Archiwa tagu: literatura faktu

Człowiek, który wiedział za dużo

 

Autorka: Monika Góra
Wydawnictwo: WAB

 

Monika Góra jest reporterką, scenarzystką. Współpracowała z Dużym Formatem, w którym opublikowała serię reportaży na temat zabójstwa Iwony Cygan. W 2019 roku ukazała się także książka „Miasteczko zbrodni. Dlaczego zginęła Iwona Cygan” (p. 14/2019).

W najnowszej publikacji autorka szczegółowo analizuje sprawę rodziny Jaroszewiczów. Opisuje dzieciństwo Piotra Jaroszewicza spędzone na Białorusi, pierwsze małżeństwo z Oksaną, pracę w szkole, historię wojenną i zsyłkę do obozu w Wasiliewie. Narracja przeplata się z wydarzeniami z 1992 roku, kiedy to w domu w Aninie znaleziono dwa ciała.

To był feralny dom, dawniej placówka UB, miejsce przesłuchań. Przez krótki czas mieszkał tu także Julian Tuwim, ale po jego śmierci żonie kazano opuścić willę, zwolnić ją dla premiera Jaroszewicza. Monika Góra posługuje się reporterski stylem, buduje napięcie, odtwarza dialogi, pokazuje konflikty pomiędzy synem Andrzejem, a macochą.

Jaroszewiczowie żyją skromnie, notują każdy, najmniejszy wydatek, a jednocześnie premier wydaje ogromne pieniądze na zabytkowe monety. W domu mają dwa sejfy. Śpią zawsze z bronią pod poduszką. Ich posesji pilnuje wielki, groźny pies. Korzystają z pomocy gosposi i sprzątaczki, ale poza tym niechętnie wpuszczają do domu obce osoby.

Autorka poszukuje śladów, czegoś, co mogło przepowiadać tę straszliwą zbrodnię, którą żyła cała Polska. Po śmierci Piotra i Alicji rozpoczyna się długotrwałe śledztwo. Z domu nie skradziono najcenniejszych przedmiotów. Nie wiadomo jakie były motywy sprawców. Z pewnością napastnikami nie był gang karateków z Radomia, który trudnił się napadami na wille bogaczy. Z sekcji zwłok wynika, że premier był długo torturowany. Zmieniano mu ubranie i podawano leki, więc raczej mordercom chodziło o wyjawienie jakiejś informacji.

Monika Góra szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego do dzisiaj policja i prokuratura nie potrafiła wskazać winnych zbrodni. Książka jest bardzo wciągająca i z pewnością spodoba się czytelnikom, którzy interesują się polityką i nierozwiązanymi sprawami kryminalnymi.

Polecam. Oprawa miękka, klejona.

Opóźnienie może ulec zmianie

 

Autor: Marcin Antosz
Wydawnictwo Muza

Marcin Antosz jest maszynistą i autorem bloga. Pisze o kolei i pracy maszynisty zrozumiałym dla wszystkich językiem. Prowadzi składy osobowe na Dolnym Śląsku. O takiej pracy marzył od dziecka.

Nie pochodzi z rodziny kolejarskiej, wiec trudno mu było przedrzeć się przez skomplikowany system kwalifikacji i otrzymać licencję maszynisty. Gdy wreszcie zdał egzamin, musiał znaleźć pracodawcę, który przez dwa będzie go szkolił, płacąc jednocześnie najniższą pensję krajową. W tym czasie mógł jedynie przyglądać się pracy swoich kolegów. Dopiero gdy uzyskał licencję pozwolono mu samodzielnie prowadzić pociąg.

Antosz wprowadza czytelnika w świat kolejowych zwyczajów, powiedzonek, żartów i anegdot. Opisuje zagrożenia, przepracowanie i stres. Nie wszyscy wytrzymują presję psychiczną. Po wypadku na torach, wiele osób rezygnuje z tej pracy. Droga hamowania rozpędzonej lokomotywy jest bardzo długa, a wciśnięty hamulec i sygnał dźwiękowy to jedyne co może zrobić maszynista, gdy widzi na torach bawiące się dzieci.

Ten zawód wymaga wielkiego poświęcenia. Dawniej był kojarzony z pewnym prestiżem. Kolejarze mieli lepszy dostęp do deficytowych towarów, kartek żywnościowych. Dostawali przydziały na mieszkania, dorabiali przewożąc drobne przesyłki. Dodatkowym atutem były wczasy w ośrodkach kolejowych. Dzisiaj spółki PKP nie cieszą się już takim uznaniem, a według przyjazdu pociągu nie można regulować zegarków.

Ciekawym uzupełnieniem omawianej książki są zdjęcia, zrobione z okna lokomotywy. Przedstawiają zabytkowe dworce, malowniczo położone stacje i tory przecinające dzikie, leśne ostępy. Publikacja spodoba się miłośnikom kolei. Jest rodzajem dziennika, relacji z trasy, ale też poradnika dla osób planujących związać swoje życie zawodowe z kolejnictwem.

Polecam. Opraw miękka, klejona.

Domy pisarzy

 

Autorka: Marzena Mróz-Bajon
Wydawnictwo: Marginesy

Marzena Mróz-Bajon jest dziennikarką, podróżniczką, fotografką. Od kilkunastu lat podróżuje śladami pisarzy. Odwiedza domy, w których mieszkali i pracowali. Przyznaje się, że uprawia swego rodzaju fetyszyzm literacki.

Wyrusza w podróż do Szetejń i Wilna Miłosza. Spaceruje wzdłuż rzeki Niewiaży, która stała się Issą. Zastanawia się jaki wpływ ma widok z okna na twórczość literacką i w ogóle na los człowieka. Przytacza fragmenty wierszy i książek autorów, których szlakami podąża.

Czytelnik znajdzie w tej publikacji osobistą refleksję nad pochodzeniem, dzieciństwem i dojrzewaniem wybitnych osobowości. Pozna między innymi Aleksandrię Konstandinosa Kawafisa, Aracatacę Gabriela Garcii Marqueza, Kalkutę Rabindranatha Tagorego, rezydencję Rowan Oak Wiliama Faulknera, miasteczko Vinci Leonarda da Vinci, Brooklyn Trumana Capote’a czy Pietriasze Prudy Michaiła Bułhakowa.

Książka jest bardzo inspirująca. Autorka jest uważną obserwatorką. Dostrzega detale, szczegóły, ulotną atmosferę miejsc. Jej zdjęcia oddają specyficzny klimat miast, i małych wiosek. Książka spodoba się miłośnikom dalekich podróży i dobrej literatury. Ze względu na wątki biograficzne jest też ciekawym źródłem informacji o samych pisarzach.

Polecam. Oprawa miękka, szyta, bibliografia.