Lagrange Juliette, „Jamnik Jacenty w podróży”

Jamnik Jacenty w podróży

Lagrange Juliette, „Jamnik Jacenty w podróży”Autorka: Juliette Lagrange
Wydawnictwo: Polarny Lis
Poziom czytelniczy: BD 0/I

Druga książka o przygodach mieszkającego w Paryżu Jamnika Jacentego, z zawodu artysty malarza. W pierwszej, zatytułowanej po prostu „Jamnik Jacenty”, bohater dopiero odkrywał swoje artystyczne powołanie – polecaliśmy ją podczas przeglądu 9/2023. Tym razem Jacenty, podczas rozmowy z przyjaciółmi-artystami, którzy wspominają swoje niewiarygodne wakacyjne przygody, uświadamia sobie, że on sam przez całe życie nie opuszczał Paryża. Ba, ograniczył swoje życie do zaledwie kilku dzielnic, które zna już na pamięć, bo wciąż je maluje. Czyż jego sztuka nie byłaby bogatsza, gdyby poszukał w podróży nowych tematów? Jacenty postanawia, że uda się na daleką północ, chociaż trochę się tego boi. Tak wiele rzeczy, które tam spotka, będą dla niego zupełną nowością, poza tym, będąc daleko od domu, na pewno natknie się na wiele niebezpieczeństw! Cóż, strachliwemu jamnikowi jakoś udaje się zapanować nad swoimi lękami i mimo wszystko wyrusza w nieznane. Traf chce, że już w pociągu do Kopenhagi zaprzyjaźnia się z Reniferem, który akurat wybiera się na daleką północ na spotkanie rodzinne. Jacenty dołącza do niego, w Kopenhadze korzysta z sauny, płynie statkiem do Laponii, trafia w okolice jednego z norweskich lodowców, a w końcu, będąc już w okolicach koła podbiegunowego, podziwia niewiarygodną zorzę polarną, której wprost nie może przestać szkicować.

Każde dziecko łatwo wyłowi z tej szczerze zabawnej i świetnie narysowanej książki jej najważniejsze przesłania. Otóż według niej warto podróżować, i to z wielu powodów. Po pierwsze, dla niesamowitych widoków, które zapadają w pamięć na zawsze. Po drugie, dla przyjaźni, które możemy nawiązać po drodze. Po trzecie, dla poszerzania horyzontów. Po czwarte, dla pokonywania swoich lęków i uświadomienia sobie, że jeśli tylko będziemy chcieli, możemy dokonać w swoim życiu wielu ciekawych rzeczy. Zresztą powodów, żeby podróżować i cennych wskazówek, które chciałaby dać swoim czytelnikom Juliette Lagrange znalazłoby się w tej książce więcej. Przede wszystkim jednak „Jamnika Jacentego w podróży” po prostu bardzo przyjemnie się czyta, i równie przyjemnie ogląda. Już samo to jest wystarczającym powodem, by polecić tę książkę jako zakup biblioteczny. Książka została wydana w podłużnym formacie, dzięki czemu – jak zauważono w recenzji pierwszej części – może przypominać jamnika jako takiego. Oprawa twarda, szyta.