Nogués Alex, Pulido Sonia, „Mors w ogrodzie”

Mors w ogrodzie

Nogués Alex, Pulido Sonia, „Mors w ogrodzie”Autor: Alex Nogués
Ilustratorka: Sonia Pulido
Wydawnictwo: Tatarak
Poziom czytelniczy: BD O/I

Pełna abstrakcyjnego humoru i lekko surrealistyczna książka dla dzieci. Jej fabuła zasadza się na tym, że pewnego dnia w przydomowym ogrodzie pewnej katalońskiej rodziny ni z tego ni z owego ląduje mors na spadochronie. Bohaterowie chcieliby wprawdzie o niego zadbać, nie jest to jednak zadanie łatwe. Morsy nie nadają się bowiem ani do mieszkania w ogrodach, ani do życia w ciepłym, południowoeuropejskim klimacie. Mors, w końcu nazwany przez rodzinę „Gienio”, od początku generuje problemy, które bezimienna mała dziewczynka, narratorka i zarazem jedna z bohaterek tej opowieści, opisuje dość plastycznie: „Smarki morsa są prawie tak samo obrzydliwe jak szpinak, tylko dużo bardziej lepkie” albo „Oddech morsa pachnie tak samo jak wnętrze śmieciarki”. Tata stara się robić wszystko, by jakoś utrzymać morsa przy życiu, na przykład ładuje go do wanny (ta natychmiast pęka) albo karmi go ogromną ilością ryb i owoców morza (niestety mors je tak dużo, że na dłuższą metę rodzinie trudno byłoby go utrzymać). Dzieci z kolei, dla przykładu, uczą morsa jeździć na rowerze (ku zaskoczeniu wszystkich idzie mu całkiem nieźle). Mama wprawdzie przez prawie cały czas milczy zszokowana, ale w końcu to ona wpada na pomysł, jak przetransportować zwierzę z powrotem na rodzimą Arktykę – będzie do tego potrzebny wielki balon z gondolą.

Zarówno historia wymyślona przez Aleksa Noguésa, jak i barwne, pełne zabawnych detali ilustracje Sonii Pulido mają moc pobudzania dziecięcej wyobraźni – i zdaje się, że właśnie taki jest najważniejszy cel tej publikacji. Można ją polecić wszystkim dzieciom, które podczas lektury lubią przede wszystkim porządnie się zdziwić i nieźle pośmiać. Oprawa twarda, szyta. Duży, kwadratowy format.