Izrael. Co poszło nie tak?

Autor: Omer Bartov
Wydawnictwo Literackie

Ostatnio z powodu zaostrzenia wojny na Bliskim Wschodzie ukazuje się coraz więcej książek o Izraelu, którego poczynania w Strefie Gazy są oceniane raz z odrobiną wyrozumiałości, raz z surowym potępieniem. Niniejsza publikacja może być jedną z ważniejszych na ten temat, bowiem stanowi głos i z zewnątrz, i ze środka, głos izraelskiego historyka, który choć mieszka na co dzień w Stanach Zjednoczonych, dorastał w kibucu jako Sabra z pierwszego izraelskiego pokolenia, wychowany w duchu idei syjonistycznych walczył o kraj w wojnie Jom Kipur a późniejsze życie zawodowe poświęcił badaniom nad Holokaustem. Pochodzenie i wiedza autora pozwala mu na bezkompromisowe, ale i być może najbardziej obiektywne spojrzenie na Izrael oraz jego dzisiejszą politykę. Historyk pyta jak to możliwe, że państwo, które powstaje, by uwolnić ludzi od prześladowań, dziś prześladuje inny naród i jak to się dzieje, że z pełnego ideałów syjonizmu, z marzenia o wolności i równości rodzi się nacjonalizm, który pozwala na ludobójstwo oraz dyskryminację. Omer Bartov szuka korzeni tej tragicznej, ideologicznej i światopoglądowej przemiany oraz głębszych przyczyn eksplozji przemocy, którą dziś każdego dnia możemy obserwować na ekranach telewizorów czy komputerów. Historyk analizuje przede wszystkim fakty (niektóre z nich porażają), ale pochyla się również nad nastrojami panującymi od trzech lat w izraelskim społeczeństwie. Istotne problemy poruszane w książce to polityka pamięci i upamiętnianie, Holokaust, kolonializm, demoralizacja żołnierzy i syndrom PTSD czy jak się okazuje zamrożony międzynarodowy system prawny oraz stosunek świata do tego, co Bartov wprost nazywa zbrodniami przeciwko ludzkości, popełnianymi przez żydowskie państwo w Strefie Gazy. Badacz zastanawia się nad dalszym losem Palestyńczyków i nad przyszłym charakterem Izraela (nie wszystkie układane przez niego scenariusze są pesymistyczne). Publikacja nie powstaje po to, by oskarżać czy bronić, raczej by otwierać oczy i być może przestrzec przed tym, co złego jeszcze może się wydarzyć na Bliskim Wschodzie. Ta książka to spokojny, wyważony głos w sprawie wojny, pochłaniającej coraz więcej istnień – bardzo polecam. Oprawa twarda, szyta.