Autor: Peter Watts
Wydawnictwo: Vesper
Peter Watts to popularny kanadyjski pisarz science fiction, który jest znany polskim fanom gatunku z licznych publikacji w piśmie „Nowa Fantastyka” oraz kilku bardzo dobrze przyjętych powieści. Należy do nich m.in. „Ślepowidzenie” – książkę omawialiśmy podczas przeglądu nowości wydawniczych nr 17/2008. „Masa krytyczna i inne materiały rozszczepialne” to obszerny zbiór opowiadań i esejów, które dla polskich czytelników wybrał sam autor – nie łączy ich żaden wspólny motyw, ale fakt, że żaden z tekstów zaprezentowanych w tym tomie nie był wcześniej opublikowany w Polsce. Watts z wykształcenia jest naukowcem, a konkretnie zajmującym się ssakami biologiem morskim. Ma to niebagatelne znaczenie dla jego pisarstwa – jednym z najważniejszych tematów jego twórczości jest właśnie ukazywanie człowieka, jako organizmu biologicznego, po prostu kolejnego ssaka, którego tendencja do widzenia samego siebie jako istoty przekraczającej swoją biologiczną kondycję niekoniecznie ma podłoże w faktach.
Opowiadania są różnorodne pod względem tematycznym. Znajdziemy tu zarówno historię bliską klasycznej antyutopii, jak i opowieść o pierwszym kontakcie ludzkości z obcymi, zarówno opowiadanie o artyście przyszłości, który próbuje wyjść z twórczego kryzysu, jak i historię ze świata, w którym koegzystują magowie i programiści. Eseje stanowią właściwie dodatek – zajmują w tomie mniej niż sto stron, podczas gdy opowiadania – około 450 stron. Co oczywiście nie znaczy, że nie mogą być dla czytelników interesujące. Choćby nawet z tego powodu, że Watts najczęściej dotyka w nich bardzo aktualnego tematu, a mianowicie sztucznej inteligencji. Ostatni tekst w zbiorze nie jest z kolei tak naprawdę esejem, ale zapisem rozmowy z Danem Brooksem, dziennikarzem i autorem związanym m.in. z „The New York Magazine”. Dotyczy ona wyzwań związanych ze zmianami klimatu, rozmówcy wspólnie zastanawiają się nad tym, czy ludzkość zdoła się do nich dostosować. Tom można polecić po pierwsze fanom pisarza, a po drugie po prostu miłośnikom fantastyki naukowej. W bibliotekach jak najbardziej może się przydać – szczególnie w tych, które szczycą się obszerną półką w fantastyką. Oprawa twarda, szyta.