Archiwa tagu: literatura piękna dla dorosłych

Anioł z Monachium

 

Autor: Fabiano Massimi
Wydawnictwo: Znak

 

Fabiano Massimi jest włoskim pisarzem, filozofem, tłumaczem i bibliotekarzem, który prześledził dokumenty archiwalne, żeby zrekonstruować historię usuniętą z niemieckiej pamięci zbiorowej.

Za książkę „Anioł z Monachium” otrzymał nagrodę w konkursach literackich Giallo a Palazzo i Asti d’Appello. Jest to historia tajemniczej śmierci Angeli Marii Raubal, ulubionej siostrzenicy Adolfa Hitlera.

Opowieść rozpoczyna się dość typowo. Poznajemy komisarza Sauera i zastępcę komisarza, Forstera. Bardzo się różnią, ale świetnie się dogadują i uzupełniają. Zostaje im przydzielona sprawa morderstwa młodej kobiety, kuzynki człowieka, o którym dopiero zaczyna się robić głośno. Adolf Hitler nie życzy sobie, aby tragedia wpłynęła na jego wizerunek i chce jak najszybciej zamknąć śledztwo.

Zarządca domu Hitlera podejrzewa, że dziewczyna popełniła samobójstwo, bo była w ciąży ze skrzypkiem z Linzu. Gospodyni twierdzi, że to tylko plotka. Była świadkiem kłótni Hitlera z siostrzenicą. Nazywa ją ekscentryczną i żywiołową dziewczyna. Przesłuchania kolejnych świadków, domowników i służby, wnoszą do sprawy nowe fakty.

Pokój Geli wygląda jak muzeum, pełen jest drogich ubrań, perfum i kobiecych drobiazgów. Wszystko w idealnym porządku, a jednak kryją się w nim tajemnice. Komisarze Sauer i Forster mają mało czasu na przeprowadzenie śledztwa.

Hitler początkowo wydaje się być niegroźnym, kochającym wujkiem, który opłakuje śmierć kuzynki. Szybko okazuje się, że najważniejsza jest dla niego partia i wyborcy. Chce ukryć prawdziwe relacje łączące go z przyrodnią siostrzenicą.

Książka jest bardzo wciągająca. Autor stopniowo wprowadza czytelnika w tajniki sprawy. Ukryty narrator wie wszystko o bohaterach i snuje opowieść w sposób chronologiczny, co z pewnością spodoba się miłośnikom klasycznych powieści kryminalnych.

Oprawa miękka, klejona.

Towarzyszu mój

 

Autorka: Julija Jakowlewa
Wydawnictwo: Czarna Owca

Julia Jakowlewa na stałe mieszka w Norwegii. Jest rosyjską powieściopisarką, krytyczką teatralną i baletową, dramaturżką. Uznanie przyniosły jej książki dla dzieci oraz trylogia o Zajcewie, którą rozpoczyna właśnie książka „Towarzyszu mój”.

Zajcew pracuje w wydziale śledczym leningradzkiej milicji. W jednej z kamienic znajduje ciało Fainy Baranowej. Kobieta zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, w swoim mieszkaniu.

Praca w milicji jest bardzo wycieńczająca. Zajcew mało śpi, nie ma czasu na jedzenie i odpoczynek. Mieszka w małej klitce, ze wspólną kuchnią i łazienką.

Leningrad jest brzydki, brudny i biedny. Ludzie godzinami stoją w kolejkach, żeby kupić podstawowe produkty. Tracą czas na zebraniach partyjnych. Autorka ze szczegółami opisuje radzieckie realia, czystki, przesłuchania, donosicielstwo, ludzką zawiść. Tworzy mroczny obraz miasta, w którym codziennie dochodzi do zbrodni i każdy jest potencjalnym podejrzanym.

Główny bohater nie zwraca uwagi na atmosferę strachu panującą w mieście. Chce odnaleźć sprawcę morderstw, który najwyraźniej bawi się ludzkim życiem. Przebiera ofiary, ustawia ciała w nienaturalnych pozach, na tle dziwnych scenografii. Zajcew walczy nie tylko z przestępczością, ale także z systemem. Nie może liczyć na pomoc władz. Książka spodoba się miłośnikom kryminałów.

Oprawa miękka, klejona.

Bajki urłałckie

 

Autor: Krzysztof Owedyk
Wydawnictwo: Kultura Gniewu

 

 

Krzysztof Owedyk jest grafikiem, malarzem, scenarzystą, autorem komiksów „Blixa i Żorżeta”, „Ratboy”, „Objawienia i omamy”. Zasłynął fanzinem „Prosiacek”, wydawanym w latach 90. W przeglądzie 2/20 omawialiśmy zilustrowany przez niego komiks „Przekleństwo cara Iwana”.

„Bajki urłałckie” to zbiór wielu krótkich opowieści. Część z nich była już publikowana w 2003 roku. Kilka pierwszych historyjek wcześniej pojawiło się w zinach. Autor nawiązuje do znanych bajek o Czerwonym Kapturku, Kuchciku Dratewce, Antku Muzykancie i Siedmiomilowych butach. Dodaje współczesne treści, bawi się konwencją, dorzuca pikantne szczegóły, erotyczne podteksty. Każda opowieść ma swój abstrakcyjny morał, nowoczesny, uniwersalny.

Owedyk wyśmiewa wszelkie zasady, zabobony, ludzką ciekawość i chciwość, nieróbstwo i karierowiczostwo. Jego komiksy są przewrotne, zaskakujące, straszne i śmieszne jednocześnie. Nawiązują do współczesnych problemów. Autor powraca do ludowych podań, wychwala swojskość, naturalność. Bajki urłałckie opowiadają o chłopach i chłopkach, wiejskich głupkach i cwaniakach.

Język, którym posługuje się autor, jest mieszanką różnych gwar, powiedzonek i korporacyjnego slangu. Rysunki są bardzo zabawne, wykonane klasyczną kreską i dobrze dobranym kolorem. Większość postaci posiada charakterystyczny, długi nos. To znak rozpoznawczy autora.

Oprawa twarda, szyta.

Wszystkie moje domy

 

Autorka: Grażyna Jagielska
Wydawnictwo: WAB

Grażyna Jagielska jest tłumaczką literatury angielskiej, pisarką, autorką „Korespondenta”, „Fastrygi” oraz „Miłości z kamienia” (p. 20/18).

Jako żona korespondenta wojennego Wojciecha Jagielskiego, wielokrotnie w swojej twórczości powraca do tematu relacji małżeńskich, rywalizacji i podziału ról w małżeństwie, lęku o bezpieczeństwo bliskich.

We „Wszystkich moich domach” znowu pojawia się zapracowany mąż, który po zakończeniu kariery zawodowej nie może znaleźć sobie miejsca. Był pilotem, więc jedyną przyjemność sprawia mu obserwowanie samolotów. Jego żona zawsze zajmowała się gotowaniem, praniem, odbieraniem dzieci ze szkoły, zakupami. Dom zapełniał się niepotrzebnymi rzeczami. Dzieci dorosły i wyprowadziły się, więc przestał być potrzebny. Postanowiła go sprzedać i zacząć zupełnie nowe życie.

Autorka czerpie ze swoich doświadczeń, ale jest też dobrą obserwatorką. Opisuje kryzys wieku średniego, syndrom pustego gniazda. Poszukiwanie nowego miejsca do życia to forma ucieczki przed samą sobą. Jagielska wplata w tekst dialogi robotników budowlanych. Ich filozofia jest prosta. Chodzi o to, żeby się dach nie zwalił, żeby się trzymało, żeby nie było widać, żeby się nikt nie zorientował. W przeciwieństwie do bohaterki, niezadowolonej żony, dla której nowy dom to coś więcej, musi być doskonały.

Książka porusza ważne tematy, ale jest napisana lekko, z dystansem. Depresja splata się tu z momentami całkowitego spełnienia i szczęścia.

Oprawa miękka, klejona.