Archiwa tagu: recenzje

Haft Punch Needle. Poznaj nową technikę haftowania

 

 

Autorka: Rose Pearlman
Wydawnictwo Znak

Rose Pearlman zajmuje się projektowaniem tkanin artystycznych. Prowadzi warsztaty wykonywania haftu Punch Needle. Zanana jest ze swojego innowacyjnego podejścia do technik haftowania, wykorzystuje nietypowe materiały. Jej prace wystawiane są w galeriach sztuki. Mieszka z rodziną w Nowym Jorku.

Książka o nauce haftowania techniką Punch Needle (igła tkacka) wprowadza czytelnika w tajniki oryginalnego rękodzieła. Początki haftowania dywanów za pomocą haczyka sięgają lat czterdziestych XIX wieku. Metoda ta powstała w Nowej Anglii, Nowej Funlandii i regionie Maritimes. Uważano ją wówczas za rzemiosło dla ubogich: dywaniki tworzone za pomocą prostych narzędzi, z materiałów ponownie wykorzystywanych, miały naśladować kosztowne, tkane dywany i kilimy znajdujące się w domach zamożnych rodzin kupieckich. Nieco później wynaleziono igłę tkacką, która miała przepychać włókno przez tkaninę.

Autorka prezentuje przybory i materiały potrzebne do wykonania dywaników: igły, ramki, tamborki, blejtramy, włókno i kanwy. Niektóre z nich są niestety niedostępne na polskim rynku. Następnie opisuje krok po kroku przygotowanie do pracy, naniesienie wzoru na kanwę i podstawy haftu.

Czytelnik, dzięki tej książce, nie zniechęci się tak łatwo i zanim rozwinie swój własny styl, będzie korzystał z doświadczeń amerykańskiej artystki. Publikacja atrakcyjna, poszczególne etapy pracy dobrze zilustrowane zdjęciami i rysunkami. Pearlman dużo uwagi poświęca dobieraniu kolorów i projektowaniu. W drugiej części publikacji znajdziemy kilka łatwych do wykonania wzorów takich jak: sakiewka, minitorebka, zabawka dla dziecka, mata do przewijania, pacynka, torba, klapki, worek żeglarski, poduszka i dywan dwustronny.

Poradnik wart polecenia wszystkim miłośnikom dziergania lub osobom poszukującym nowego hobby.

Oprawa miękka, klejona, kolorowe zdjęcia, rysunki, na końcu polecane książki i strony internetowe.

Miejskie ogrodnictwo, czyli jak uprawiać jedzenie w mieście

 

 

Autorki: Kasia Basiewicz, Dominika Krzych
Wydawnictwo Znak

Autorkami poradnika są dwie przyjaciółki, mieszkające po sąsiedzku, na krakowskim Starym Podgórzu. Wspólnie prowadzą stronę internetową o miejskim ogrodnictwie – inspekty.pl.

W najnowszym publikacji pokazują jak rozpocząć przygodę z ogrodnictwem. Opisują trend, który ma ocieplić wizerunek miast i zakończyć erę betonu. Miasta potrzebują świeżego powietrza, zieleni, kwiatów, owadów, ale też warzyw i owoców, które łatwo można zerwać z krzaka, bez potrzeby transportowania ich z odległych miejsc.

Czytelnik poznaje historię miejskiej partyzantki i działań ekologów, którzy rozsiewają kwiaty w miejscach publicznych. Posługują się na przykład kulami nasiennymi, które rozrzucają na pustych działkach. Obecnie modne stają się uprawy wertykalne, czyli sadzenie roślin na ścianach budynków, ogrody na dachach, farmy miejskie, gospodarstwa zlokalizowane pod ziemią, a przede wszystkim ogrody społeczne, których uprawa socjalizuje mieszkańców danego osiedla lub dzielnicy. Do łask wracają Rodzinne Ogródki Działkowe. Podczas pandemii, wiele rodzin z małymi dziećmi właśnie tam poszukiwało wytchnienia.

Jeśli nie mamy swojego ogródka czy dużego balkonu, sałatę, rzodkiewkę czy pomidory możemy uprawiać nawet na parapecie. Autorki prezentują zestaw podstawowych sprzętów ogrodniczych, uczą jak wykorzystywać rozmaite opakowania do wysiewania roślin. Krok po kroku pokazują jak dobierać podłoże, nasiona, wysiewać, przesadzać i pielęgnować popularne warzywa i owoce. Zwracają uwagę na sympatie i antypatie roślin jadalnych. Inspirują i zachęcają do działania.

Poradnik bardzo przydatny dla poczatkujących.

Polecam. Oprawa miękka, klejona, kolorowe zdjęcia, na końcu proste przepisy kulinarne.

Kazania pasyjne

 

 

Autor: ks. Robert Skrzypczak
Wydawnictwo Esprit

 

Ks. prof. Robert Skrzypczak to ceniony rekolekcjonista, autor i tłumacz wielu książek, jeden z pierwszych popularyzatorów osoby ks. Dolindo Ruotolo w Polsce, profesor Akademii Katolickiej w Warszawie.

Na publikacje złożyło się sześć kazań pasyjnych wygłoszonych w Bazylice św. Krzyża w Warszawie w 2021 roku. Ksiądz porusza w nich tematykę związaną z kryzysem wiary. Nawiązuje do pandemii i zaufania człowieka do wszelkich wynalazków technicznych i medycznych. Opisuje powolny proces odchodzenia od Boga, który rozpoczął się jeszcze przed II wojną światową. Założone wtedy fundacje, jak choćby fundacja Rockefellera, angażowały się w promowanie eugeniki. Wartością nadrzędną stała się wygoda i komfort życia. Należało pozbyć się jednostek słabych, chorych, posiadających wadliwe cechy genetyczne.

Polska, po traumie wojennej, była krajem o określonych, dominujących wartościach, które przetrwały mimo komunistycznych nacisków. Byliśmy dumni z naszych świętych, kaznodziejów, a wreszcie papieża Jana Pawła II. Ksiądz Skrzypczak pyta, co się stało z tą dumą? Dlaczego tak szybko zapomnieliśmy o nauce naszego papieża? Zachwyciliśmy się wizją świata, w którym nie ma cierpienia, a nadrzędną wartością jest wolność, tolerancja i równouprawnienie. Dziwimy się, dlaczego otaczająca nas rzeczywistość jest mdła i nijaka.

Kazania zmuszają do refleksji, przemyślenia pewnych procesów społecznych, które mogą doprowadzić nas do zagłady. Teksty uzupełnione są cytatami z Pisma Świętego, głównie ze starotestamentowej Księgi Sędziów, i stanowią istotny głos w debacie na temat kondycji człowieka.

Polecam. Oprawa miękka, klejona.

Design i moda w przedwojennej Polsce

 

 

Autorzy: Maja i Jan Łozińscy
Wydawnictwo Bosz

 

Maja Łozińska od ponad dwudziestu lat zajmuje się historią życia codziennego i obyczaju w dawnej Polsce, przede wszystkim w XIX wieku i w okresie międzywojennym. Studiuje dawne listy, wspomnienia, pamiętniki, poradniki i archiwa prasowe. Wraz z mężem, Janem Łozińskim – autorem doboru ilustracji, opublikowała m.in.: „Historię polskiego smaku”, „W kurortach przedwojennej Polski” i „Życie codzienne arystokracji”.

Omawiana publikacja opowiada o polskich projektantach, artystach i architektach. Historia rozpoczyna się w 1925 roku, w Paryżu, na Międzynarodowej Wystawie Sztuk Dekoracyjnych i Nowoczesnego Przemysłu. Młode państwo polskie przywiązuje ogromna wagę do udziału w tej prestiżowej imprezie. To tam zaprezentowała swoje słynne malowidła Zofia Stryjeńska. Wystawa pokazała, że cudzoziemcy interesują się naszymi twórcami. Należało wykorzystać popyt i stworzyć przedmioty eksportowe. Reakcją na te postulaty było powstanie w 1926 roku Spółdzielni Artystów Plastyków „Ład”.

Rozwój sztuki powinien jednak iść w parze z rozwojem techniki. Tymczasem pod koniec lat dwudziestych około osiemdziesiąt procent lokali mieszkalnych było pozbawionych bieżącej wody i kanalizacji. Czasopismo „Wnętrze” adresowane do specjalistów i zwykłych obywateli, zachęcało do „wielkiego narodowego odgracania”, stawiając na pierwszym miejscu funkcjonalność projektowanych przedmiotów. Otwierano coraz to nowe, luksusowe kawiarnie. Na przykład Adrię, mieszczącą się przy ulicy Moniuszki w Warszawie. Dekorację wnętrza stanowiły boazerie wykonane z drzewa różanego, szklane sufity, marmury, niklowe i terrazytowe detale.

Autorka wprowadza czytelnika w tajniki przedwojennego designu, podaje przykłady zrealizowanych projektów, przywołuje nazwiska znanych architektów, aktorów i polityków, którzy interesowali się nowymi trendami. Opisuje modę na nowoczesną architekturę.

Publikacja zawiera bogaty zbiór zdjęć czarno-białych i kolorowych.

Kolejne rozdziały poświęcone są wnętrzom, wzornictwu, sklepom i modzie.

Książka spodoba się czytelnikom zainteresowanym historią wzornictwa.

Polecam. Oprawa twarda, szyta.

Klan Malczewskich

 

 

Autorki:
Paulina Szymalak-Bugajska
Magdalena Ewa Nosowska
Wydawnictwo: Arkady

Autorkami książki są: Paulina Szymalak-Bugajska – historyk sztuki, kustosz, kierownik Działu Sztuki w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu oraz Magdalena Ewa Nosowska – także historyk sztuki, doktorantka na Uniwersytecie Warszawskim, pracownik Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

Publikacja opowiada historię ojca i syna, Jacka i Rafała. Malczewscy byli rodziną szlachecką pieczętująca się herbem Tarnawa, od wieków związaną z ziemią radomską. Jacek, wraz z dwiema siostrami, wychowywany był w ciepłym i kochającym, ale ubogim domu. Rodzice stracili dwóch synów, dlatego Jacek był ich oczkiem w głowie. Nie odziedziczyli żadnego majątku. Przywiązywali natomiast wagę do wartości duchowych i intelektualnych. Ojciec Jacka, Julian, był pasjonatem literatury i sztuki, członkiem krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Dbał o edukację swoich dzieci. Jacka umieścił we dworze należącym do Karczewskich, by tam mógł pobierać prywatne nauki u Adolfa Dygasińskiego.

Chłopiec bacznie przyglądał się naturze. Coraz częściej sięgał po ołówek i akwarele by utrwalić wiejski krajobraz. Po przenosinach do gimnazjum krakowskiego, ojciec zorganizował mu spotkanie z Janem Matejką. Gdy mistrz potwierdził talent młodego Jacka, zapadła decyzja o przenosinach do krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych.

Kariera artystyczna Malczewskiego stopniowo nabierała tempa. Dużo podróżował, wypracowując jednocześnie swój niepowtarzalny styl. Miał swoją pracownię i pewien rodzaj stabilizacji, ale cały czas był finansowo zależny od ojca. Bardzo przeżył jego śmierć.

Ożenił się z córką aptekarzy – Marią Gralewską i z tego związku narodził się Rafał. Od małego obserwował pracę ojca i odziedziczył po nim talent. Po maturze, zdanej w Krakowie, wyjechał studiować filozofię w Wiedniu. Był niespokojnym duchem. Poszukiwaczem przygód. Interesowało go wszystko. Gdy przyszło na świat jego pierwsze dziecko, przeniósł się z rodziną do Zakopanego. Wspinał się w Tatrach, pracował jako ratownik tatrzański, poznawał zakopiańskie osobowości: Witkacego, Szymanowskiego, Makuszyńskiego.

Zła sytuacja materialna zmusiła go do sprzedania prac ojca. Przed rozpoczęciem wojny wyemigrował do Francji, Brazylii, a potem Kanady, gdzie pozostał aż do śmierci i tam został pochowany. Pozostawił po sobie niemałą spuściznę, wspomnienia i teksty pisane do prasy.

Autorki w interesujący sposób opisują życie i twórczość dwóch wybitnych artystów: młodopolskiego symbolisty i wybitnego indywidualisty na arenie sztuki polskiej. Jacek Malczewski malował obrazy nasycone symbolami, oscylujące wokół problemów miłości, cierpienia, śmierci, spraw narodowych i ogólnoludzkich. Natomiast jednym z motywów dzieł Rafała Malczewskiego była znikomość człowieka wobec ogromu przyrody i potężnego, imponującego świata techniki. Dzieliła ich różnica wieku i charakterów, co udało się pokazać w omawianej publikacji.

Polecam. Oprawa twarda, szyta, bibliografia.

 

Zuzanna. Urodzinowy tort

 

 

Autorka: Elena K. Arnold
Wydawnictwo: Zielona Sowa

Kolejna z serii „Zuzanna” książka dla najmłodszych czytelników, opowiadająca o losach małej dziewczynki. W poprzednim przeglądzie omawialiśmy pierwszy tom „Co było najpierw: kura czy przyjaźń” (p. 12/2021).

W kolejnej części bohaterka, zakochana w kurach, a szczególnie w swojej Złotej Kurce, planuje menu na urodzinowe przyjęcie małej siostrzyczki Hani. Trzeba upiec tort, a do tego potrzebne są jajka. To nieduży problem, jeśli ma się w domu Złota Kurkę. Zuzanna prosi ją o jedno jajko, ale ta wymyka się w nocy przez dziurę w płocie.

W dniu urodzin dziewczynka, zamiast jajka, znajduje w kurniku małego, białego kotka. To nowy przyjaciel kury. Właśnie sprowadził się do wsi, razem z rodziną Natana. Chłopiec przynosi jajka na tort i cieszy się, że odnalazł kotka i wspaniałe towarzystwo.

Cała czwórka, Zuzanna, Natan, kotek i Złota Kura, świetnie się bawią na przyjęciu. Ta prosta historia z pewnością spodoba się przedszkolakom. Pokazuje dobre relacje pomiędzy rodzeństwem, wzajemną troskę członków rodziny. Uwrażliwia dzieci na los zwierząt.

Ilustracje amerykańskiej artystki A.N Kang prezentują wysoki poziom artystyczny, są humorystyczne, wykonane kolorowymi kredkami, utrzymane w ciepłych tonacjach.

Polecam. Oprawa twarda, szyta, większa czcionka.

Pokochaj mnie pod uniwersytetem

 

Autorka: Weronika Pawlak
Wydawnictwo Esprit

Drugi tom „Trylogii Sercowskiej”, po „Nie całuj się pod kapliczką”, której bohaterką jest rudowłosa Faustyna Świt – zadziwiająco podobna do Ani z Zielonego Wzgórza. Uczy się w katolickim liceum w miejscowości o pięknej nazwie – Sercowo. Po wakacjach poznaje w szkole Józka i jej świat wyraźnie przyspiesza.

Autorka z wyjątkowym wyczuciem opisuje pierwsze miłosne uniesienia. W wykreowanej przez nią rzeczywistości jest miejsce na prawdziwe wartości, szacunek do drugiej osoby, dobroć i współczucie.

W drugiej części bohaterowie leczą rany po tragicznym pożarze szkoły. Józek jest mocno poparzony, ale wie, że musi pokonać chorobę, bo sam chce zostać lekarzem. Para zdaje maturę i rozpoczyna studia. Przeprowadzka do Warszawy to poważny test dla związku. Józef i Faustyna są szczęśliwi i zakochani. Po pewnym czasie jednak ich związek przechodzi ciężką próbę i muszą walczyć o miłość.

Autorka opisuje problemy młodych ludzi, egzaminy na studiach, konflikty w rodzinie, choroby, przemoc seksualną. Dużą rolę odgrywa tu wiara i związane z nią rozterki bohaterów, kryzysy i szukanie drogi do Boga. Pawlak pokazuje świat z lepszej strony. Zachęca do pracy nad swoim charakterem. Stworzone przez nią postacie są wyraziste, czasami nietypowe – jak ciotka Matylda. Świat dorosłych jest przedstawiony w sposób pozytywny, jako oaza bezpieczeństwa, oparcie dla młodzieży.

Powieść napisana poetyckim językiem, ciepła, nastrojowa, bardzo obszerna.

Polecam. Oprawa miękka, klejona.

Sekrety życia seksualnego zwierząt

 

Autorzy: Andrzej G. Kruszewicz, Katarzyna Burda
Wydawnictwo Rebis

 

Andrzej Kruszewicz jest lekarzem weterynarii, z zamiłowania ornitologiem, podróżnikiem, założycielem i szefem Azylu dla Ptaków, dyrektorem Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Warszawie, autorem i tłumaczem wielu publikacji z zakresu ornitologii i życia zwierząt, częstym gościem programów telewizyjnych i radiowych. Katarzyna Burda jest mieszkającą na Podlasiu dziennikarką specjalizującą się w tematyce naukowej, laureatką nagrody „Dziennikarze dla Klimatu”.

Wspólnie przygotowali publikacją, której celem jest opisanie seksualnych zachowań zwierząt. Autorzy przyglądają się im przez pryzmat ludzkich zwyczajów. Podchodzą do obiektów swoich badań z szacunkiem, nie oceniają niezrozumiałych dla człowieka rytuałów. Są świadomi tego, że ciągle jeszcze nie mamy pełnej wiedzy na temat myśli i emocji zwierząt. Nie wiemy czy zwierzęta potrafią kochać.

Swoją podróż rozpoczynają od początków, czyli jednopłciowych organizmów, rozmnażających się przez podział. To nie sprzyjało różnorodności, a w przypadku wadliwego materiału genetycznego groziło wymarciem całej populacji.

W książce znajdziemy mnóstwo ciekawostek, na przykład na temat haplodiploidalności (u niektórych owadów samce rozwijają się z niezapłodnionych komórek), partenogenezy (samice rodzą samice bez udziału samców – tak jak w filmie „Seksmisja”), czy też obojnactwa (na przykład dżdżownice mają narządy płciowe męskie i żeńskie).

Autorzy wskazują na trudności z określeniem płci u niektórych gatunków. W przypadku misiów panda pomyłka często kończy się łączeniem w pary w ogrodach zoologicznych dwóch samic. Podobnie jest z węgorzami, papużkami nierozłączkami czy kanarkami. Zakup do domowej hodowli samicy kanarka oznacza konieczność wysłuchiwania ubogiego „popiskiwania” zamiast prawdziwego trelu samca.

Czytelnicy tej książki zostaną wchłonięci do zwierzęcego świata, pełnego feromonów i miłosnych rytuałów. Dowiedzą się czym jest zdobywanie samicy „na chatę” (chodzi tu o konkurs na najpiękniejsze gniazdo), albo „na posiadłość” (tu zakres terytorialny jest dużo większy, samiec prezentuje żerowisko, wodopoje, kryjówki), lub też „na luksusowe auto” (czyli rogi, poroża, ogony i trudne w wytworzeniu dodatki, na przykład wieniec z siana).

Lektura książki to dość pikantna rozrywka, lepsza od współczesnych polskich komedii, czy popisów stand-uperów. Andrzej Kruszewicz jest mistrzem, jeśli chodzi o umiejętność zestawiania zwyczajów ludzi i zwierząt.

Polecam. Oprawa twarda, szyta, kolorowe grafiki.

W poprzednich przeglądach omawialiśmy „Sekretne życie kotów” (p. 14/2021).

Słowa, z którymi was zostawiam

 

Autor: Piotr Pawlukiewicz
Wydawnictwo Znak

 

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz był słynnym kaznodzieją. Nagrania z jego kazaniami cieszą się bardzo dużą popularnością w internecie. Był duchownym rzymskokatolickim, doktorem teologii pastoralnej, rekolekcjonistą, prałatem, a także kanonikiem gremialnym Kapituły Metropolitalnej Warszawskiej oraz autorem popularnych książek o tematyce religijnej. W poprzednich przeglądach omawialiśmy między innymi „Włącz światło” (p. 2/2022) oraz „Księża na księżyc!” (p. 15/2020).

Najnowsza publikacja to zapis najpiękniejszych i najmocniejszych kazań. Jak zwykle, jest to ciepły, optymistyczny, wypełniony anegdotami przekaz, zachęcający ludzi wierzących do ciągłej pracy nad sobą.

Ksiądz Pawlukiewicz mówi o cudzie narodzin i wielkiej zmianie, jaką wprowadza w życie rodziców nowonarodzone dziecko. Porównuje tę zmianę do głębokiego nawrócenia. Potomstwo wymaga opieki, karmienia, przewijania, ale także uwagi, empatii, współodczuwania.

Rekolekcjonista zachęca do bycia z dziećmi, zabawy, wspólnego oglądania telewizji i słuchania muzyki. Nie można jednak zapomnieć o różnicy pomiędzy prawdziwą przyjaźnią, a byciem tak zwanym „fajnym” rodzicem. Publikacja skłania do zastanowienia się nad tym, czym naprawdę jest rodzicielstwo i wychowanie, cierpienie i choroba, lenistwo i grzech.

Ksiądz w mistrzowski sposób operuje słowem, utrwala wiedzę na temat dogmatów wiary, odwołując się do doświadczeń młodych odbiorców.

Książka wartościowa, godna polecenia. Oprawa twarda, szyta, kolorowe grafiki z wyodrębnionymi fragmentami, czarno-białe zdjęcia.

Kundelek

 

Autorka: Marta H. Milewska
Wydawnictwo Bis

 

Kolejna na naszej liście książka Marty Milewskiej – medioznawcy, malarki, absolwentki Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, doktora nauk społecznych. W poprzednich przeglądach omawialiśmy „Po co nam ta szkoła” (p. 19/2020) i „Mietek i skarb Wejhera” (p. 22/2020).

„Kundelek” to wzruszająca historia psa, który przychodzi na świat w wiejskiej budzie. Jego rodzeństwo szybko znajduje nowe domy, ale on nie wyróżnia się urodą, a do tego ma jeszcze chorą łapkę. Kiedy zaczyna rozrabiać na podwórku, gospodarz oddaje go stróżowi złomowiska. Ten pastwi się nad psem, bije go i głodzi, bo szczeniak nie potrafi głośno szczekać i odstraszać złodziei.

Okoliczne dzieci nie lubią stróża i szybko orientują się, że źle traktuje zwierzę. Przynoszą psu trochę jedzenia. Pewnego dnia szczeniak ma już na tyle dużo siły, aby zerwać łańcuch i wydostać się ze złomowiska. Nareszcie jest wolny. W lesie poznaje rodzinkę dzików. Uczy się, jak rozszarpywać worki ze śmieciami i zdobywać jedzenie. Poznaje rudą suczkę. Razem plądrują śmietniki. Uciekając przed złymi ludźmi wpadają pod koła wielkiego samochodu.

Ranny kundelek trafia do schroniska. To smutne miejsce, ale przynajmniej ma dach nad głową i nowych przyjaciół. Po jakimś czasie zostaje adoptowany przez pewną rodzinę. Bardzo się stara, ale ciągle słyszy tylko narzekania: a to że kopie doły w ogrodzie, sika na krzaki, albo gryzie kapcie. Wreszcie, podczas wakacyjnego wyjazdu, gdy okazuje się, że hotel nie przyjmuje psów, zostaje po prostu odstawiony do innego schroniska. Całe szczęście na obroży ma jeszcze swój dawny numer schroniskowy i wolontariusze, szybko orientują się, że pies był niedawno adoptowany w innym mieście.

Historia kończy się dobrze. Kundelek spotyka swoją przyjaciółkę, ruda sunię i trafia do domu, w którym zwierzęta są traktowane jak żywe stworzenia, a nie zabawki.

To bardzo pouczająca historia, świetnie napisana. Uwrażliwiająca młodych czytelników na los bezdomnych zwierząt.

Polecam. Oprawa twarda, szyta, ilustracje autorki.