Archiwa tagu: feminizm

Sekretne życie pobożnych kobiet

Autorka: Deesha Philyaw
Wydawnictwo: Czarne
Wołowiec 2023

Druga książka wydana przez Wydawnictwo Czarne w serii „Opowiadania amerykańskie” – poprzednio na przeglądzie prezentowaliśmy zbiór opowiadań Carson McCullers „Komu ukazał się wiatr?” (P. 13/23). Seria ma na celu przybliżenie nieznanych szerzej, lecz wartościowych krótkich tekstów prozatorskich. Niniejszy tom był nominowany do Amerykańskiej Nagrody Książkowej, otrzymał Nagrodę PEN Clubu i Fundacji im. Williama Faulknera, a także Nagrodę Literacką „Los Angeles Times”.

Zbiór zawiera dziewięć opowiadań tworzonych na przestrzeni kilku lat. Bohaterkami wszystkich tekstów są tytułowe pobożne kobiety o czarnej skórze. Każda z nich dorasta w cieniu sztywnych reguł wyznaczonych przez otoczenie. Wszystkie żyją blisko Boga, jednak ich wiara krąży daleko od dogmatu. Kobiety zastanawiają się nad grzechem i moralnością, nad słusznością zakazów a wolnością w różnych obszarach egzystencji. Korowód kobiecych postaci (a tylko takie mają tu znacznie) otwiera lesbijka poszukująca męża, dalej spotykamy córkę umierającej na raka kobiety, córkę kochanki pastora czy uwięzione w domu żony i matki. Sekretne życie tych pobożnych kobiet przepełnia poczucie niepewności i zagubienia, tęsknota za wolnością a niekiedy gniew. Bohaterki pragną usłyszeć swój wewnętrzny głos, odkrywają własną kobiecość, seksualność i człowieczeństwo. Wiele ważnych scen rozgrywa się tu w ciszy, dużo ważnej treści zostaje przekazane w milczeniu.

Wyważona, wysmakowana proza amerykańskiej pisarki jest słodko-gorzka, refleksyjna, feministyczna, pobudzająca do myślenia, lecz nie przynosząca gotowych odpowiedzi. Autorka sprzeciwia się złemu traktowaniu kobiet, nie wyraża zgody na uwięzienie ich w tradycyjnych rolach i sztucznie narzuconych powinnościach. Bardzo polecam lekturę tych opowiadań, które nie tracą na aktualności. Oprawa twarda, szyta.

Czytaj dalej

Kiedy kobiety były smokami

Autorka: Kelly Barnhill
Wydawnictwo Literackie
Kraków 2023

Najnowsza powieść amerykańskiej autorki literatury fantastycznej, która kilkukrotnie gościła na naszej liście zarówno z propozycjami dla dzieci i młodzieży, jak i dla dorosłych czytelników – ostatnio z utworem „Ogrzyca i dzieci” (P. 4/23). „Kiedy kobiety były smokami” to historia o marzeniach i gniewie, a także o miłości i idei siostrzeństwa, w której drzemie źródło ogromnej siły, mogącej zmienić świat.

Książkę napisano w konwencji literatury wspomnieniowej, motywowanej chęcią podsumowania życia w jego ostatnich dekadach. Narratorką tekstu jest fikcyjna postać, Alex Green – fizyczka, profesorka i aktywistka, która jako dziecko była świadkiem niezwykłych wydarzeń, rozgrywających się w latach sześćdziesiątych XX wieku w Ameryce. W rzeczywistości był to czas wybuchu tzw. drugiej fali feminizmu. Autorka odnosi się do panujących wówczas rewolucyjnych nastrojów i społecznych przemian, wykorzystując fantastyczną figurę smoka, który pojawia się w świecie przedstawionym utworu. Czytelnik dowiaduje się z pierwszych stron powieści, że 25 kwietnia 1955 roku dochodzi do masowego przesmoczenia ponad sześciuset tysięcy Amerykanek. Komisja naukowa, która bada zjawisko zostaje uciszona, a jej praca utajniona przez władze kraju. Grupowa metamorfoza obywatelek ulega zatuszowaniu, obowiązuje zakaz mówienia o wydarzeniu, co w rezultacie prowadzi do masowego zapomnienia. Niepamięć uwalnia od ciężaru nieprzyjemnej i niewygodnej wiedzy. Przesmoczenia systematycznie zdarzają się w kolejnych latach, ale po kobietach, które ich dokonują zaciera się wszelkie ślady istnienia. Smoki, a właściwie smoczyce należą do tematów tabu, o których nie wypada mówić, z którymi wiąże się wstyd i gniew, choć tenże gniew wydaje się właściwie strachem przed wyzwolonymi kobietami. Matka bohaterki niejednokrotnie posługuje się kłamstwami, by ochronić córkę przed pokusą przesmoczenia. Ochronę zapewniają sznurkowe bransoletki, węzły zaplatane przez kobietę, gwarantujące dyscyplinę, ciszę, posłuszeństwo, uległość i radosne usposobienie, czyli wszystko to, czego mężczyźni oczekują od kobiety. Każda wytrzymałość ma jednak swoje granice.

Pisarka w mistrzowski sposób ukazuje w książce mechanizm wychowania dziewczynek i narzucania im ról społecznych w dzisiejszym świecie, bo problem, mimo upływu lat i wielu przemian, wciąż pozostaje aktualny. Feminizm kryje się w alegorii pięknego, mieniącego się barwami smoka, który zostaje odrzucony przez społeczeństwo jako zagrożenie dla powszechnego ładu. Brak słów, by o nim rozmawiać, brak zaufania, by o niego pytać, wreszcie brak przestrzeni, by dokonać przemiany i zrozumieć, o co toczy się gra to problemy tłamszące główną bohaterkę, niepozwalające jej się rozwijać i odnaleźć szczęście. Poboczny wątek to lesbijska miłość, która dodatkowo wzmacnia żeński aspekt opowieści i potęguje odmienność kobiety niepasującej do klasycznego modelu żony i matki. Napisana przez Barnhill baśń o równouprawnieniu nie narzuca się czytelnikowi, subtelnie przekazuje feministyczne idee, pozostawiając wybór przy jednoczesnym ukazaniu idących za nim konsekwencji. Powieść warta przeczytania zarówno ze względu na formę, jak i na treść. Oprawa miękka, klejona. Bardzo polecam.

Czytaj dalej

Wangari Maathai, kobieta, która posadziła miliony drzew

Autor: Franck Prévot
Ilustratorka: Aurélia Fronty
Wydawnictwo: Zakamarki
Poznań 2023
Poziom: BD I/II

Kolejna bardzo ładnie wydana przez Zakamarki książka, poświęcona Wangari Maathai, która – jak głosi tytuł – posadziła miliony drzew, poza tym była feministką, pierwszą w Afryce Wschodniej kobietą – profesorem, a w 2004 roku otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla za pracę na rzecz ochrony środowiska, rozwoju, demokracji i pokoju.

Czytelnik poznaje bohaterkę jako małą dziewczynkę, żyjącą z rodzicami i rodzeństwem w niewielkiej kenijskiej wiosce o nazwie Ihithe. To tu mała Wangari zakłada swój pierwszy ogródek, pomaga mamie w pracach domowych, a pewnego dnia – wbrew obowiązującym zwyczajom – rozpoczyna naukę w szkole. Kilka lat później dociera aż do Ameryki, by studiować na uniwersytecie i przekonać się, że w demokracji nie każdy ma te same prawa i przywileje, a lasy mogą tworzyć nie drzewa, a drapacze chmur. Nie o takim świecie marzy bohaterka i nie taki świat postanawia zbudować. Od tej pory niezgoda na zastany porządek będzie towarzyszyć jej już zawsze i nie pozwoli poddać się w żadnej trudnej chwili.

To nie jest książka o kobiecie, to książka o nadziei i marzeniach, które się spełniają, jeżeli towarzyszy im niezachwiana wiara we własne siły. Publikacja pięknie zilustrowana, wydana w twardej i szytej oprawie, zawiera kalendarium życia Wangari Maathai, jej fotografie oraz mądre cytaty z autobiografii. Mój ulubiony mówi o tym, że „drzewo jest warte więcej niż jego drewno”. Polecam każdemu.