapy uzbrojonych strażników i ich szefa, którzy wtrącają ich do lodowatego więzienia. Wprawdzie śmiertelnie przerażonym i przemarzniętym więźniom udaje się stamtąd uciec, ale wkrótce po tym zostaje uprowadzony ze swojego domu Gilbert. Jefferson, chcąc uratować przyjaciela, musi się udać do krainy ludzi. W niebezpieczną przygodę wciąga grupę głuchych zwierząt i Marcela.
Autor łączy w tej pełnej akcji opowieści dość mroczną, a do tego śmierdzącą intrygę kryminalną z elementami sensacyjnymi i wątkiem ekologicznym. Zwraca uwagę przede wszystkim na niszczący wpływ nielegalnych składowisk odpadów na środowisko naturalne. Krytycznie, z ironicznym poczuciem humoru portretuje ludzkie środowisko, odznaczające się tu bezwzględnością, zachłannością i tępotą.
„Cuchnące śledztwo” to też opowieść o współpracy, sile przyjaźni i pokonywaniu lęków. Bohaterowie kilkakrotnie zostają postawieni w sytuacjach bez wyjścia, które prowokują ich do głębszego spojrzenia na siebie i zastanowienia się nad tym, co jest w życiu ważne. Powieść napisana jest plastycznym językiem, z polotem i humorem. Zawiera czarno-białe ilustracje. Niektóre sceny mogą być zbyt drastyczne dla wrażliwych czytelników. Okładka twarda, szyta. Polecam.