Autorzy: Margie Ulbrick Richard Chambers Wydawnictwo RM
Autorzy poradnika to fachowcy w temacie uważności. Margie Ulbrick jest certyfikowaną terapeutką relacji, dr Richard Chambers psychologiem klinicznym, trenerem kadr kierowniczych. Tekst stworzyli w oparciu wiedzę, doświadczenia zawodowe oraz zapoznane historie ludzi, którzy mieli problem z uważnością przed pozytywną zmianą w życiu. Ba, nawet nie zastanawiali się nad istnieniem i sensem takiego pojęcia. Ale szukali pomocy, bo zbyt często odpływali myślami w przeszłość lub przyszłość, zapominając o teraźniejszości, pełni ludzkiego doświadczenia tu i teraz.
Książka składa się z pięciu rozdziałów, wachlarz tematyczny wypada więc dość szeroko, zapewniając dostateczną dawkę wiedzy zarówno w zakresie życia zawodowego, jak i osobistego. Co ważne, punkt wyjścia – jak gdyby obowiązkowy punkt programu – polega na spojrzeniu w głąb siebie. Autorzy przypominają czytelnikowi, że człowiek ma wnętrze i może swobodnie nim operować ku chwale ogólnego dobrostanu ciała i ducha. Jeśli uporządkujemy siebie, swój oddech, zaczniemy medytować (wiele tu zachęt do medytacji), możemy podążać dalej, do innych ludzi (bliskich i dalekich, ale z tymi drugimi mogą nas przecież łączyć ważne relacje służbowe). Spokojna praca z tekstem może skutkować pracą nad sobą, pozytywną regulacją emocji, komunikowaniem się z resztą świata na zdrowych zasadach bez uciekania się do manipulacji. Nie oznacza to, że autorzy coś zatajają. Wcale nie.
Piszą też o konieczności konfliktów, sporów, wystąpienia odmiennych zdań. Nawet jednak sporne sytuacje można rozstrzygać uczciwie. Uczciwa kłótnia. Owszem, właśnie takie pojęcie napotkamy w książce. Warto zwrócić uwagę (tak a propos uważności) na ćwiczenia – bez elementów niebibliotecznych. Mają one strukturę poleceń do wykonania, zaobserwowania, chłonięcia ważnego, ale łatwego do przeoczenia momentu. Np. „Rozejrzyj się i zauważ, co jest najprzyjemniejsze w sytuacji, w jakiej znajdujesz się w tej chwili”. „Jeśli skupiamy się na czymś przyjemnym przez 10 sekund albo dłużej, to doświadczenie zostaje zapisane w naszym układzie nerwowym. Wówczas mamy większą szansę dostrzec kolejne pozytywne doświadczenia (…). W ten sposób dosłownie przeprogramowujemy nasz mózg na przyswajanie szczęścia”. Pozycja zawiera przypisy końcowe i bibliografię. Polecam zainteresowanym. Oprawa miękka, klejona.