Ernaux Annie, „Powroty”

Powroty

Ernaux Annie, „Powroty”Autorka: Annie Ernaux
Wydawnictwo: Czarne

Na kolejną na polskim rynku książkę Annie Ernaux, laureatki literackiej Nagrody Nobla z 2022 roku, tak naprawdę składają się dwie jej książki – „Wstyd”, wydany w oryginale w 1997 roku, i „Powrót do Yvetot”, wydany w oryginale w 2013 roku. Nie jest to ze strony wydawnictwa Czarne nowa strategie – jej wcześniej wydane w Polsce tomy, takie jak „Bliscy”, „Ciała” czy „Życie zewnętrzne”, również stanowiły wydania zbiorcze kilku książek. To o tyle zrozumiałe, że francuska autorka znana jest z pisania książek krótkich, choć intensywnych. Podstawowym literackim żywiołem, który dochodzi w nich do głosu jest autobiograficzna pamięć autorki, dokonującej szczerej do bólu wiwisekcji własnego życia. Pomaga jej w tym silne osadzenie swoich wspomnień w przywoływanych ze szczegółami realiach życia społecznego, na które patrzy okiem czujnej obserwatorki przemian historycznych. W ten sposób Ernaux, będąc kronikarką swojego własnego życia, staje się zarazem kronikarką XX wieku.

Punktem wyjścia do napisania „Wstydu” było dla pisarki wspomnienie z dzieciństwa, które naznaczyło ją na resztę życia, i o którym nigdy wcześniej nie opowiadała. Chodzi o wspomnienie pewnej niedzieli, kiedy jej ojciec, jak pisze Ernaux, chciał zabić jej matkę. Do zbrodni w afekcie na szczęście nie dochodzi, a wydarzenie zostaje zamiecione pod dywan – pisarka już nigdy później nie rozmawia z żadnym z rodziców o tym, co wtedy widziała. Jednak, jak twierdzi, właśnie to wydarzenie stało się dla niej źródłem wstydu, który odczuwała później przez całe życie – wstydu związanego z pochodzeniem. Według Ernaux, która na przestrzeni swojego życia zaliczyła ogromny awans społeczny, podobne zdarzenie mogło mieć miejsce tylko w rodzinie chłoporobotniczej, takiej jak jej rodzina. We „Wstydzie” powraca więc do tamtego wydarzenia pamięcią, a żeby jak najlepiej je zrozumieć, drobiazgowo rekonstruuje ówczesne życie własne, jej rodziny, szkoły, do której chodziła i miasteczka, w którym żyła. Pierwowzorem drugiej książki wchodzącej w skład tego zbioru – „Powrotu do Yvetot” – jest z kolei wykład wygłoszony przez Ernaux w rodzinnym miasteczku, do którego wcześniej przez długie lata nie odważyła się przyjechać jako pisarka (bywała w nim tylko prywatnie). Wykład ów miał być dla autorki rodzajem pojednania z miejscem, w którym dorastała i w którym ukształtowała się jej osobowość.

W „Powrotach” znalazło się trochę z tego, za co przede wszystkim ceni się pisarstwo Ernaux: nieprzeciętnej umiejętności przywoływania minionego czasu tak, by stawał czytelnikowi przed oczami jak żywy, ogromnej czujności na detal czy głębokiego, wynikającego z własnych przeżyć przemyślenia tematów związanych z nierównościami klasowymi. Jednocześnie czytając tę książkę trudno pozbyć się wrażenia, że wyżyny osiągnięte przez pisarkę w tomie „Bliscy” czy w „Latach” nie zostały tu osiągnięte. „Powroty” można więc polecić przede wszystkim tym czytelnikom, którzy pisarstwo Annie Ernaux już znają, cenią i domagają się go więcej. Oprawa twarda, szyta.