Koniec wszystkiego. Jak wojna prowadzi do zniszczenia

Autor: Victor Davis Hanson                                    Wydawnictwo Port

Autor barwnie i szczegółowo opisuje wybrane z historii świata przykłady zagłady, jaką człowiek gotował człowiekowi w ramach prowadzonych wojen. Zaczyna od zniszczenia przez Aleksandra Wielkiego, zwanego również Macedońskim, klasycznych helleńskich Teb, potężnego polis czyli miasta-państwa, które w 335 roku p.n.e. ośmieliło się zbuntować przeciwko ekspansywnej polityce młodego i ambitnego króla. A przedtem Tebańczycy wymordowali stacjonujących w ich mieście macedońskich żołnierzy.

Aleksander nakazał zdobycie i spalenie miasta, a następnie zrównanie z ziemią spopielonych szczątków. Mieszkańców wymordowano lub wzięto do niewoli, a następnie sprzedano. Zniszczenie Teb było więc karą za bunt. Innego rodzaju motywacja sterowała dokonaną przez Rzymian zagładą Kartaginy w latach 149-146 p.n.e. Wojna z punicką (czyli fenicką) Afryką oraz oblężenie samej stolicy trwało trzy lata, a zakończyło się nie tylko dosłownym zrównaniem z ziemią sławnego miasta i zabiciem niemal wszystkich mieszkańców, ale również zniszczeniem większości śladów po kilkusetletniej cywilizacji. Stało się to finałem trzeciej z wojen punickich, jakie rozegrały się w basenie morza śródziemnego na przestrzeni ponad ostatnich stu lat. Przyczyną pierwszej z nich była rywalizacja pomiędzy Kartaginą a Rzymem o posiadłości na terenie Sycylii, które po kilkunastoletnich zmaganiach Kartagina musiała odstąpić zwycięzcy.

Po dwudziestu z górą latach nastąpiła zemsta Kartagińczyków, tym bardziej, że Rzymianie zagrozili ich interesom na półwyspie iberyjskim. Po trwającej 17 lat wojnie Rzym ponownie zwyciężył, ale tym razem z najwyższym trudem, gdyż wybitny strateg i dowódca punicki Hannibal, omal nie doprowadził do upadku italskiego imperium. Po rozgromieniu wojsk rzymskich w bitwie pod Kannami, jednej z najsławniejszych w dziejach świata, zagroził samemu Rzymowi, w którym wybuchła panika, a słowami Hannibal at portas czyli Hannibal u drzwi straszono się przez wiele kolejnych pokoleń. I chociaż w wyniku przegranej Kartagina stała się wasalem Rzymu lojalnie płacącym kontrybucję, to Rzymianie postanowili po dwudziestu latach ją zniszczyć, widząc w tej północno-afrykańskiej metropolii przyszłościowe zagrożenie.

Dokonali najazdu przez morze i przez trzy lata oblegali miasto-państwo, zanim je zdobyli i zrównali z ziemią. Inne przykłady opisywanej przez Hansona masowej zagłady w historii ludzkości to dokonany przez Turków osmańskich upadek Konstantynopola i całego cesarstwa bizantyjskiego w roku 1453 oraz krwawe zniszczenie imperium Azteków przez hiszpańskich konkwistadorów w 1521 roku. Analizując wymienione konflikty i ich skutki autor porównuje je ze współczesnymi wydarzeniami i kreśli wizje przyszłości Europy i świata. Nie są to wizje napawające optymizmem. Mentalność ludzka niewiele zmieniła się od tamtych czasów, czego przykładem są ludobójstwa dokonywane w wieku XX oraz obecnie na naszych oczach. W dodatku ciągle pojawiają się nowe technologie, a AI czyli sztuczna inteligencja będzie tworzyła i przeprowadzała zaskakujące ataki nuklearne. Na szczęście, jak na razie, wyniki eksperymentów są różne. W niektórych, zupełnie jak w filmach science-fiction, sztuczna inteligencja ignoruje wytyczne i prowadzi własną grę. Bywa, że skutkiem tej rozgrywki na własną rękę jest wyeliminowanie własnych programatorów. Polecam. Oprawa miękka, klejona. Piotr Kitrasiewicz