Autorka: Lena Jones
Wydawnictwo: Kropka
Poziom: BD II
Trzeci tom przygód Agaty Szajby – nastoletniej detektywki, samotnie wychowywanej przez ojca po śmierci mamy. Akcja utworu toczy się w Londynie, co sprzyja przywołaniu klimatu klasycznych powieści detektywistycznych z Sherlockiem Holmesem albo Herkulesem Poirot na czele. Lena Jones – co ciekawe, to pseudonim artystyczny, pod którym ukrywa się pisarski kolektyw – serwuje nam jednak dziewczęcą wersję genialnego detektywa z niezwykłą spostrzegawczością jako najważniejszym atrybutem i znakiem rozpoznawczym. Agata uwielbia rozwiązywać kryminalne zagadki, nawet jeśli są one niebezpieczne a od jakiegoś czasu, oprócz niezawodnych przyjaciół: Brianny i Liama, wspiera ją w tym działaniu także tajemnicza Gildia Strażników (sekretna agencja do walki z przestępczością, której członkinią była mama Agaty). Sprawa opisana w „Srebrnym wężu” rozpoczyna się dosyć niewinnie od wizyty w National Gallery. Nastoletnia detektywka zauważa coś dziwnego na obrazie van Gogha a przy okazji poznaje interesującego chłopaka. Co więcej, Gildia wreszcie przydziela jej pierwsze oficjalne śledztwo w sprawie zaginięcia pracownicy galerii a wraz z nim partnera, z którym dziewczyna musi współpracować. Wszystkie ślady w śledztwie prowadzą donikąd, ale Agata zawsze potrafi poskładać pozornie niepasujące do siebie części układanki. Nie inaczej będzie i tym razem. Głównym przeciwnikiem i złoczyńcą w powieści jest oczywiście tytułowy Srebrny Wąż, którego tropem podążą bohaterowie, by przy okazji natknąć się na fałszerzy dzieł sztuki a także nowe fakty w sprawie śmierci mamy Agaty.
Dynamiczna akcja to duża siła książki, lecz w trzecim tomie największą rolę odgrywa zaskoczenie. Stare wątki zostają rozwiązane a czytelnik poznaje odpowiedzi na kilka nurtujących go pytań. Zakończenie całej historii jest emocjonujące, mamy tu przekręt na wielką skalę i plot twist, który dosłownie wbija w fotel. Niestety mam również złą wiadomość dla fanów Agaty Szajby. „Srebrny Wąż” to ostatni tom cyklu. Bardzo polecam tę przygodowo-detektywistyczną książkę, w której cenię nie tylko intelektualną rozrywkę i humor, lecz także ukryte przesłanie, mówiące o tym, że warto być sobą, nawet jeśli nie pasujemy do większości. Oprawa miękka, klejona.
