Varner Kristin, „Wszystko pod końtrolą”

Wszystko pod końtrolą

Varner Kristin, „Wszystko pod końtrolą”Autorka: Kristin Varner
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Poziom czytelniczy: BD II

Nie tak dawno temu omawialiśmy wydaną przez wydawnictwo Dwie Siostry powieść „Koniara” Carrie Seim, która wykorzystywała popularny we współczesnej literaturze dla młodszych odbiorczyń motyw miłości do koni w ciekawszy sposób, niż zwykle się to dzieje. Opublikowany nakładem tego samego wydawnictwa komiks „Wszystko pod końtrolą” Kristin Varner to kontynuacja tego kursu, przeznaczona dla dziewczynek w wieku około dwunastu lat.

Bohaterka tego komiksu, dwunastoletnia Kate, nade wszystko uwielbia jazdę konno. Trenuje w stajni, którą także sprząta, bo może w ten sposób zarobić na jeszcze więcej treningów. Inaczej niż niektóre dziewczyny trenujące razem z nią nie ma własnego konia – jej rodzice nie mają aż tylu pieniędzy. Poza tym jest całkowicie zwyczajną dwunastolatką – ma najlepszą przyjaciółkę i kilka koleżanek, starszego brata, z którym nie dogaduje się najlepiej, uczy się nieźle i jest na etapie, na którym zaczynają jej się podobać chłopcy. Ma jednak pewien problem, któremu na imię nadwaga. Fakt, że Kate waży więcej niż większość jej rówieśniczek niesie za sobą rozmaite nieprzyjemności, sprawia na przykład, że inni jej dokuczają – w szczególności dziewczyny i koledzy jej brata. W takich warunkach łatwo nabawić się kompleksów i schować jakąkolwiek pewność siebie pod grubą warstwą wstydu…

Komiks Kristin Varner przedstawia zmagania Kate z niepewnością i poczuciem braku akceptacji, a także jej wyboistą i pełną upadków drogę do stania się coraz lepszą jeźdźczynią. Stajnia i tor przeszkód to na ogół te miejsca, w których Kate czuje, że żyje i jest ponadprzeciętna – ewidentnie ma talent i szczerze kocha konie. A jednak po wyjątkowo nieprzyjemnym upadku nawet ona ma wątpliwości czy może ponownie wsiąść na konia. Komiks Kristin Varner bez wątpienia pokazuje czytelniczkom, że warto mieć swoją pasję. Nie tylko dlatego, że dobrze mieć coś, co szczerze lubimy robić, ale także z tego powodu, że to właśnie pasja może dodać nam pewności siebie i imponować innym. Jeśli pod koniec komiksu Kate akceptuje siebie w większym stopniu niż na jego początku, to dzieje się tak nie tylko dzięki pomocy bliskich, ale przede wszystkim dzięki poczuciu własnej wartości, które swoje źródło ma właśnie na torze przeszkód i w stajni.

„Wszystko pod końtrolą” to komiks, który można polecić nie tylko około-dwunastoletnim koniarom, ale także innym dziewczynkom. Wcale nie wyłącznie tym z nadwagą – to ważny, i dobrze opracowany w tej książce temat, ale przecież źródła utrudniających życie kompleksów mogą być najróżniejsze. Sądzę, że warto mieć tę publikację w bibliotece. Oprawa miękka, klejona, ze skrzydełkami.