Autor: Radek Rak Wydawnictwo Powergraph
Poziom: BD II
Maja ma 11-lat i poważny problem psychologiczny, wywołany przez rozstanie rodziców. Mieszka przez tydzień z mamą, tydzień z tatą, a niekiedy z dziadkami w Nowej Hucie. Najlepiej czuje się w wynajętym przez tatę mieszkaniu w wiekowym „Domu pod Dębami”. Znajduje się on w krakowskiej enklawie dzikiej przyrody, jaką jest dolina rzeczki Drwinki. Budynek w lesie łęgowym jest trochę niesamowity, zakurzony, z pękającymi ścianami i strychem w pajęczynach. Mieszkają w nim też inni lokatorzy. Ale po pokonaniu pierwszych obaw staroświecka aura domostwa zaczyna odpowiadać dziewczynce, i to o wiele bardziej niż klimat nowoczesnego mieszkania w apartamentowcu mamy. Rozwód rodziców przekłada się na kontakty z rówieśnikami.
Maja wstydzi się wyznać im prawdę, zamyka się w sobie, zachowuje nienaturalnie. Odbija się to również na jej nauce i relacjach z nauczycielami. Azylem dla niej okazują się zakamarki „Domu pod Dębami” oraz zakątki równie tajemniczego jak budynek ogrodu. Ulgę przynosi przyroda, najpierw są to świerszcze, potem odkryte na strychu nietoperze. Także przybłąkany pies o imieniu Azbest. Zaplątał się w ogrodzenie „Domu pod Dębami” w zimny listopadowy wieczór i przypominał przerażoną kulkę z zębami naokoło głowy. Tata początkowo nie chciał go w domu, ale pies sam wchodził, po miesiącu obszedł więc z córką sąsiednie osiedle w poszukiwaniu właścicieli, lecz bezskutecznie. I wreszcie motyle, pojawiające się wraz z wiosennym ciepłem. Wraz przyrodą odżywa także Maja. Powoli, stopniowo zbliża się do natury, poznaje jej mikroświaty i biologiczne szczegóły, przekonując się, że jej wrażliwość w postrzeganiu swoistego piękna otoczenia różni się tak bardzo od suchych, szkolnych przekazów.
Dziewczynka zauważa inny świat, istniejący obok niej i nas wszystkich, żyjący własnymi prawami, rytmami i cyklami. Coraz głębiej go rozumie, znajdując w tej relacji ukojenie dla własnych kłopotów. Autor wstawia pomiędzy rozdziały informacje o niektórych zwierzęcych lub roślinnych bohaterach opowieści. Na przykład o nietoperzach. Omawia ich rodzaje i upodobania. Mroczek późny najlepiej czuje się na strychu; Karlik najchętniej wchodzi w szczeliny pod dachem lub w izolacji cieplnej – w tym miejscu pisarz radzi czytelnikom, aby przed przeprowadzeniem remontu sprawdzili, czy w jakiejś szparze nie zagnieździł się skrzydlaty gość. Pisze o Borowcu wielkim i Podkowcu małym, ich zwyczajach, upodobaniach i w ogóle sposobach na życie. Wstawki te mają charakter edukacyjny i znakomicie korespondują z fabularną zawartością książki, tym bardziej, że Radek Rak nie przekazuje suchej wiedzy encyklopedycznej, ale pisze o przyrodzie intymnie, własnymi słowami, mając do tematu widoczny stosunek emocjonalny. Opowieść o Mai zawiera wiele dobrych emocji i empatii.
Przesycona wrażliwością fabuła wprowadza czytelnika w specyficzny kontakt, którym jest przyjaźń pomiędzy człowiekiem a przyrodą. Oniryczny klimat domu i ogrodu jest niemal magiczny, chociaż autor nie odwołuje się do zjawisk nadprzyrodzonych, pozostając przez cały czas w świecie realistycznym, który postrzegamy jednak oczyma wrażliwej, inteligentnej, zagubionej jedenastolatki, a przez to ulegamy urokowi biologicznego mikroświata. A z nastrojowym, pełnym ciepła, klimatem opowieści znakomicie korespondują ilustracje Aleksandry Krzanowskiej. Polecam, nie tylko młodym. Oprawa twarda, szyta. Piotr Kitrasiewicz