Autorka: Magdalena Czubaszek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
W swojej debiutanckiej książce niezależna dziennikarka Magdalena Czubaszek przygląda się historiom kobiet współtworzących w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku polską alternatywną scenę muzyczną, w szczególności punkową. Choć za punkt zapalny dla polskiego punka uznaje się legendarny koncert żeńskiej formacji The Raincoats, który jakimś cudem odbył się w Warszawie w 1978 roku, to na działającej już polskiej scenie kobiet prawie nie było. A jeśli nawet były, to mało kto dziś o nich pamięta.
W „Będziesz wrzeszczeć” autorka opowiada m.in. o zespołach Oczi Cziorne, Bexa Lala, Fatum, o Małgorzacie Starowieyskiej, znanej jako Mao Star, a także zespole Kosmetyki Mrs. Pinki, w którym grała jedna dziewczyna – Katarzyna Kulda. Żeby to zrobić, musiała wykonać ogromną pracę, która polegała przede wszystkim na rozmowach z bohaterkami, a także osobami, które ich ówczesną działalność obserwowali – zarówno innymi kobietami, jak i mężczyznami, również tymi, którzy dziś są dobrze znani. Rozmach przedsięwzięcia może imponować i nie wiem czy dałoby się podejść do tematu bardziej pracowicie, nie zamieniając przy tym wartko płynącego reportażu w opasłe archiwum historii mówionej. Pod względem warsztatowym książka jest świetna. Czubaszek nie tylko jako pierwsza zdobyła przeciekawy materiał i potrafiła go wyselekcjonować, ale też bez trudu zamieniła go w pasjonującą opowieść. Obojętnie czy relacjonuje ludzkie historie, czy używa wypowiedzi swoich rozmówców, czy stawia na wtręty autotematyczne, czy też opisuje samą muzykę – robi to przekonująco.
Nie oznacza to jednak, że „Będziesz wrzeszczeć” czyta się przyjemnie. Dzieje się tak głównie dlatego, że książka w przeważającym stopniu opowiada o niespełnieniu i krzywdzie. Historie niektórych bohaterek są przykre, innych tragiczne. Skala seksizmu, który dotykał je w – wydawałoby się – wolnościowym środowisku, po lekturze książki Czubaszek wydaje się po prostu porażająca, a część bohaterek po latach nie ukrywa rozgoryczenia. Świetnie, że w końcu znalazło się miejsce, by mogły o tym opowiedzieć, jednak dla nikogo nie będzie to łatwa lektura. „Będziesz wrzeszczeć” to jedna z tych książek, które uświadamiają, że jeśli chodzi o równouprawnienie płci, przez ostatnie dziesięciolecia zmieniło się bardzo wiele.
Przystępując do lektury byłem przekonany, że debiut Magdaleny Czubaszek będzie typową książką do polecenia czytelnikom i czytelniczkom zainteresowanym tematem. Została jednak napisana z taką werwą i talentem, że polecam ją wszystkim bibliotekom. Naprawdę trudno się od niej oderwać. Oprawa utwardzana, szyta.