Karpiński Krzysztof, „Czarnoskóry fordanser w Warszawie”

Czarnoskóry fordanser w Warszawie

Karpiński Krzysztof, „Czarnoskóry fordanser w Warszawie”Autor: Krzysztof Karpiński
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

August Agboola Browne, z pochodzenia Nigeryjczyk, był perkusistą, który swoim talentem współtworzył krajobraz polskiego jazzu w okresie międzywojennym i pierwszych latach po drugiej wojnie światowej. Jako człowiek czarnoskóry stanowił wówczas niewątpliwą atrakcję dla mieszkańców Krakowa, a później Warszawy, do której przeniósł się w 1932 roku. Browne zasymilował się tak dobrze, że nie tylko mówił po polsku, ale także gwarą warszawską, a podczas wojny miał też wziąć udział w Powstaniu Warszawskim (mówi się, że był jego jedynym czarnoskórym uczestnikiem). Na wzmianki o nim mieszkańcy Warszawy mogli się tu i ówdzie natknąć, na przykład czytając książki Marka Nowakowskiego czy Stefana Wiecheckiego, miasto poświęciło mu nawet pamiątkowy obelisk znajdujący się u zbiegu ulicy Chmielnej i pasażu Wiecha. Dotąd nikt nie pokusił się jednak o próbę napisania jego biografii. Teraz zrobił to Krzysztof Karpiński, znany z łamów magazynu „Jazz Forum”, książkowej biografii Mieczysława Kosza zatytułowanej „Tylko smutek jest piękny” oraz książki „Był jazz. Krzyk jazz-bandu w międzywojennej Polsce”, którą omawialiśmy podczas przeglądu 19 w 2014 roku.

Pozycja jest godna uwagi – Karpiński cierpliwie stara się oddzielić prawdę od mitu, docierając do osób, które znały Browne’a, a także wielu źródeł pisanych (muzykowi zdarzało się w swoim czasie bywać bohaterem artykułów prasowych). Jak wskazuje tytuł publikacji, jej bohater był nie tylko muzykiem – zarabiał także jako płatny partner do tańca w najbardziej luksusowych warszawskich restauracjach i kawiarniach, m.in. w Bristolu. Karpiński stara się pokazywać bohatera wraz z jego zaletami i wadami, przy okazji odmalowując barwny obraz świata polskiego jazzu przed i po drugiej wojnie światowej. Oczywiście w swoich czasach był Browne postacią w większym stopniu prywatną niż publiczną, przez co wiarygodnych źródeł dotyczących jego życia nie ma aż tak wiele. W związku z tym jego biografia jest z konieczności niekompletna, opowiedziana w zarysie i niepozbawiona ciemnych plam. By nie szukać daleko – nawet jego udział w Powstaniu Warszawskim budzi kontrowersje, a Karpiński bynajmniej nie rozstrzyga, jak było naprawdę. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia z interesującą publikacją – tym bardziej dla mieszkańców Warszawy. I właśnie m.in. przez wzgląd na wątek warszawski poleciłbym zakup tej książki stołecznym bibliotekom. Oprawa twarda, szyta.