Autor: Boguś Janiszewski
Ilustratorka: Nikola Kucharska
Wydawnictwo: Agora
Poziom: BD II
„Komu burczy w brzuchu?” czyli Kurzol w kolejnej odsłonie. Boguś Janiszewski jak mało kto potrafi tak przekazać wiedzę, by czytelnik nie nabrał podejrzeń, że przy okazji wciągającej lektury jest podstępnie edukowany. Sprytnie akompaniuje mu w tym Nikola Kucharska, która odpowiada za szatę graficzną tekstu tj. elementy komiksowe. Najnowsza przygoda Antka i Kurzola rozgrywa się w układzie pokarmowym, który okazuje się niezwykle groźnym miejscem. Niepokojące odgłosy, bulgoty i chlupoty, do tego trujące gazy i żrące kwasy nie przydają miejscu zacisznego charakteru – „układ trawienny to dziewięć metrów codziennych niebezpieczeństw” (s. 10). I właśnie gdzieś na tych dziewięciu metrach zgubiła się enzymka Tereska, którą bohaterowie postanawiają odnaleźć. Śledztwo robi się trochę dramatyczne za sprawą telegramu, który jednoznacznie wskazuje na to, że zaginionej grozi jakieś niebezpieczeństwo. Antek z Kurzolem próbują odczytać uszkodzoną wiadomość, przeżywają torsje, polityczny wiec i atak terrorystyczny. Rozpęta się niezła jatka, prawdziwa rewolucja, dzięki której chłopiec zrozumie jak ważne jest to, co ląduje w jego żołądku.
Publikacja nie tylko oprowadza małego czytelnika po krętych ścieżkach układu pokarmowego, przedstawia poszczególne narządy, przybliża ich funkcjonowanie i oswaja z trudnym słownictwem. Tekst także promuje dobre i zdrowe zwyczaje żywieniowe przy okazji rozśmieszając do łez zabawną historią, w której pojawia się nawet wątek romantyczny. Być może jest to podpowiedź dotycząca tematyki kolejnej części przygód Kurzola? Ostatnie spostrzeżenie dotyczy gier słownych autora, które tu osiągają najwyższy jak dotąd poziom komizmu – równie świetnie wypada w książce zabawa konwencją. Bardzo polecam. Oprawa miękka, szyta.
