Nie jestem milutki


Autorka: Mia Öström
Ilustratorka: Maria Jönsson
Wydawnictwo: Zakamarki
Poziom: BD I

 

Książka obrazkowa, do której tekst napisała Mia Öström, a ilustracje stworzyła Maria Jönsson. „Nie jestem milutki” to autoprezentacja charakternego kota Milusia, który mieszka razem z czteroosobową rodziną.

Bohater czuje się przez nią niezrozumiany. Po przespanym dniu wieczorem tryska energią, którą chce spożytkować na bieganie, skakanie i polowanie. Za nic w świecie nie ma ochoty na przytulanie czy głaskanie przez członków rodziny. Jest sfrustrowany ich natarczywym przymilaniem się do niego. Nie ma czasu na takie bzdury, bo musi przecież cały czas patrolować swój teren, łapać wszystko, co się rusza, a nawet bronić domowników przed bandziorami. Za wszelką cenę chce im udowodnić, że jest śmiertelnie niebezpiecznym dzikim zwierzęciem, „straszliwą bestią”, „maszyną do zabijania”. Po nocnych harcach Miluś pozwala sobie jednak na chwilę słabości – kładzie się na kolanach dzieci, które go głaszczą, i cichutko sobie mruczy.

Książka pokazuje integralność kota i jego prawdziwe oblicze, które, no cóż, dla niektórych osób może być zbyt mroczne i trudne do zaakceptowania. Koci bohater bowiem otwarcie mówi o swojej dzikiej naturze i potrzebie zabijania. Między jego światem a światem ludzi jest ogromny rozdźwięk. Kiedy on jest aktywny, oni przeważnie tylko siedzą i „się w coś gapią”. Nawet gdy kot stara się ich wciągnąć w swoje aktywności, są tym zainteresowani tylko przez chwilę i szybko wracają do leniwego spędzania wieczoru.

Dużym atutem książki są dynamiczne, zabawne ilustracje, które znakomicie oddają koci temperament i perspektywę. Książkę można wykorzystać do rozmowy z dzieckiem na temat traktowania zwierząt domowych, jak też potrzeby stawiania i respektowania granic. Niektóre fragmenty mogą być zbyt dosadne dla małego czytelnika, lektura wymaga więc wsparcia dorosłego. Okładka twarda, szyta. Polecam.