Autorka: Laura Barrow Wydawnictwo Literackie
Laura Barrow robi niezłą karierę literacką. Rozgłos przyniósł jej powszechnie dobrze przyjęty debiut prozatorski „Gdy powrócą kanarki” (P. 16/2025). Nie wygląda na to, żeby autorka obniżyła loty. Prezentowana pozycja powinna przysporzyć pisarce nowych fanów; zwłaszcza ceniących twórcze poszukiwania w literaturze obyczajowej. Pisząc najprościej, „Gdy odnajdziesz drogę” jest powieścią bardzo życiową, o życiu jako takim traktuje wraz z plusami i minusami samego faktu, że żyjemy. Brzmi mało zachęcająco, prawda? Ale jak to jest zrobione, to już inna rzecz. Barrow zrealizowała w fabule ciekawe pomysły. Główna bohaterka (Effie – matka trójki dzieci) po odejściu męża do dużo młodszej kochanki decyduje się na intrygujący ruch.
Mianowicie, ukojenie w bólu ma przynieść operacja plastyczna. Zabieg upiększający nie przebiega jednak normalnie. W jego trakcie Effie przeżywa coś zbliżonego do stanu śmierci klinicznej, ma wizję, w czasie której widzi nieżyjącą artystkę country Patsy Cline wypowiadającą następujące słowa: „Czas zrobić to, co należy”. Okazuje się, że babcia Effie (Lola) w młodości była wielką fanką tej piosenkarki, a nawet pisała do niej listy. Mamy więc element metafizyczny, który wynosi to, co spotkało Effie ponad standardową sytuację. Warto od razu dodać, że czytelnik otrzymuje dostęp do owych listów. Lola pisywała je również po śmierci Patsy Cline (ta zginęła w katastrofie lotniczej 5 marca 1963 roku). Życiorysy babci i wnuczki mają więcej wspólnego niż można byłoby się spodziewać, są zbieżne, przecinają się w miejscu niektórych życiowych wyborów. Effie wstaje z kolan, podejmuje próbę przejęcia ponownej kontroli nad własnym życiem. „Gdy odnajdziemy drogę” na poziomie sensu jest powieścią jakich wiele, ale pod względem formy na pewno uwzniośla prozę obyczajową, ożywia ją. Użyteczność biblioteczną książki wzmacniają bardzo dobre – umieszczone na końcu – materiały dla klubów książki: pytania i tematy do dyskusji, a także zadania pisarskie. Oprawa miękka, klejona.