Autorka: Kamila Kolińska
Wydawnictwo: Harde
Poziom: BD IV Czytaj dalej
Autorka: Kamila Kolińska
Wydawnictwo: Harde
Poziom: BD IV Czytaj dalej
Autorka: Kamila Majewska
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Poziom: BD III Czytaj dalej
Autorka: Carrie Seim
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Poziom: BD III Czytaj dalej
Autorka: Ola Klonowska-Szałek
Wydawnictwo: Silver
Czytaj dalej
Autorka: Agnieszka Suchowierska
Wydawnictwo: Literatura
Łódź 2024
Poziom: BD II/III
Nowa powieść dawno nie widzianej pisarki, autorki literatury dziecięcej i publikacji edukacyjnych, w tym podręczników do języka polskiego. „Good morning, Petra!” to propozycja w sam raz na zbliżające się wielkimi krokami wakacje: kierunek – Chorwacja. Tytułowa bohaterka niestety nie może w pełni cieszyć się latem, po operacji nogi i długiej, bolesnej terapii z użyciem aparatu Ilizarowa prawie wcale nie wychodzi z domu a świat ogląda jedynie przez okienne ramy. Relacje nastolatki z rówieśnikami oraz mamą ulegają znacznemu pogorszeniu, przyjaciółka sprawia jej wielki zawód a Ivo, chłopak, który podoba jej się od dłuższego czasu, wydaje się poza zasięgiem. Pewnego dnia w ogrodzie przed domem – czyli tu, gdzie najdalej wychodzi Petra – pojawia się mała, wystraszona dziewczynka. To zdarzenie staje się początkiem niesamowitej przygody z sobowtórkami, opuszczonym szpitalem, małą uchodźczynią wojenną oraz antycznym, chorwackim miastem, pachnącym słodkim mirtem i aromatycznymi ziołami. Czy bohaterki zdołają pomóc sobie nawzajem? Każda z nich z jednej strony potrzebuje czego innego, a z drugiej – wszystkie pragną zrozumienia, wsparcia, poczucia bezpieczeństwa i akceptacji.
Książka opowiada o sile dziewczęcej przyjaźni, która rozwija się ponad podziałami, różnicami i barierą języka oraz kultury, o walce z własnymi słabościami, o lękach przed oceną innych ludzi, a także o bezinteresownej pomocy i życzliwości wobec drugiego człowieka, wreszcie o tym, że – tu cytat – „my wszyscy jesteśmy tacy sami. Wszyscy ludzie na całej Ziemi. Rodzimy się, kochamy, marzymy, budujemy nasze życia, cierpimy i w końcu umieramy. Jesteśmy delikatni, bezbronni, pragniemy szczęścia, godnego życia i spokoju” (s. 202). Warto sięgnąć po tę przepełnioną empatią, mądrą, pięknie napisaną i wzruszającą powieść, którą gorąco polecam. Oprawa twarda, szyta, na końcu przepis na ulubioną pieczoną paprykę Petry.
Autorka: Idoia Iribertegui
Wydawnictwo: To Tamto
Warszawa 2024
Poziom: BD III/IV
Zbeletryzowany poradnik dla młodych czytelniczek, w którym o tytułowym problemie opowiadają dwie czternastolatki: Telma i Chloé. Jedna z nich doświadcza menstruacji na własnej skórze, druga wspiera przyjaciółkę i niecierpliwie czeka na swoje „wtajemniczenie w świat dorosłych kobiet”. Obie bohaterki pomimo tego, że są teoretycznie przygotowane do menstruacji przez mamy i szkołę, przeżywają menarche w trochę inny, indywidualny i nie do końca spodziewany sposób. Natomiast równie dobrze na jedną i drugą wpływa szczera, nieskrępowana rozmowa o własnych obawach, wątpliwościach, dolegliwościach czy uczuciach związanych z miesiączką oraz dojrzewaniem. Nie zaszkodzi także szczypta humoru i dużo dystansu do siebie lub świata, by zmienić nastawienie do tego, co i tak nieuniknione.
Książka powinna trafić do młodych czytelniczek, ponieważ w luźny, pozbawiony dydaktyzmu czy podręcznikowego charakteru sposób opowiada o przełomowym momencie w życiu każdej dziewczyny. Zabawna narracja o perypetiach Telmy i Cholé przeplata się z ciekawostkami i praktycznymi informacjami o zmianach, które zachodzą w ciele nastolatki, o bólu menstruacyjnym i środkach higienicznych, o PMS, a także higienie osobistej. Co więcej, autorka burzy na kartach publikacji kilka mitów i przekonań o menstruacji, funkcjonujących w różnych kulturach świata. Naturalnym uzupełnieniem tematu jest jedna z ostatnich partii książki, opowiadająca o chłopięcym ciele i prokreacji a nawet o seksualności, płci i orientacji. Autorka wyraźnie zaznacza, że jeśli czytelniczek na razie nie interesują albo krępują wymienione tematy, mogą pominąć poświęcone im strony bez straty dla rozumienia całego tekstu.
Publikacja w przystępny, dostosowany do wieku odbiorcy sposób porusza problem, który dotyczy połowy ludzkości a wciąż nie jest łatwo o nim mówić bez wstydu i tabu. Polecam książkę wszystkim dorastającym dziewczynkom, a także ich opiekunom. Dlaczego? Odpowiedzią może być cytat z książki: „Już ci mówię, jak to było, żebyś mogła się przygotować” (s. 4). Dodam od siebie, że tylko rzetelna wiedza i uczciwa edukacja pozwala zapobiegać dezinformacji, prowadzącej do niepotrzebnego stresu, a także nierównego i niesprawiedliwego traktowania. Warto kupić ten tytuł do bibliotek dziecięcych i młodzieżowych. Oprawa miękka, szyta.
Autorzy: Sabine Lemire i Rasmus Bregnhøi
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Warszawa 2024
Poziom: BD I/II
Drugi tom duńskiego cyklu komiksowego o Mirze – sympatycznej nastolatce, wychowywanej przez nieco zwariowaną matkę, babcię i niedawno poznanego ojca, choć ten dopiero uczy się swojej nowej, życiowej roli. Tematem przewodnim najnowszej części cyklu jest przeprowadzka i to nie byle gdzie, bo na barkę nowego chłopaka mamy. Mira początkowo nie jest tym pomysłem zachwycona, towarzyszy jej wiele obaw i poczucie, że jej życie nie należy do zwyczajnych, a raczej tych, które układają się zawsze na opak. Może jednak nie będzie aż tak źle, pokój wydaje się całkiem przytulny, pojawia się nowa koleżanka i doskonałe miejsce na urban gardening. Łatwo się jednak domyśleć, że ten różowy obrazek szybko straci kolor, a rzeczywistość okaże się inna od oczekiwanej. Najwięcej obaw generuje oczywiście pierwsze spotkanie z tatą, ale może trudniej będzie dogadać się z tymi, których Mira dostanie z ojcem w komplecie. Relacje międzyludzkie są skomplikowane, zwłaszcza jeżeli łączą rodziny patchworkowe, na szczęście Mirze z pomocą przyjdzie wrodzone poczucie humoru oraz optymizm.
Komiks w lekki i pogodny sposób porusza problem rodziny pozszywanej z różnych kawałków. Przesłanie utworu mówi o tym, że w naszym życiu zawsze znajdzie się miejsce dla każdego, kto chce być jego częścią, trzeba tylko zaufać i dać sobie szansę na nowe znajomości. Najlepszą receptą na zazdrość, która od czasu do czasu dolega bohaterom opowieści jest szczera rozmowa o tym, co naprawdę czujemy. Zatem o przyjaźni, miłości, rodzinie trochę na serio, a trochę na śmiesznie – druga część cyklu nie rozczarowuje, bawi równie dobrze jak pierwsza i przy okazji może jeszcze czegoś nauczyć. Polecam z czystym sumieniem. Oprawa miękka i szyta (poprzedni tom P. 21/23).