Braciszek


Autorka: Clara Dupont-Monod
Wydawnictwo: Znak

 

 

Nominowana do Nagrody Goncourtów książka cenionej francuskiej pisarki i dziennikarki to studium psychologiczne rodziny, w której pojawia się dziecko z niepełnosprawnością.

Historia przedstawiona jest z perspektywy dzieci i pokazuje, jak to trudne doświadczanie wpłynęło na ich życie. Tytułowy Braciszek urodził się jako trzecie dziecko pewnej mamy i taty, którzy do tej pory wiedli zwyczajne życie z dwójką zdrowych dzieci (dziewięcioletnim Starszym Bratem i siedmioletnią Młodszą Siostrą) w górskiej wiosce na południu Francji. Z powodu poważnej wady genetycznej nie widzi, nie ma napięcia mięśniowego i nigdy nie będzie mówić ani chodzić. Jego starsze rodzeństwo musi odnaleźć się w nowej sytuacji, a każde z nich zupełnie inaczej podchodzi do niepełnosprawnego, nieprzystosowanego do życia nowego członka rodziny.

Starszy Brat od początku akceptuje Braciszka, porusza go jego niewinność i bezbronność, pragnie go za wszelką cenę ochronić. Pomaga rodzicom w opiece nad nim, zmienia mu pieluchy, karmi go i przytula. Gdy odkrywa, że chłopczyk odbiera świat zmysłem słuchu i dotyku, zabiera go na spacery, opisuje mu świat i nuci piosenki. Odnajduje przy nim w sobie pokłady czułości, cierpliwości, łagodności i wytrwałości. Mocno przywiązuje się do niego. Gdy rodzice decydują się umieścić Braciszka w odległym domu opieki prowadzonym przez zakonnice, Starszy Brat ma rozdarte serce, tęskni za jego bliskością, pogrąża się w cierpieniu. Jego miłość już na zawsze zostanie naznaczona niepokojem.

Zupełnie inne podejście do Braciszka ma Młodsza Siostra, w której jego ułomność, odmienność i bezbronność budzą odrazę, strach i złość. Wstydzi się go, przez co nie zaprasza do siebie koleżanek. Dorasta w głębokim  poczuciu niesprawiedliwości, szarpiąc się i buntując. Jednak w jednym z najtrudniejszych etapów życia rodziny, to ona staje na wysokości zadania. Obmyśla plan, jak zapobiec pogrążaniu się rodziny i zaczyna wypełniać misję jej odbudowania.

Historię poznajemy też perspektywy Najmłodszego, który urodził się już po śmierci Braciszka. Chłopiec żyje wyobrażeniami o Braciszku, który budzi w nim ciekawość i życzliwość. Dorastając w poranionej rodzinie próbuje zrozumieć ogrom nieszczęść, jakie stały się jej udziałem, ale też odnaleźć siebie.

Autorka w subtelny, poetycki sposób pisze o trudnych doświadczeniach, więziach rodzinnych i nieprzystosowaniu do życia tworząc uniwersalną, piękną opowieść o miłości, wrażliwości i dzielności. Okładka miękka, klejona. Bardzo polecam.