
Autor: David Baldacci
Wydawnictwo: Muza
Najnowsza powieść znanego amerykańskiego pisarza, z wykształcenia prawnika, przenosi czytelnika na salę sądową. Akcja książki rozgrywa się w Wirginii w 1968 roku, w czasach segregacji rasowej. Czarnoskóry mężczyzna Jerome Washington zostaje oskarżony o zamordowanie bogatego i poważanego, białego małżeństwa, u którego pracował. Wyrok wydaje się z góry przesądzony, tym bardziej że władze stanowe chcą wykorzystać proces do celów politycznych, jako manifestację sprzeciwu wobec władz federalnych nakazujących zniesienie wszelkiej dyskryminacji. Obrony oskarżonego podejmuje się pochodzący z tej samej okolicy prawnik Jack Lee. Wkrótce dołącza do niego doświadczona w walce o równouprawnienie prawniczka z Chicago – Desiree DuBose. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy o udział w zbrodni zostaje również oskarżona żona Jerome’a, a małżonkom grozi kara śmierci, której wykonywanie zostaje odwieszone przez władze. Baldacci bardzo sprawnie buduje charakterystyczne dla thrillerów sądowych napięcie związane z procesem, dokładając do tego kontekst społeczny i historyczny, który jest bardzo ważnym aspektem książki. Dobrze napisany, wpisujący się w klasykę gatunku thriller sądowy z głęboką refleksją nad naturą sprawiedliwości oraz ludzką odwagą. Polecam. Poprzednio na liście: „Stąpając po linie” p. 1/2021.







