Ciała niebieskie

Autorka: Maja Wolny
Wydawnictwo: Marginesy

„Ciała niebieskie” to znakomicie napisana, porywająca historia związku Anny Schilling i Mikołaja Kopernika. Sławny astronom, który wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię występuje w powieści w nowej odsłonie, oddalonej od naukowych osiągnięć czy fasady pomnika. Niklas Koppernigk to postać z krwi i kości, którą targają sprzeczne emocje i która boryka się z obyczajowymi nakazami i społecznymi oczekiwaniami wobec jego stanu oraz pozycji. Sztywne konwenanse i narzucone powinności jeszcze bardziej doskwierają głównej bohaterce utworu. Anna pochodzi z zamożnej, gdańskiej rodziny, w młodości słynęła ze swej urody, być może dlatego wyszła za mąż za szalenie przystojnego Arendta von der Schillinga. Mężczyzna niestety nigdy nie doceniał zalet swej małżonki, od lat traktuje ją z okrucieństwem – bije, obraża, zmusza do wypełniania tzw. obowiązku małżeńskiego, ogranicza na wszelkie możliwe sposoby, wydzielając pieniądze czy zabraniając czytania książek oraz kontaktu z nieakceptowanymi przez niego ludźmi. Wywołana w tym miejscu do tablicy Johana nie należy jednak do osób, których łatwo się pozbyć, na dodatek uchodzi za kobietę niezależną i dlatego, według niektórych, bardzo niebezpieczną. Ostatecznie jest w tym trochę prawdy, bo Johana odegra znaczącą rolę w sprowadzeniu na „złą drogę” swojej przyjaciółki – dotychczas skromnej, bogobojnej żony i matki. Gdy pewnego dnia w pełnym strachu i poniżenia życiu Anny pojawia się bodziec w postaci niechcianego, lecz jakże miłego uczucia do mężczyzny, kobieta wyciągnie rękę po szczęście. Platoniczne uczucie stopniowo przerodzi się w namiętność a bohaterowie wbrew rozumowi i sumieniu nawiążą relację, która niesie ze sobą i szczęście, i ból.

Miłość pojawia się na pierwszym planie tej opowieści, lecz niemniej ciekawe jest to, co widać w tle tj. szesnastowieczny Gdańsk, narastające wśród kleru obawy związane z wystąpieniem Marcina Lutra, wszechobecne podejrzenia o herezję, towarzyskie zakłamanie, zamożne życie mieszczan i dramat uwięzionych w domach kobiet, całkowicie kontrolowanych przez swych ojców, mężów, kuzynów oraz księży. Maja Wolny przenosi nas do barwnego i nieugładzonego renesansowego świata ze znawstwem oddając realia epoki, przyprawiając je udaną stylizacją językową. Wspaniale czyta się tę romantyczną historię nie tylko ze względu na wysoką jakość literacką tekstu, także na wydobyty z cienia przeszłości ciekawy wątek, przedstawiony z oryginalnej, narracyjnej perspektywy. Publikacja uwidacznia głębokie rysy na obliczu postępowego polskiego Odrodzenia. Lekceważenie trudnej sytuacji kobiet, przemoc i dyskryminacja, pruderia, stereotypy myślowe, przedmiotowe traktowanie jednostki i brak sprawiedliwości – to grzechy główne, nie kojarzące się w pierwszej chwili z erą Mikołaja Reja i Jana Kochanowskiego. Książka ukazuje dramatyczną próbę życia w zgodzie z samym sobą w opresyjnej czasoprzestrzeni, opowiada o pragnieniu bycia wysłuchanym oraz kochanym. Polecam. Oprawa miękka, klejona.