Archiwa tagu: literatura piękna dla dorosłych

Richard Corben, „Mglisty Wymiar”

Mglisty Wymiar

Richard Corben, „Mglisty Wymiar”Autor: Richard Corben
Wydawnictwo: Kultura Gniewu

Wojownik Tugat nie jest może najbystrzejszą istotą pod słońcem, ale za to ma inne zalety. Należą do nich siła, talent do walki i bycie człowiekiem z gruntu dobrym – osiłek chętnie pomoże wszystkim uciśnionym, oczywiście o ile najpierw poprawnie rozpozna, kto właściwie jest w danej sytuacji stroną uciśnioną. Tugat wędruje przez tytułowy Mglisty Wymiar, nie do końca wiedząc po co, niczym ciało raz wprawione w ruch, które później bezładnie odbija się od rozmaitych powierzchni, nigdy nie tracąc impetu. Właśnie w trakcie takiej bezładnej wędrówki spotyka go moc przygód – dziwnych, niebezpiecznych, niewytłumaczalnych i malowniczych.

Autor „Mglistego Wymiaru”, Richard Corben, był postacią osobną w świecie amerykańskiego komiksu. Jego trudną do porównania z innymi komiksami stylistykę można umieścić gdzieś pomiędzy kontrkulturowymi ekscesami komiksu undergroundowego, a niewyszukanym fantasy spod znaku „Conana Barbarzyńcy” Roberta E. Howarda. Zmarły w 2020 roku Corben przez większość życia tworzył surrealistyczne światy zaludnione umięśnionymi wojownikami, nagością i potworami z dna piekieł, które raczej nie domagały się, by czytelnik potraktował je poważnie. Nie inaczej jest w „Mglistym Wymiarze”, ostatniej autorskiej serii komiksów, którą artysta stworzył. Mglisty Wymiar to świat groźny i niedookreślony, w którym wszystkie zjawiska wysnuwają się z oparów gęstej mgły, fantastyczne krajobrazy zapierają dech w piersi, a nad wszystkim króluje absurd.

Omawiany tu album zbiera wszystkie historie o wojowniku Tugacie wędrującym po Mrocznym Wymiarze. Z pewnością nie jest to komiks dla każdego. „Mroczny Wymiar” to historia fantasy szyta naprawdę grubymi nićmi, a stworzonego przez siebie świata na poważnie nie traktuje nawet sam autor – wszystko dzieje się tu z przymrużeniem oka, a historia jest bezwładna, jakby została wymyślona tylko po to, by Corben mógł dać ujście swojej niebywałej wyobraźni wizualnej. Jego twórczość zapewne może nudzić, a nawet drażnić, ma jednak także swoich dozgonnych adoratorów. W świecie komiksu, należą do nich artyści tej miary, co Moebius, Mike Mignola i Alan Moore, a w świecie filmu reżyser Guillermo Del Toro, autor takich przebojów kinowych jak: „Labirynt fauna”, „Pacific Rim” czy „Kształt wody”.

Na osobną wzmiankę zasługuje tłumaczka „Mglistego Wymiaru” na język polski, Maria Lengren – dobór leksyki i stylistyczne wygibasy wskazują na to, że świetnie bawiła się podczas pracy i czytelnikowi zdecydowanie może się to udzielić. Pięknie wydany komiks polecam wszystkim miłośnikom dziwności i swoistości. Oprawa twarda, szyta.

Walentynka

Autorka: Elizabeth Wetmore
Wydawnictwo: Czarne
Wołowiec 2024

Późny, ale udany debiut powieściowy amerykańskiej pisarki, która wydaje pierwszą książkę w wieku pięćdziesięciu dwóch lat. Wcześniej w kilku magazynach literackich ukazują się jej opowiadania, krytycy doceniają talent autorki, a „Walentynka” trafia na listę bestsellerów „New York Timesa”.

Akcja utworu toczy się w 1976 roku w Teksasie tuż przy granicy z Meksykiem. Odessa – miasto, w którym mieszkają bohaterowie powieści to zwykła, senna miejscowość, w której pełne codziennego trudu życie toczy się powolnym rytmem, każdy zna każdego, nikt nie ma nadziei na rozwinięcie skrzydeł i spełnienie marzeń, a za rozrywkę musi wystarczyć lokal ze striptizem i bar. Ofiarą marazmu i beznadziei unoszącej się w powietrzu staje się czternastoletnia Gloria – Meksykanka, która pewnego dnia wsiada do furgonetki młodego mężczyzny. Dziewczynka zostaje brutalnie zgwałcona, a jej historia jest powtarzana w każdym domu jako przestroga dla córek i żon tutejszych nafciarzy czy hodowców bydła. Sprawca jest wszystkim znany, jednak tak naprawdę nikt nie chce doprowadzić do jego ukarania z wyjątkiem pewnej młodej kobiety. Czy jej głos w obronie praw ofiary, ale także praw kobiet i praw Meksykanek zostanie usłyszany? Świat przedstawiony w powieści rządzi się własnymi zasadami, kultem męskości i przemocą, jednak w tle rozchodzi się echo niezgody na uprzedmiotowienie, dyskryminację, krzywdę i uwięzienie w ciasnych stereotypach.

„Walentynka” to proza z górnej półki, odważna, bezkompromisowa, zaangażowana a przy tym tak dobrze skomponowana, uderzająca w akordy głęboko poruszające ludzką duszę. Mowa tu o krzywdzie i zadośćuczynieniu, traumie i winie, niemocy i odwadze, którą należy w sobie znaleźć, by przetrwać. Bardzo polecam – ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym. Oprawa miękka, klejona.

Czytaj dalej

Kiedy ptaki powrócą

Autor: Fernando Aramburu
Wydawnictwo: Sonia Draga
Katowice 2024

Drugi raz gościmy na naszej liście Fernando Aramburu, pisarza wielokrotnie nagradzanego za swoją twórczość, zwłaszcza za głośną, wydaną kilka lat temu powieść „Patria” (P. 10/18).
Najnowsze dzieło prezentuje rok z życia głównego bohatera, być może rok ostatni jak przewiduje pięćdziesiącioczteroletni Toni, który po uprzednim uporządkowaniu swoich spraw, zamierza popełnić samobójstwo. Co jest powodem tak wielkiego rozczarowania życiem i światem? Trudne dzieciństwo z przemocowym ojcem i nieszczęśliwą matką, nielubiana praca nauczyciela, nieudane małżeństwo, rozwód, skomplikowana relacja z synem, który nie spełnia oczekiwań to tylko niektóre argumenty przemawiające za zakończeniem egzystencji. Bohater codziennie odnajduje nowe przyczyny, dla których nie warto dalej oddychać, odbywa przy okazji podróż w głąb siebie, dokonuje pogłębionej analizy własnej przeszłości oraz postaci rodziców, ich relacji, a także własnych związków z kobietami, poza tym opowiada o realiach życia we współczesnej Hiszpanii. Jedynymi pozytywami, które dostrzega Toni są Kulas – najlepszy przyjaciel z dziecięcych lat oraz suczka Pepa. Niestety mężczyzna sam myśli o samobójstwie, a zwierzę może odejść w każdej chwili ze względu na podeszły wiek. Czy mężczyźnie uda się odnaleźć coś, dla czego warto żyć? Być może spróbuje zrozumieć, czym tak naprawdę jest szczęście.

Fernando Aramburu kolejny raz tworzy wzruszającą, słodko-gorzką opowieść o codzienności i niezwykłości ludzkiej egzystencji, o samotności i relacji z drugim człowiekiem, o niespełnionych marzeniach i tego przyczynie. Rytm książki jest spokojny, akcja płynie nieśpiesznie, ale nie nuży czytelnika a raczej prowokuje go do rozmyślań nad własnym życiem. Sprzyjają temu krótkie rozdziały, które pozwalają zatrzymać na chwilę lekturę, by oddać się własnym refleksjom wywołanym tekstem. Mocną stroną prozy jest subtelna ironia oraz nieoczywiste poczucie humoru autora, a także po mistrzowsku skonstruowane postacie z pogłębionym rysem psychologicznym. Sympatię bibliotekarzy może wzbudzić ciekawie wykorzystany motyw książek. Bardzo polecam. Oprawa utwardzona, klejona.

Serce nie siwieje

Autor: Hanna Bilińska-Stecyszyn
Wydawnictwo Silver

Powieść obyczajowa z mocno wyeksponowanym wątkiem romansowym. Jest to kolejny tytuł Hanny Bilińskiej-Stecyszyn. Jej wcześniejsze powieści to „Druga szansa, czasem trzecia” (20. przegląd 2022 r.) i „Wbrew pozorom” (12. przegląd 2021 r.).

Książka za pomocą narracji pierwszoosobowej – miejscami w formie pamiętnika – prezentuje życie 59-letniej Dominiki. Kobieta jest znudzona rutyną życia codziennego i rolą gospodyni domowej. Jej niezadowolenie spotęgowane jest obojętnością ze strony męża. Łaknąca przygody i tęskniąca za wielkim uczuciem kobieta decyduje się na założenie konta na portalu randkowym, gdzie poznaje prawie dwadzieścia lat młodszego Juliusza. Mężczyzna słodkimi słówkami i obietnicami szybko owija sobie kobietę wokół palca i ta decyduje się opuścić męża. Trwający kilka miesięcy romans obfituje nie tylko w wielkie namiętności, ale także w rozczarowania. O konsekwencjach, ale i efektach jej decyzji czytamy w kolejnych rozdziałach pełnych przygód i zwrotów akcji. Jest to powieść o tym, że potrzeby serca nie maleją wraz z wiekiem i jak głosi tytuł „serce nie siwieje”.

Dzięki dużym literom, książkę czyta się szybko i wygodnie, co z pewnością docenią starsi czytelnicy. Fabuła wciąga, a rozbudowane opisy przeżyć wewnętrznych bohaterki skłaniają do przemyśleń na tematy takie jak: miłość, rodzina i spełnianie marzeń. Akcja jest osadzona we współczesnym świecie. W tekście znajdują się liczne odwołania do klasyków literatury i polskich piosenek. Oprawa miękka, klejona. Polecam.

Kapelusz prezydenta

Autor: Antoine Laurain
Wydawnictwo: NOWE

Autorem książki jest francuski powieściopisarz, scenarzysta i reżyser – Antoine Lauraine. „Kapelusz prezydenta” to lekka powieść obyczajowa z dużą dawką groteski, w której główna rola przypada tytułowemu kapeluszowi. Cała historia zaczyna się w momencie, gdy prezydent Francji omyłkowo zostawia swoje nakrycie głowy w paryskiej braserie, co nie umknęło uwadze obecnego tam księgowego Daniela. Postanowił on przywłaszczyć sobie kapelusz, a czas kiedy ma go na sobie staje się lepszy. Nowe nakrycie głowy należące niegdyś do tak ważnej postaci sprawia, że pewność siebie Daniela wzrasta, a jego zwyczajne życie nabiera kolorów. Niestety radość nie trwa zbyt długo, ponieważ gubi swoją zdobycz. Kapelusz w ciągu całej powieści kilkakrotnie zmienia swojego właściciela i o dziwo, pasuje idealnie na każdego z nich i tak samo napełnia ich dobrą energią. Nowy właściciel oznacza nową opowieść i bohaterów. Warto przeczytać, by sprawdzić, w czyje ręce kapelusz trafi następnym razem.

Powieść bardzo dobrze odzwierciedla klimat paryskiego życia i w humorystyczny sposób przedstawia stereotypowy stosunek Francuzów do ubioru. W końcu wystarczy nieco elegancji, by nowi właściciele czuli się o niebo lepiej. Jest to bardzo przyjemna lektura o nieco błahej tematyce, lecz zawarta tam groteska niczym magiczny kapelusz wprawia czytelnika w dobry humor. Okładka miękka, klejona. Polecam.