Archiwa tagu: Wydawnictwo Literatura

Król Myszy

 

Autorka: Zuzanna Orlińska
Wydawnictwo: Literatura

Zuzanna Orlińska jest artystką grafikiem, ilustratorką książek, czasopism i podręczników. Za powieść „Ani słowa o Zosi” otrzymała II nagrodę w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. „Stary Noe” został wyróżniony w konkursie na Książkę Roku IBBY 2015 i zdobył nagrodę główną w Konkursie Literackim im. Kornela Makuszyńskiego. „Biały Teatr panny Nehemias” otrzymał wyróżnienie w konkursie Książka Roku IBBY 2017.

„Król Myszy” to opowieść osadzona w dziewiętnastowiecznej rzeczywistości. Autorka zabiera nas na długi, zimowy spacer po Warszawie, nękanej przez Prusaków. Główny bohater, dwunastoletni Marcin Zięba, jest synem szewca. To dobry chłopak, sprytny, pracowity i uczynny. Nie chce jednak, tak jak ojciec, być szewcem. Wymiguje się od obowiązków czeladnika. Spiskuje przeciwko żołnierzom pruskim. Płata figle. W ostatni wieczór karnawału z grupą kolędników chodzi po domach, udając groźnego tura. Razem z nim odwiedzamy zakamarki starego miasta, mieszkania, warsztaty rzemieślnicze i kościoły. Dorośli dyskutują o polityce i podbojach Napoleona. Bogaci szyją sobie stroje u wielkich krawców, a biedni ledwo wiążą koniec z końcem.

Marcin pomaga pewnemu początkującemu meteorologowi obserwować zjawiska przyrody, mierzyć temperaturę powietrza i sprawdzać stan wody w rzece. Równocześnie poznajemy Misię, która przenosi się z Płocka do Warszawy. Boi się dużego miasta. Już pierwszego dnia spotyka na ulicy Marcina. Ich losy wielokrotnie się krzyżują.

Pewien tajemniczy jegomość śledzi dzieci. Wojtkowi zleca kradzież psów. Każe je później oddawać zrozpaczonym właścicielom, w zamian za nagrodę. Nie interesują go pieniądze, ale informacje o zamożności właścicieli psa, drogocennych przedmiotach, posiadanej służbie. Nikt do końca nie rozumie motywacji dziwnego i groźnego człowieka.

Akcja powoli rozkręca się. Nad Wisłę przybywa następca francuskiego tronu, Ludwik XVIII. Szpiegują go agenci Napoleona. Autorka wprowadza dawne słownictwo, nazwy sprzętów, przyrządów, części garderoby, zawodów, i nieznanych już dzisiaj chorób. Dzięki temu opowieść staje się bardziej tajemnicza. Przenosimy się w czasie. Widzimy Zamek i Pałac pod Blachą, przekupki, kataryniarzy, żebraków, cyrkowców. Orlińska opisuje architekturę miasta, układ ulic, oryginalne dekoracje budynków. Książka jest lekcją historii, pasjonującą opowieścią o życiu wielokulturowego miasta.

Oprawa twarda, szyta.

Jestem dużym tatą

 

Autor: Rafał Witek
Ilustracje: Monika Pollak
Wydawnictwo: Literatura

Rafał Witek jest autorem ponad dwudziestu książek dla dzieci, zdobywcą ogólnopolskiej nagrody literackiej im. Kornela Makuszyńskiego, laureatem konkursu im. Astrid Lindgren.

„Jestem dużym tatą” to opowieść wakacyjna. Tata z siedmioletnią córką płyną promem na wyspę Bornholm. Morze jest niespokojne, a pasażerowie chorują na chorobę morską. Bez względu na wiek, wszyscy potrzebują foliowych woreczków. Droga do hotelu jest bardzo męcząca, ale pierwszy wakacyjny poranek jest już słoneczny i pełen przygód.

Czas płynie dużo wolniej. Wreszcie można być sobą. Mała dziewczynka bawi się w pisaku, pływa, jeździ na rowerze, je lody i bawi się z nowopoznaną koleżanką, a ojciec czule się jej przygląda, towarzyszy, opowiada historyjki, żartuje. W tle widzimy przyrodę, mewy, mrówki, motyle, którym bohaterka nadaje imiona. Pewnego dnia do pokoju hotelowego wprowadza się kot.

W opowieści Witka jest dużo ciepła, zwykłej, dobrej relacji między ojcem i córką. Autor nie szuka nadzwyczajnych zdarzeń, fantastycznych bohaterów, tajemniczych miejsc. Wystarczy codzienność, która składa się z ulotnych chwil, rozmów, refleksji nad przemijaniem. Świat jest taki piękny, bo każdy zostawia na nim jakiś ślad. Książka jest napisana lekko. Nie ma tu żadnych stylizacji, sztuczności, naśladownictwa. Młodzi czytelnicy bardzo potrzebują takich opowieści, o życiu swoich rówieśników.

Oprawa twarda, szyta.

„Jak zdobyć supermoce”

Autorka: Ewa Martynkien
Wydawnictwo: Literatura

 

Poziom czytelniczy: BD II/III

 

 

Ewa Martynkien jest pedagogiem, trenerem rodzinnym, scenarzystką i reżyserką, autorką książek dla dzieci oraz serii animowanej „Księżniczka Hania i Grymasek”. W poprzednich przeglądach omawialiśmy jej książkę „Mój kumpel Jeremi” (p. 13/20).

Bohaterką „Jak zdobyć supermoce” jest jedenastoletnia Iga. Nie ma przyjaciół i nikt jej nie lubi w szkole. Niczym się nie wyróżnia. Chciałaby być silna, wysportowana, pewna siebie. Koledzy wyśmiewają się z Igi, chociaż nic o niej nie wiedzą. Dziewczynka nie ma mamy. Jej tata jest chory na epilepsję i chociaż bardzo się o nią troszczy, ma też swoje obowiązki zawodowe. Odwiedzając ojca w szpitalu, Iga poznaje Olka, chłopca, który czeka na poważną operację. Potrzebne są pieniądze, więc Iga wyrusza z Olkiem w podróż do Warszawy. Chce wziąć udział w castingu do serialu „Liga superbohaterów” i odszukać tatę Olka.

Autorce udało się stworzyć prawdziwą bohaterkę, dziewczynkę, która ma zwyczajne marzenia. Nie jest ani trochę sztuczna, egzaltowana, przerysowana. Czytelnik łatwo się z nią identyfikuje, współczuje jej. Wydaje się, że spada na nią za dużo cierpienia: śmierć matki, choroba ojca, prześladowania w szkole. Ale czasami rzeczywiście tak bywa. To bardzo mądra książka, która przede wszystkim przestrzega młodych czytelników przed zbyt pochopnym ocenianiem kolegów i koleżanek. Pokazuje, że cyberprzemoc jest czymś okrutnym, a udostępnianie złych informacji, zdjęć, filmów w internecie może zniszczyć komuś życie. Gorąco polecam. Oprawa twarda, szyta.

„Jagodowy dziadek”

Autorka: Katarzyna Wasilkowska
Ilustratorka: Małgorzata Flis
Wydawnictwo: Literatura

Poziom czytelniczy: BD 0/I

 

Katarzyna Wasilkowska jest dobrze znaną czytelnikom autorką książek dla dzieci. Zadebiutowała w 2015 roku w Wydawnictwie „Literatura” powieścią „Jowanka i gang spod Gilotyny”. W przeglądzie 07/21 omawialiśmy jej książkę „Kilka niedużych historii”.

„Jagodowy dziadek” to historia małej Łucji, która wyjeżdża do dziadka na wakacje. Mieszka w małym drewnianym domku, na skraju lasu. Lubi to miejsce, bo wszystko w nim jest stare, drewniane, pachnące. Delektuje się ciszą, której tak brakuje w mieście. Czas płynie bardzo wolno. Dziadek nigdzie się nie spieszy. Codziennie chodzą razem zbierać jagody. Odwiedzają sąsiadkę, która ma łaciatą kotkę. Łucja nazwała ją Księżna, bo jest bardzo piękna. Pewnego dnia kocica rodzi małe. Dziewczynka jest zachwycona.

Pobyt u dziadka nigdy nie jest nudny. Zawsze coś się dzieje. Wieczorami obserwują księżyc, który odbija się w jeziorze. I tylko czasem jest smutno, gdy zatęskni się za mamą, gdy dziadek wywróci się w lesie i rozsypią się jagody, albo po prostu w głowie zrodzi się jakaś zła myśl.

Wasilkowska pisze swoją opowieść tak zwyczajnie. Nie ma w tym ani trochę stylizacji, udawania, fałszu. Poetyckim językiem opisuje codzienność. Mały czytelnik przekonuje się, że Łucja jest taka, jak wszystkie dzieci, roztargniona, wesoła, smutna, zaciekawiona.

Ilustrację do książki przygotowała Małgorzata Flis. Jej prace, wykonane tradycyjną techniką gwaszu, idealnie pasują do treści. Kolorystyka oddaje klimat wakacji na wsi, jest słoneczna i ciepła. Szczególnie polecamy tę książkę. „Jagodowy dziadek” ukazał się w serii „Poduszkowce”, przeznaczonej do czytania przed snem. Oprawa twarda, papier kredowy, nieduży format.