Autorka: Amanda Montell
Wydawnictwo: Czarne
Amandę Montell mieliśmy okazję poznać jako autorkę stosunkowo głośnej książki „Idź za mną. Język sekciarskiego fanatyzmu”, którą omawialiśmy podczas przeglądu nowości wydawniczych nr 17/2024. Jej nowa publikacja nie dotyczy już wprawdzie ruchów quasi-religijnych, ale jej tematyka jest w pewnym sensie pokrewna – Montell pisze o tym dlaczego irracjonalne myślenie tak często przejmuje kontrolę nad ludźmi żyjącymi w XXI wieku, mimo że przecież mają oni o wiele lepszy dostęp do wszelkiej wiedzy niż ich przodkowie.
Autorka na podstawie własnych obserwacji dzisiejszego społeczeństwa wybiera i omawia jedenaście błędów poznawczych, których tak często nie udaje nam się unikać. Jej dzieło może więc przypominać słynną książkę „Pułapki myślenia” Daniela Kahnemana, tyle że napisaną luźnym, nowoczesnym językiem dzisiejszej internetowej popkultury i wytykającą najpopularniejsze błędy poznawcze epoki fake newsów, nadmiaru bodźców oraz przeciążenia informacyjnego. Montell pisze na przykład o tzw. efekcie aureoli, który sprawia, że tak wierzymy najróżniejszym hochsztaplerom, zaś w popkulturowych idolach dostrzegamy niemalże współczesnych bogów albo o tzw. błędzie proporcjonalności, który tak często skutkuje wiarą w rozmaite teorie spiskowe (bo rzekomo nic, co ważne, nie mogło być dziełem zwykłego przypadku). Amerykańska autorka pisze o tych zjawiskach zachowując niezbędną przytomność umysłu, ale z drugiej strony nie szczędząc czytelnikowi humoru i dystansu (także do samej siebie). Często sięga do własnej biografii – na przykład omawiając tzw. zjawisko utopionych kosztów, które według niej przyczynia się do tego, że zbyt długo kontynuujemy coś, co dla nas niekorzystne. Sięga wtedy po przykład własnego związku romantycznego, w którym tkwiła przez lata, mimo że doskonale wiedziała, że jest dla niej destrukcyjny. Montell pokazuje w ten sposób, że pułapkom myślenia ulegamy wszyscy – jej samej również się to zdarzało i zapewne nadal zdarza.
Chwytliwy temat, lekkość w jego opracowaniu, sprawne pióro i współczesny, bardzo luźny język – to wszystko sprawia, że „Wiek magicznego myślenia” powinien znaleźć swoich czytelników. Można polecać, również jako zakup biblioteczny. Oprawa miękka, klejona, ze skrzydełkami.