Ostatni proces

Autor: Tobias Buck
Wydawnictwo: Czarne

Reportaż, dla którego przyczynkiem jest trwający czterdzieści pięć dni a przeprowadzony w 2019 roku proces sądowy Bruno Deya oskarżonego o zbrodnię popełnioną ponad siedemdziesiąt lat wcześniej. Oskarżonym jest były strażnik obozu w Stutthofie, który zaprzecza, by miał jakikolwiek udział w morderstwach tam popełnianych podczas II wojny światowej. Proces (wbrew tytułowi) nie jest ostatnią rozprawą sądową poświęconą hitlerowskim zbrodniom, chociaż być może za taki był uważany. Wydarzenie chociażby z tego powodu jest intrygujące i warte uwagi, ale dla autora publikacji stanowi jedynie punkt wyjścia do głębszych rozważań nad podkreślonymi w podtytule niemieckimi rozliczeniami z nazistowską przeszłością. Tobias Buck – niemiecki dziennikarz – zastanawia się nad porażką rodzimego wymiaru sprawiedliwości w ściganiu wojennych zbrodniarzy odpowiedzialnych za Holokaust. Większość wysokich rangą esesmanów unika kary albo otrzymuje szokująco niskie wyroki. Autor analizuje podejście niemieckich sędziów do stawianych przed nimi hitlerowców we wczesnych powojennych latach oraz w późniejszych dekadach XX wieku. Przemianie ulega zarówno charakter sądowych wyroków, jak i postawa społeczeństwa, które musi radzić sobie z poczuciem winy a także poczuciem krzywdy wywołanym przez klęskę III Rzeszy. Tobias Buck bierze pod uwagę wiele czynników począwszy od sytuacji gospodarczej po psychologiczne tendencje człowieka postawionego w obliczu problemu winy zbiorowej i osobistej odpowiedzialności. Dziennikarz nie zapomina o zakrojonych na wielką skalę staraniach, by zadośćuczynić popełnionemu złu i zbudować nową niemiecką tożsamość na fundamencie Zagłady. Przeciwwagą dla pobłażliwych sądowych wyroków w sprawach zbrodni wojennych jest chociażby wątek Zentrale Stelle (Urzędu Centralnego utworzonego w 1958 roku, by polować na nazistów). Wyłaniający się z książki obraz dawnych i współczesnych Niemiec wydaje się namalowany bezstronnie z zachowaniem obiektywizmu i reporterskiej uczciwości. Co ciekawe, książka zawiera fragmenty autobiograficzne, prowadzące czytelnika do zadania pytania, którego cień unosi się od pierwszego do ostatniego zdania nad tekstem publikacji: co ja zrobiłbym/zrobiłabym wtedy, w latach wojny rozpętanej przez przywódcę mojej ojczyzny? „Ostatni proces” to nie tylko historia jednego z ostatnich wykonawców szalonego hitlerowskiego planu, to także próba zrozumienia tego, jak Holokaust mógł być w ogóle możliwy oraz opowieść o moralności człowieka i magnetycznej sile rażenia zła. Bardzo polecam. Oprawa twarda, szyta.