Autor: Adam Święcki Wydawnictwo Krótkie Gatki
Poziom: BD I
Trzeci tom cyklu „Kacper i spółka”. Po „Uroczysku Szyszymory” i „Zagajniku przejścia” przyszła pora na rozwiązanie zagadki podwodnego labiryntu. Główny bohater Kacper nie działa w pojedynkę. Do spółki należą w tym tomie Zośka i Bosman. Wydaje się, że Adam Święcki nawiązuje do tradycji pisarstwa Bahdaja czy Niziurskiego. Dzieci radzą sobie tutaj same, żyją w pewnym odseparowaniu od świata dorosłych. To wyłącznie ich przygoda, mają prawo do swoich spraw. Jednocześnie Święcki osadza akcję w słowiańskich kontekstach kulturowych, co stanowi przyjemną odskocznię od amerykanizacji literatury. Kacper przyjechał na wiejskie wakacje. Można dostrzec w tym kierunku nawiązanie do czasów, gdy największą atrakcją lata były żniwa, dźwięk wchodzącego na wyższe obroty bizona.
Egzotyczne kraje istniały ewentualnie w grze „Państwa, miasta”. Kto wie, czy prezentowana pozycja nie stanie się alternatywnym wyznacznikiem tego, co zrobić z czasem wolnym w wakacje. Wierzmy jednak, że prawdziwe dzieci nie spotkają tytułowego wodnika/topielca. Gdy pewnego razu Kacper zniknie, pozostała dwójka wyruszy mu z pomocą, co zaprowadzi ich do jaskiń pod jeziorem. Taka przestrzeń jest idealna do zwrotów akcji i spotykania oryginalnych, jakże barwnych postaci rodem z bestiariusza. Adam Święcki jest twórcą zarówno scenariusza, jak i warstwy wizualnej. Widać, że panuje nad rzemiosłem. Nie szarżuje w rysunkach, są one realizacją bajkowych założeń, przy czym cechuje je dynamika dostosowana do akcji, czasem wzruszenie – np. w finale i odjeździe Kacpra ze wsi. Oprawa twarda, szyta.