Przegląd Nowości

  • „Rok wśród pingwinów”
    Autor: Lindsay McCrae Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Angielski operator i twórca filmów przyrodniczych, uhonorowany nagrodą BAFTA, z fascynacją opowiada o największej przygodzie swojego życia – wyprawie do Antarktyki, podczas której kręcił zdjęcia do filmu „Emperor” z serii „Dynasties”, realizowanej przez BBC Natural History Unit. McCrae, wraz z reżyserem i asystentem kamerzysty, spędził prawie rok w Antarktyce, mieszkając w niemieckiej stacji badawczej Neumayer III. W trakcie tego pobytu z bliska obserwował pingwiny cesarskie, niezwykłe zjawiska przyrodnicze oraz urzekające krajobrazy. Filmując zwyczaje kolonii składającej się z dziesięciu tysięcy osobników, starał się chronologicznie udokumentować poszczególne etapy rozmnażania się ptaków, co było wyjątkowo trudne. Ekipa filmowa ciągle zmagała się z różnymi trudnościami, przede wszystkim związanymi z ekstremalnymi warunkami, potężnymi śnieżycami czy nieprzeniknionymi ciemnościami nocy polarnej. W dodatku kolonia pingwinów wybrana do obserwacji przebywała w trudno dostępnym miejscu. Autor z ujmującą szczerością opisuje trudy pracy na lodzie podczas srogiej, antarktycznej zimy, kulisy filmowania cyklu życia pingwinów cesarskich, swoje przeżycia, funkcjonowanie stacji badawczej, obowiązujące tam zasady, tradycje, codzienną rutynę, relacje z członkami obsady bazy. Jego pamiętnik przesiąknięty jest emocjami. Z jednej strony tryska radością i szczęściem, że realizuje swoje największe marzenie, wzrusza się widokiem wykluwających się piskląt, ekscytuje się pięknem antarktycznej natury czy uchwyceniem rzadko spotykanych zachowań pingwinów. Z drugiej zaś strony popada w przygnębienie, gdy z powodu nieprzychylnej pogody nie może opuszczać stacji i pracować, przejmuje się losem swoich bohaterów, szczególnie śmiercią piskląt. Opowieść o życiu pingwinów, ich zachowaniach, więziach, heroicznej walce o przetrwanie i trosce o młode przeplatają się z osobistą, pełną dylematów historią autora związaną z rozłąką z żoną i narodzinami ich synka. „Rok wśród pingwinów” to też opowieść o niezwykłej fascynacji dziką przyrodą. Autor na kartach książki z sentymentem wraca do ukochanego miejsca na świecie, w którym dorastał – Krainy Jezior w północnej Anglii. Wspomina, jak w wieku czternastu lat wystąpił w popularnym programie przyrodniczym emitowanym przez BBC jako młody pasjonat przyrody obserwujący borsuki (napisał do twórców tego programu list, a oni nie tylko użyczyli mu kamery do nakręcenia własnego materiału filmowego, ale też wysłali do niego ekipę telewizyjną). Opisuje też swoją drogę od dziecięcej pasji do wymarzonej pracy. Ciekawą, napisaną z pasją opowieść dopełniają zachwycające fotografie. Oprawa twarda, szyta. Bardzo polecam. Fragment publikacji: https://www.proszynski.pl/Rok_wsrod_pingwinow-p-36593-.html-.html
  • „Amerykańskie lato. Depesze z ulic Chicago”
    Autor: Alex Kotlowitz Seria wydawnicza: Amerykańska Wydawnictwo: Czarne   Znakomity reportaż wielokrotnie nagradzanego amerykańskiego autora książek reporterskich i dziennikarza, który publikował m.in. w „The Wall Street Journal” oraz „The New York Times Magazine”. Alex Kotlowitz sięga do zdarzeń z trzech letnich miesięcy 2013 roku w Chicago, które stają się punktem wyjścia do opowiedzenia wstrząsających historii mieszkańców biednych, podzielonych rasowo dzielnic, spotykających się na co dzień z przemocą i żyjących w ciągłym strachu, jak też do pokazania perspektywy mordercy, ofiary oraz ich bliskich. Tego lata w Chicago zginęło od kul sto siedemdziesiąt dwie osoby, a siedemset dziewięćdziesiąt trzy zostały postrzelone. Większość spraw nie została wyjaśniona. Autor, chcąc głębiej poznać i zrozumieć historie swoich bohaterów, wielokrotnie rozmawiał z prawie dwustoma osobami, pojawiał się w miejscach przestępstwa, uczestniczył w rozprawach sądowych, chodził na pogrzeby, odwiedzał rozmówców w więzieniach i w szpitalach, przeglądał liczne raporty policyjne, akta i protokoły sądowe. Jednym z bohaterów reportażu jest siedemnastoletni Marcelo (tytułowy „Linoskoczek”, którego historia opowiedziana jest w kilku częściach). Nastolatek prowadził podwójne życie – wzorowego podopiecznego katolickiego ośrodka dla chłopców, jednego z najlepszych uczniów prestiżowej szkoły, ale też nieustraszonego gangstera o ksywce Mały Postrach. Dziennikarz poznał go na rozprawie kaucyjnej przed procesem w sprawie brutalnej napaści na trzy ofiary. Wśród bohaterów znaleźli się też gangsterzy, osoby, które odniosły rany postrzałowe, zagubieni młodzi ludzie uwikłani w handel narkotykami, napady i morderstwa oraz pogrążone w rozpaczy matki, które straciły dziecko wskutek przemocy. Poznamy również Petera Nickeasa, reportera nocnego w „Chicago Tribune”, wyczerpanego rozlewem krwi, Mike’a, białego bogatego mężczyznę, który adoptował czarnoskórego chłopca z sierocińca, przez co odwróciła się od niego cała rodzina, czy też Anitę Stewart, niezwykle empatyczną pracownicę socjalną, której nastoletni podopieczny został zamordowany. Szczere relacje świadków zdarzeń, rozdzierające migawki z życia i skomplikowane historie mieszkańców Chicago uzmysławiają, jak uporczywa jest przemoc w tym mieście, do czego prowadzi żądza zemsty, jak zbrodnia naznacza człowieka na całe życie, pokazują też godne podziwu postawy ludzi, zdolność do przebaczenia, nadziei, wielkoduszności, przetrwania oraz życia dalej. Napisany z wrażliwością, szacunkiem i życzliwością do każdego człowieka, bardzo poruszający zbiór opowieści sugestywnie portretujących naród, miasto i jego mieszkańców, jak też zgłębiających istotę człowieczeństwa. Oprawa twarda, szyta. Bardzo polecam. Reportaż został wyróżniony Nagrodą Literacką im. J. Anthony’ego Lukasa i Nagrodą im. Harolda D. Vursella.
  • „Wczoraj i Jutro”
    Autorka: Anna Paszkiewicz Ilustratorka: Kasia Walentynowicz Wydawnictwo: Widnokrąg Poziom: BD I   Trzecia część znakomitego tryptyku promującego wartości, które warto pielęgnować w życiu od najmłodszych lat, stworzonego przez Annę Paszkiewicz (tekst) oraz Kasię Walentynowicz (ilustracje). Poprzednie części: „Prawy i Lewy” p. 17/19 oraz „Coś i Nic” p. 22/20. Tym razem autorki poruszają kwestię czasu, przemijania i szczęścia. W filozoficznej opowieści, rozgrywającej się w zaciszu warsztatu zegarmistrza, konfrontują się tytułowi bohaterowie, Wczoraj i Jutro, tocząc spór, kto z nich jest ważniejszy. Starsze Wczoraj z siwą brodą podkreśla wartość wspomnień, doświadczeń, uczenia się na błędach, dla niego Jutro jest niepewne i nieprzewidywalne („Jutro będzie futro!”). Z kolei pełne optymizmu Jutro przekonuje, że „trzeba patrzeć w przyszłość, a nie oglądać się za siebie”, to ono bowiem niesie ze sobą nadzieję na realizację planów, marzeń i lepszą przyszłość. W ich zagorzałą dyskusję nieoczekiwanie włącza się Dziś, które uświadamia im, że każde z nich ma sporo racji, ale „chyba najbardziej liczy się to, co dzieje się tu i teraz”, dlatego warto cieszyć się obecną chwilą. Metaforyczność tekstu, ulotność czasu, świat ukazany z różnych perspektyw czasowych oraz różnorodność skojarzeń do słów „wczoraj” i „jutro” znakomicie przedstawiają pobudzające wyobraźnię, bajecznie kolorowe, narysowane flamastrami ilustracje. Wartościowa lektura, która będzie dobrym punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem na ważne tematy. Oprawa twarda, szyta. Bardzo polecam. Zarówno do „Wczoraj i Jutro”, jak też do poprzednich części tryptyku można pobrać ze strony wydawnictwa scenariusze zająć dla szkół i bibliotek: https://www.wydawnictwo-widnokrag.pl/szkoly-i-biblioteki/      
  • „Kiedy spałaś”
    Liz Lawler Kiedy spałaśAutorka: Liz Lawler Wydawca: Wydawnictwo Kobiece             Debiut literacki Angielki, byłej pielęgniarki to wciągający thriller kryminalny, w którym Liz Lawler wykorzystała swoje doświadczenie zawodowe. Prowadzona dwugłosem narracja przedstawia śledztwo w sprawie ataku na lekarkę. Wydarzenia ukazane są z perspektywy ofiary, utalentowanej i cenionej w środowisku specjalistki medycyny ratunkowej i śledczego przejmującego sprawę, gdy wydarzenia nabierają tempa. Fabułę zapoczątkowuje scena, w której bohaterka budzi się unieruchomiona na sali operacyjnej. Postać w uniformie chirurga grozi jej okaleczeniem i śmiercią. Po odzyskaniu świadomości kobieta składa zeznania, ale z braku konkretnych dowodów nikt z otoczenia nie dowierza jej opowieści. Pozbawiona wsparcia i oskarżana o zaburzenia psychiczne sięga po alkohol i leki pozwalające jej na z pozorny powrót do normalnego życia i obowiązków zawodowych. Gdy zaczyna sama przekonywać się, że być może jej wspomnienie to efekt traumy a nie rzeczywistych wydarzeń, na SOR trafia pod jej opiekę umierająca kobieta powtarzająca słowa, które usłyszała podczas porwania… Trzymająca w napięciu, uzupełniona wątkami obyczajowymi i szczegółami dotyczącymi pracy szpitalnego oddziału ratunkowego (bardzo pozytywnie wpływają na realizm ukazanych zdarzeń), fabuła zapewni dobrze spędzony czas czytelnikom poszukującym thrillerów kryminalnych. Świetny debiut. Polecam. Wydanie w miękkiej oprawie, książka klejona.
  • „Twarz, brzuch, głowa. Memuar graficzny”
    Twarz, brzuch, głowa Wanda HagedornAutorka: Wanda Hagedorn Ilustratorka: Ola Szmida Wydawnictwo: Kultura Gniewu           Graficzny pamiętnik Wandy Hagedorn to podróż w przeszłość i eksploracja opresyjnych zasad wpajanych dziewczynkom od dzieciństwa odnoszących się do ich zachowania i wyglądu, karzących ostracyzmem za odstawanie od normy i skutkujących wdrukowaniem kanonu, do którego większość kobiet bezskutecznie próbuje dorównać. To również osobisty przewodnik autorki po feminizmie. Przywołuje w nim postacie swoich życiowych patronek i ich słowa, które wywarły na nią największy wpływ. Odnosi się do wydarzeń politycznych i komentuje je w ostrym tonie. W pamięć zapada wspomnienie wystąpienia Grety Thunberg na forum ONZ i reakcje mężczyzn polityków, które analizuje. Wanda Hagedorn ukuła określenie „ukobiecanie” zamykające w sobie ogół wszystkich norm społecznych i oczekiwań wobec płci żeńskiej, którym i ona sama uległa. Intymna relację świetnie ilustruje ekspresyjna, oszczędna i bardzo naturalistyczna kreska Oli Szmidy, do której oko czytelnika, jeśli nie nawykłe do jej stylu, szybko przywyka. Grafika i tekst świetnie się dopełniają i intensyfikują przekaz. Polecam. Wydanie w miękkiej oprawie, ze skrzydełkami, klejone, na grubym papierze. Poprzednio prezentowaliśmy „Totalnie nie nostalgia” p. 3/17.
  • „Minus 100 stopni. Pierwsze zimowe wejście na Mount McKinley”
    Art Davidson Minus 100 stopniAutor: Art Davidson Wydawca: Wydawnictwo Czarne             Pierwsze, polskie wydanie klasyki literatury górskiej, reportażu, który w pierwodruku ukazał się w 1969 roku. To mistrzowsko kreujący napięcie tekst, nadal żywy i elektryzujący obraz ekstremalnej wyprawy. Spisane ręką Arta Davidsona wspomnienia oparte są na zapiskach własnych i przeplatane fragmentami dzienników wyprawy pozostałych uczestników zimowego ataku na najwyższy szczyt Ameryki Północnej, Denali (wtedy McKinley). Zdobycie góry po raz pierwszy zimą okupione zostało śmiercią jednego z alpinistów. Reportaż Davidsona uznany jest za jedną ze stu najlepszych książek górskich wszech czasów. Zasłużenie. Polecam miłośnikom literatury gatunku. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone. Fragment publikacji: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/minus-100-stopni#fragment
  • „Pod wodą”, „Ślady zwierząt”
    Patrycja Zarawska Pod wodą               Autorka: Patrycja Zarawska Ilustratorzy: Marta Kitka, Piotr Brydak Wydawnictwo: Wilga Nowe tomiki w serii „Młodzi Przyrodnicy” autorstwa Patrycji Zarawskiej, pisarki literatury dziecięcej, popularnonaukowej i tłumaczki to książeczki popularyzujące wiedzę o przyrodzie. Inspirujący do obserwacji świata zwierząt żyjących blisko człowieka, skłaniający do wycieczek i praktycznego poszerzania wiedzy tekst przedstawia wybrane gatunki w ich środowisku naturalnym. Tomik „Pod wodą” ukazuje zwyczaje mieszkańców lasu, rzeki i jeziora, między innymi bobrów, kaczek, zaskrońców, pająków i ryb. Kolejne karty odsłaniają ciekawe, nieznane i większości dorosłych fakty dotyczące ich życia. Głównymi postaciami „oprowadzającymi” czytelnika po świecie zwierząt są w tej części serii młode bobry eksplorujące kolejne miejsca w poszukiwaniu nowego siedliska. Za ich pośrednictwem zajrzy pod taflę wody do żeremia, pozna gniazdo pająka topika, ślimaka wędrującego pod lustrem wody i dowie się, gdzie mieszkają komary zanim zamienią się w krwiożercze insekty. Jak przystało na lekturę przyrodniczą, autorka nie ukrywa przed czytelnikami, że zwierzęta muszą polować by żyć. Zobaczą wydrę ze zdobyczą w pysku, łapiącego ślimaka węgorza i kormorana polującego na lina. Realistyczne i przyciągające wzrok ilustracje są pełne szczegółów. Mimo to sceny z polowań nie są przykre. Ilustratorka Marta Kitka pamiętała o wieku odbiorcy treści. Tomik „Ślady zwierząt” zaznajamia z tropami i znakami życia mieszkańców lasu, które zaobserwować można w scenerii różnych pór roku. Które zwierzę zostawia przepołowione skorupki orzechów a które tylko je dziurawi, które obrywa korę z drzew a jakie drąży w nich otwory w poszukiwaniu soku? Oprócz odpowiedzi na te pytania czytelnik pozna właścicieli tropów najczęściej spotykanych przez człowieka podczas leśnych spacerów. Przewodniczką tej części serii jest wiewiórka, której obyczaje opisane są bardziej szczegółowo. Autorka nie zapomniała o ciekawostkach (wiele osób zdziwi informacja o tym, że wiewiórki wykradają z gniazd jaja i pisklęta oraz suszą na zimę grzyby). Ilustracje autorstwa Piotra Brydaka są mniej realistyczne niż w tomiku omawianym powyżej, ale również atrakcyjne i szczegółowe. Zwyczaje dotyczące polowań opisane są tylko w tekście (jako prosta informacja, bez szczegółowego omówienia), nie są zobrazowane. Tekst tomików budują proste zdania a duża czcionka ułatwia ćwiczenie się w lekturze. W treści pojawiają się nowe określenia wzbogacające słownictwo dziecka tj. żeremie, poroże, wypluwka. Mimo braku słowniczka czytelnik pozna ich znaczenie z opisów w tekście a ilustracje dodatkowo je precyzują. Tomiki wydane są na kredowym papierze. Książeczki są klejone. Na skrzydełkach zaprezentowano pozostałe części serii „Młodzi Przyrodnicy”. Polecam. To dobry wstęp do świata literatury przyrodniczej. Fragment tomiku: „Pod wodą”: https://www.gwfoksal.pl/mlodzi-przyrodnicy-pod-woda-patrycja-zarawska-sku4f1cd107acb84acc9142.html Fragment tomiku: „Ślady zwierząt”: https://www.gwfoksal.pl/mlodzi-przyrodnicy-slady-zwierzat-patrycja-zarawska-sku8f864bbc897f5171520d.html
  • „Co i jak rośnie w świecie przyrody”
    Co i jak rośnie w świecie przyrody Liliana FabisińskaAutorka: Liliana Fabisińska Ilustratorka: Beata Zdęba Wydawnictwo: Papilon       Wielkoformatowa kartonówka dla młodych czytelników (4+) zainteresowanych światem przyrody. Autorką tomu w nowej serii wydawnictwa Publicat „Od… do” jest autorka beletrystyki dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych a także publikacji popularnonaukowych kierowanych do pierwszej z wymienionych grup odbiorców, Liliana Fabisińska. Warstwa graficzna „Co i jak..” jest dziełem Beaty Zdęby, ilustratorki literatury dziecięcej, stałej współpracowniczki „Świerszczyka”. Każda rozkładówka książki poświęcona jest innemu gatunkowi zwierząt i roślin. Stanowi wyrywkowy przegląd najciekawszych z racji trudności w bezpośrednim kontakcie z uwagi na egzotykę zwierząt lub dobrze znanych, ale trudnych do obserwacji w początkowych stadiach rozwoju okazów przyrodniczych. Tekst ma charakter ciekawostkowy, uporządkowany według punktów opisujących kolejne etapy transformacji od jaja, narodzin młodego ssaka lub nasionka w przypadku roślin, po formę dorosłą. Wykaz omówionych gatunków znajduje się na czwartej stronie okładki. Są to między innymi: motyl, błazenek, krokodyl, bocian, delfin, słonecznik i muchomor. Treść podana jest bardzo przystępnym, łatwym w odbiorze językiem. Towarzyszą jej barwne, pełne szczegółów obrazy, dobrze wyważone między stylizacją ilustracji dla dzieci a realistycznym przedstawieniem bohaterów książki. Świetny wybór na uzupełnienie zbiorów popularnonaukowych biblioteki dziecięco-młodzieżowej.
  • „Przysięgnij, że opowiesz”
    Rachel Roth Przysięgnij, że opowieszAutorka: Rachel Roth Wydawca: Wydawnictwo RM     Spisane w latach 70. XX wieku wspomnienia, opublikowane w języku polskim dopiero teraz to kolejny głos świadka Holocaustu. Tom przedstawia losy Racheli Roth, polskiej Żydówki, nastolatki która wojnę przetrwała w getcie warszawskim, później w obozach Auschwitz i Bergen-Belsen. Z jej rodziny przeżyła jedynie ona i ojciec, który tuż po wybuchu wojny starał się przenieść bliskich do Palestyny. Treść wspomnień, mimo obfitości opublikowanej literatury obozowej jest porażająca. Uwaga ta nie dotyczy jedynie „obozowego” rozdziału życia autorki, ale także okresu tuż po wojnie i stosunku polskiego społeczeństwa do ocalałych. Tekst napisany jest piękną, literacką polszczyzną. Autorka wstępu, jedna z osób zaangażowanych w publikację książki podkreśla, że Rachel Roth mimo kilkudziesięcioletniej emigracji posługiwała się językiem polskim bez naleciałości obcych. Świetnie odnajdywała się w historii polskiej literatury. Treść bogata jest w nawiązania do niej oraz w przytoczone, zapamiętane utwory, powstałe podczas okupacji piosenki i wiersze z getta i zza jego muru. Szkoda, że wspomnienia tak długo czekały na publikację. Polecam. Wydanie w miękkiej, lakierowanej oprawie, klejone.
  • „Zwierzęta w godłach”
    Autor: Przemysław Barszcz Ilustrator: Wojciech Pawliński Wydawnictwo Dwie Siostry   Książka popularnonaukowa dla dzieci i młodzieży pióra pasjonata przyrody, leśnika, autora znanego m.in. z książek o tajemnicach dzieł sztuki, które pisze wspólnie z żoną (poprzednio prezentowaliśmy na liście: „Wielkie sekrety arcydzieł sztuki” p. 5/21). „Zwierzęta w godłach” to bogato ilustrowany przewodnik po godłach różnych państw, skupiający się na pojawiających się w nich motywach zwierzęcych. Autor w przystępny sposób wprowadza młodych czytelników w świat heraldyki i zoogeografii. Przedstawia ciekawostki naukowe, dawne wierzenia, legendy, symbolikę oraz historie dotyczące zwierząt znajdujących się w godłach i herbach trzydziestu dwóch państw (zapoznając przy okazji z ich kulturą, zwyczajami, historią i geografią). Bohaterami opowieści są między innymi: bielik amerykański, lwy afrykańskie, cudowronki, dzioborożec żałobny, lamparty somalijskie, tygrys malajski i pancernik dziewięciopaskowy. Niektóre herby to niemal atlasy zoologiczne – w australijskim herbie umieszczone są dwa lwy, dzierzbowron, łabędź czarny, kangur i emu, a w herbie Wysp Salomona – żółwie zielone, rekin, krokodyl, bielik melanezyjski, fregaty średnie. W godłach można też znaleźć zwierzęta fikcyjne, baśniowe oraz mityczne, np. jednorożca (podtrzymuje tarczę herbu Wielkiej Brytanii), Garudę – pół człowieka, pół ptaka z ognistymi piórami (w godle Tajlandii), czy też gatunki wymarłe, np. ptaka dodo z herbu Republiki Mauritiusu. Książka podzielona jest na sześć części według krain zoogeograficznych: nearktycznej, neotropikalnej, palearktycznej, etiopskiej, orientalnej i australijskiej. Każdemu państwu i jego godłu poświęcone są dwie lub trzy rozkładówki zawierające zwięzłe informacje dotyczące stolicy, położenia, powierzchni i języka omawianego kraju, charakterystykę zwierzęcia, krótki tekst poruszający różne wątki związane z herbowymi zwierzętami oraz świetne, wyraziste ilustracje, przedstawiające zarówno godło, jak i zwierzęcego bohatera. Książka zawiera indeks zwierząt oraz mapę świata. Cztery ostatnie strony przeznaczone są na wykonanie kreatywnych zadań. Ciekawe spojrzenie na herby i państwa przez pryzmat zwierząt. Oprawa twarda, szyta. Polecam.  
  • „Polska – Rosja. Historia obsesji, obsesja historii”
    Polska - Rosja. Historia obsesji, obsesja historii Andrzej Chwalba Wojciech HarpulaAutorzy: Andrzej Chwalba, Wojciech Harpula              Wydawca: Wydawnictwo Literackie   Historia mogłaby stać się najpopularniejszym przedmiotem w szkole, gdyby nauczycielami byli: Piotr Zychowicz, Andrzej Chwalba, Wojciech Harpula oraz ich klony. Dwaj ostatni panowie gościli wspólnie na naszej liście z książką „Zwrotnice dziejów. Alternatywne historie Polski” (p. 4/19). Teraz powracają na przegląd z bardzo podobną pod względem pomysłu pracą, ale dotyczącą relacji polsko-rosyjskich. W poprzedniej publikacji rzecz dotyczyła możliwych alternatyw natury przekrojowej. W tym przypadku mamy do czynienia z jednym kierunkiem: wschód. Ponad tysiącletnia historia stosunków Polski i Rosji w ujęciu Chwalby (profesora na UJ) i Harpuli (dziennikarza, redaktora naczelnego „Gazety Krakowskiej”) to miód na umysły czytelników ceniących popularnonaukowe publikacje z prawdziwego zdarzenia, czyli cechujące się właściwymi proporcjami między atrakcyjnością konwencji przekazywania wiedzy a merytoryką. Harpul dowiódł, że jest mistrzem sztuki wywiadu, który moderuje rozmową na mistrzowskim poziomie, pozwala rozwinąć skrzydła Chwalbie. Obaj panowie wykorzystali maksymalnie potencjał tkwiący w materiale. W rozważaniach nigdy nie szarżują, to znaczy wszelkie proponowane odmienne przebiegi wypadków historycznych są obudowane regułą prawdopodobieństwa, uwzględniają procesy dziejowe. Dzięki prezentowanej lekturze można wreszcie zrozumieć pełne spektrum czynników wywołujących animozje między państwem polskim a rosyjskim po dziś dzień. Narracja obejmuje przełomowe i sporne punkty (np. chrzest Mieszka I, rozbiory, powstanie warszawskie, zbrodnia katyńska) historii o bardzo rozległej przestrzeni czasowej. Mimo tego erudycja zarówno Chwalby, jak i Harpuli ani razu nie zawodzi. Rzecz została estetycznie wydana. Oprawa miękka wzmacniana, szyta.
  • „Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin. Reportaże z Rosji”
    Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin. Reportaże z Rosji Barbara WłodarczykAutorka: Barbara Włodarczyk                                            Wydawca: Wydawnictwo Literackie   Druga na liście pozycja Barbary Włodarczyk – cenionej reporterki telewizyjnej, twórczyni cyklu reportaży „Szerokie tory” oraz autorki znakomicie przyjętej książki „Nie ma jednej Rosji” (p. 11/13). Włodarczyk zostaje wierna klimatowi wschodniemu, ale koncentruje się na jednej, jedynej, na zawsze niepowtarzalnej postaci Władimira Putina. Car Rosji (najwyższa pora nauczyć się właściwej nazwy piastowanego przezeń stanowiska) to postać zagadkowa, groźna, inteligentna. Pożądany przez kobiety, wielbiony przez ogromną część społeczeństwa rosyjskiego Putin wydaje się młodnieć z każdym rokiem; jest jak Benjamin Button. W momencie gdy wojska rosyjskie gromadzą się przy granicy z Ukrainą, prezentowana lektura nabiera jeszcze większego znaczenia. Włodarczyk poprzez fenomen Putina opowiada o współczesnej Rosji, mentalności jej mieszkańców, ukrytej tęsknocie za ZSRR. Car Putin obudził w obywatelach poczucie potęgi i wewnętrznej wspólnoty; do tego państwo wypłaca emerytury na czas, a Jelcyn potrafił mieć trzymiesięczny poślizg. Autorka zachowuje równowagę pomiędzy prezentacją pozytywnych i negatywnych wyrazów stosunku społeczeństwa do Putina, a wszystko regularnie okrasza tematyką o lżejszym ciężarze gatunkowym (sporo informacji o życiu prywatnym przywódcy mieści się właśnie w tym ciężarze). Konia z rzędem dla tego, kto nie uśmiechnie się podczas czytania opisu reklamy wyborczej, która miała zachęcać młode Rosjanki do oddania głosu na Putina. Hasło przewodnie nagrania: „Pierwszy raz tylko z Putinem”. Car na stałe – a przynajmniej do 2036 roku – wpisał się w krajobraz Rosji, stanowi o charakterze jej kolorytu lokalnego. Nie wolno go lekceważyć, ale książka Włodarczyk jest doskonała tak czy inaczej. Można ją traktować jako reportażową sztukę dla sztuki. Oprawa miękka, klejona.
  • „Sto porad dla zakochanych”
    Autorka: Eva Susso Ilustrator: Benjamin Chaud Wydawnictwo: Zakamarki Poziom: BD I/II   Trzecia, ostatnia już odsłona przygód Rolfa, chłopca wywodzącego się z zamożnego rodu, mieszkającego w wytwornym domu w centrum Paryża, który zakochany jest w Ofelii, rówieśniczce pomagającej popołudniami swojemu tacie w sklepiku z owocami. Twórcami humorystycznego cyklu są: szwedzka autorka, Eva Susso, oraz francuski ilustrator, Benjamin Chaud. Poprzednio: t. 1 „Sto porad dla nieśmiałych” (p. 10/18), t. 2 „Sto porad dla kłamczuchów” (p. 17/19). W finałowym tomie trylogii Rolfowi w końcu udaje się zaimponować swojej sympatii. Postanawia bowiem uwiecznić ją na obrazie, który – jak jest przekonany – zawiśnie w Luwrze (to podczas klasowej wycieczki do tego słynnego muzeum wpada na swój pomysł). Uzyskawszy zgodę taty dziewczynki, kupuje w profesjonalnym sklepie dla malarzy farby oraz pędzle i zaczyna malować portret pozującej mu na zapleczu sklepu Ofelii. W zamierzeniu miało to być dzieło inspirowane „Mona Lisą” Leonarda da Vinci, w praktyce zaś wychodzi obraz w stylu Picassa. Gdy na wystawie zorganizowanej w szkolnej auli pojawiają się rodziny uczniów, babcia Klara, podchodząc do obrazu wnuczka, pyta się: „A czy ktoś może mi wyjaśnić, kto namalował tego pokracznego konia?”. Najważniejsze jednak jest to, że sportretowana dziewczynka jest zachwycona nie tylko obrazem, ale też malarzem. W zdobywaniu serca Ofelii Rolfowi pomaga podczytywany w czasie wizyt w prywatnej toalecie (stanowiącej też jego tajemne biuro i centrum obserwacyjne) tytułowy poradnik. W kłopotliwych sytuacjach wspiera się też wyobraźnią, w której zamienia się w superbohatera Errolfa. Autorka w zabawnej opowieści o perypetiach uczuciowo-artystycznych młodego Paryżanina z subtelnością porusza też poważne tematy związane z chorobą nowotworową najlepszego przyjaciela Rolfa, Aramisa, oraz z demencją babci Klary. Paryski klimat, temperament bohaterów oraz komizm sytuacyjny mistrzowsko oddają satyryczne, czarno-białe ilustracje. Na końcu książki znajduje się kilka wyrazów francuskich z zaznaczoną poprawną wymową. Pełna humoru, napisana z lekkością i polotem opowieść o pierwszym zakochaniu. Oprawa twarda, szyta. Polecam. Poprzednie części serii o Rolfie: https://www.zakamarki.pl/produkt/sto-porad-dla-niesmialych/ https://www.zakamarki.pl/produkt/sto-porad-dla-klamczuchow/
  • „Miłość w czasach niepokoju”
    Autor: Józef Tischner Wydawnictwo: WAM   Książki księdza Józefa Tischnera, filozofa i profesora Papieskiej Akademii Teologicznej ukazują się nieprzerwanie od czasu jego śmierci i zjednują sobie dużą grupę czytelników. Ksiądz pozostawił po sobie ogromną spuściznę, teksty wykładów i kazań, artykuły prasowe, eseje, wywiady, pogadanki wygłaszane w radiu. Ostatnią książką omawianą w przeglądzie 08/20 były „Rozmowy z dziećmi”. Tym razem w „Miłości w czasach niepokoju” poznajemy nieznane oblicze ks. Józefa Tischnera, który rzadko mówił o miłości w sposób bezpośredni. Na książkę składają się nigdy niepublikowane fragmenty wykładów z filozofii człowieka, które wygłosił w dwóch semestrach roku akademickiego 1993/1994 dla studentów Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Ksiądz Tischner zawsze dostosowywał treść wykładu do potrzeb słuchaczy, poważnie traktował pytania z którymi mierzyli się studenci. Czerpał z tekstów mistyków, bo, jak twierdził, mieli najgłębszą intuicję. Uświadamiał studentom jakie pułapki i iluzje towarzyszą porywom miłosnym. Wspominał o cierpieniu, które jest udziałem nieszczęśliwie zakochanych. Mówił o trudnych wyborach i miłości odrzuconej. Starał się zawsze zrozumieć konteksty ludzkich decyzji, dostrzegał uwarunkowania. Nie ferował wyroków. Zdaniem Tischnera czucie zazwyczaj wyprzedza zrozumienie, a w miłości ważna jest intuicja. W tekstach publikowanych w książce odwołuje się do myślicieli i ludzi gór, którzy z racji pochodzenia, są mu szczególnie bliscy. Głębię człowieczych doświadczeń wyjaśnia za pomocą muzycznych metafor. W wypowiedź wplata fragmenty z Pisma Świętego, opisy książek i filmów, które go poruszyły. Książka jest bardzo ciekawą lekturą. W sposób przystępny porusza najważniejsze zagadnienia filozoficzne i teologiczne. Oprawa miękka, klejona.
  • „Pieniądze dla początkujących”
    Autorzy: Eddie Reynolds, Matthew Oldham, Lara Bryan Wydawnictwo: Papilon   Książka trzech autorów wprowadza młodego czytelnika w świat finansów. Przedstawia historię pieniądza. Opisuje pracę banków. Pokazuje jak można zarabiać, wydawać, pomnażać pieniądze i jak wspierać akcje dobroczynne. Autorzy opisują rolę państwa w przepływie pieniędzy. Czytelnik dowiaduje się czym są podatki i polityka pieniężna. Sporo miejsca poświecono kredytom i sposobom na radzenie sobie z długami. Ważną częścią jest przestrzeganie najmłodszych przed niebezpieczeństwem utraty pieniędzy w internecie oraz nauka gospodarowania pieniędzmi. Na ostatnich stronach zamieszczono ważne pytania: Czy świat może istnieć bez gotówki, a nawet w ogóle bez pieniędzy? Jak zostać miliarderem? Czy można kupić sobie szczęście? Jak sprawić, żeby na świecie było sprawiedliwiej? Czy pieniądze dają władzę? Dodatkiem do książki jest strona internetowa, na której wydawnictwo zamieściło linki do ciekawych filmów, poruszających tematykę finansów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że książka jest adresowana do czytelnika w wieku wczesnoszkolnym, bo jest bardzo kolorowa i ma formę zbliżoną do komiksu. Jednak poruszana w niej problematyka zainteresuje raczej starsze dzieci. Oprawa twarda, szyta, kolorowe, ciekawe stylistycznie ilustracje – Marco Bonatti.
  • „Koniec świata”
    Autor: Bryan Walsh Wydawnictwo: Czarna Owca   Bryan Walsh przez piętnaście lat pracował jako korespondent zagraniczny, dziennikarz i redaktor magazynu „Time”. Zbierając informację do artykułów, dużo podróżował. Pisał między innymi o epidemii SARS i globalnym ociepleniu. „Koniec świata” to jego pierwsza książka przetłumaczona na język polski. Autor przedstawia historię naszej planety. Pokazuje jak na przestrzeni miliardów lat kilkakrotnie dochodziło do masowego wymierania, wskutek zmian klimatycznych. Przyczyną mogło być zderzenie Ziemi z asteroidą lub erupcja wulkanów. Dzisiaj to człowiek jest największym zagrożeniem, twórcą broni jądrowej, sprawcą nadmiernej emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Autor opisuje rozwój epidemii koronawirusa SARS i zaniedbania rządu Hongkongu w informowaniu i ochronie obywateli. Okazuje się, że nic w dziejach nie zabiło więcej ludzi niż wirusy, bakterie i pasożyty. Szansą jest biotechnologia, która pozwala podporządkować naturę. Ale tutaj także przypadek, błąd ludzki może spowodować katastrofę. Żądza odkrywania może obrócić się przeciwko człowiekowi. Autor zastanawia się czy mamy środki przetrwania, schronienia, alternatywne źródła żywności. Czy w kosmosie jest dla nas inne miejsce do życia? Bryan Walsh przywołuje wyniki badań naukowych, relacjonuje wystąpienia konferencyjne, powołuje się na opinie ekspertów. Książka jest napisana przystępnym językiem.  Może zainteresować czytelników poszukujących informacji o zmianach klimatu i zagrożeniach egzystencjalnych. Oprawa miękka, klejona.
  • „Przygody z nauką”: „Jajko”, „Papier”
    Autorzy: Cécile Jugla i Jack Guichard Ilustrator: Laurent Simon Seria: „Przygody z nauką” Wydawnictwo: HarperKids Dwie książki z edukacyjnej serii „Przygody z nauką”, tworzonej przez francuskich autorów i popularyzatorów nauki: Cécile Jugla (tekst), Jacka Guicharda (tekst) oraz Laurenta Simona (ilustracje). Każda część cyklu zawiera dziesięć prostych eksperymentów, które przybliżają właściwości jednego przedmiotu codziennego użytku oraz odkrywają podstawowe zasady naukowe. W pierwszej części autorzy przedstawiają fakty i ciekawostki dotyczące jajka, a także pokazują, co fascynującego można z nim zrobić w kuchni. Młodzi naukowcy poznają budowę jajka i skorupki. Znajdą szczegółową instrukcję gotowania jajek, przygotowania domowego majonezu oraz ubijania białka na pianę. Dowiedzą się, jak sprawdzić wiek jajka, a także co zrobić, aby jajko odbiło się od podłoża. Zbadają też wytrzymałość skorupki, porowatość jajka i zdolność protein do uwięzienia pęcherzyków powietrza. Książka w bardzo atrakcyjny i zabawny sposób przybliża dzieciom wiedzę. Podzielona jest na jedenaście rozdziałów – każdemu z nich poświęcona jest jedna rozkładówka zawierająca małe porcje tekstu oraz pomysłowe, kolorowe ilustracje łączące realistyczne zdjęcia z humorystycznymi rysunkami i komiksowymi elementami. Wartościowa, przystępna, rozwijająca ciekawość i kreatywność lektura dla starszych przedszkolaków oraz dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Świetna propozycja nauki przez zabawę. Oprawa twarda, szyta. Polecam. Również ciekawy jest tomik o papierze, który zachęca do pisania tajnych wiadomości, krojenia banana kawałkiem papieru, zrobienia papierowej czapeczki, zbudowania papierowo-książkowej wieży. Zdradza też, jak złączyć dwie książki bez kleju. Znajdziemy tu ciekawe informacje dotyczące budowy i wytrzymałości papieru, zjawiska kapilarnego, tarcia między kartkami oraz recyklingu papieru.      
  • „Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz. Tajemnice branży pogrzebowej”
    Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz. Tajemnice branży pogrzebowej Małgorzata WęglarzAutorka: Małgorzata Węglarz                                              Wydawca: Muza Warszawskie Wydawnictwo Literackie   Ta książka może być przełomem dla tematyki funeralnej na miarę „Jestem śmierć” Elisabeth Helland Larsen, która ułaskawiła kostuchę na potrzeby dzieci. Małgorzata Węglarz (I raz na liście) – absolwentka literaturoznawstwa amerykańskiego na UJ, twórczyni kanału POEst Mortem w serwisie YouTube (nazwa nieprzypadkowa; autorka uwielbia Edgara Allana Poe) – przedstawia ją czytelnikom dorosłym, którzy zapewne chcieliby rozwiązać zagadkę nieśmiertelności. Co możemy zrobić ze świadomością śmierci – zdaje się pytać Węglarz. Wielu z nas lubi rzucić okiem na zdjęcie zwłok znanego artysty, kogoś w rodzaju Pabla Escobara, nad którego ciałem fotografowali się członkowie Search Bloc lub obejrzeć filmik z katastrofy. Fakt, że sami umieramy, pozostaje w oddaleniu. Autorka odsłania kulisy funkcjonowania w Polsce branży pogrzebowej: od grabarzy, przez balsamistów, po właścicieli zakładów i osoby zatrudnione w hospicjach. Podstawę książki stanowią rozmowy właśnie z nimi, a otwiera je arcyciekawy wywiad z Krzysztofem Wolickim (prezesem Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego). Myślę, że większość Polaków nie wie, iż Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych pochodzi z 1959 roku; będąca de facto kalką ustawy z lat trzydziestych. Zgroza… Najwyższa pora zająć się umieraniem również na obradach sejmu, najwyższa pora nie czynić ze śmierci tematu tabu. Takim trendom służy też pandemia koronawirusa, która uwypukla jeszcze bardziej znaczenie pracy wykonanej przez Węglarz. Niektóre partie książki są szokujące: zbieranie kawałków mózgu po samobójstwie popełnionym przez wybuch granatu niech odegra rolę przykładu. Wszystkie rozmowy poprzedza błyskotliwa narracja autorki. Rzeczywistość śmierci w bardzo szerokim wymiarze. Poprzez lekturę prezentowanej książki możemy oswoić przemijanie łącznie z jego efektem ostatecznym. Pozycja zawiera przypisy. Oprawa miękka, klejona.
  • „Książę bez ziemi”
    Książę bez ziemi Zbigniew MasternakAutor: Zbigniew Masternak                                          Wydawnictwo: Paśny Buriat   Siedem lat przyszło czekać na piątą cześć cyklu „Księstwo” autorstwa Zbigniewa Masternaka. Poprzedni tom pt. „Nędzole” zaprezentowaliśmy na piątym przeglądzie nowości wydawniczych w 2014 roku. Autor w tym czasie nie próżnował: wydawał inne książki, rozwijał karierę piłkarską syna. W kontekście literackim brakowało jednak najważniejszego ogniwa, za jaką zapewne sam Masternak uznaje kontynuację „Księstwa”: wielkiego na poły autobiograficznego projektu zaplanowanego na całe życie, który ma objąć każdy jego etap. Do tej pory udało mu się opisać dzieciństwo w „Chmurołapie”, wczesną młodość, pierwsze poważne wybory i porażki w „Niech żyje wolność”, okres studiów w „Scyzoryku” oraz emigrację zarobkową w wspomnianych już „Nędzolach”. W „Księciu bez ziemi” bohater powraca z Francji, próbuje zacumować gdzieś na stałe, znaleźć przystań – i taką przystanią niewątpliwie okazuje się rodzina – ale wciąż dominuje w życiu księcia tymczasowość, poczucie niespełnienia, a jego biografia nadal wykracza poza pamięć jednostki. Autobiografizm w ujęciu Masternaka stanowi bowiem kompozycję składającą się z prawdy filtrowanej przez język literacki, konfabulacji wpisującej się w wymogi fikcji oraz szerokiej perspektywy społecznej rodem z pozytywizmu. Nie może być więc mowy o zwykłym zapisie wspomnień, które razem z dokumentacją fotograficzną mogłyby wzbogacić jedynie profile w mediach społecznościowych. Powieści są pisane przez Masternaka z konsekwencją, talentem i wiarą w to, że literatura coś ocala i portretuje na wieczność. Ciąg dalszy burzliwych perypetii bohatera został osadzony na polskiej prowincji w wersji małomiasteczkowej. Książę co prawda wciąż wraca myślami do rodzinnej wsi, kilka razy odwiedza Piórków – wydaje się, że nawet z nieskrywanym sentymentem mimo towarzyszącego bólu – ale jednocześnie wie, że nie chce wrócić do niego na stałe. Wieś u Masternaka jest jak brzydkie znamię, które trzeba wywabić, żeby cokolwiek osiągnąć. Wieś u Masternaka nigdy nie była ani spokojna, ani wesoła. Wielkim wyczynem twórcy „Księstwa” jest wskazanie palcem wsi jako jednego z winnych. Oskarżenie prowincji występuje w polskiej kulturze znacznie rzadziej niż jej afirmacja czy mitologizacja. Przykłady da się mnożyć: młodopolska chłopomania, kino Jana Jakuba Kolskiego. Owszem, prowincja ma w sobie piękno idealne, ale Masternak z odwagą pokazuje mroczną stronę chociażby wiejskiego pochodzenia. Start młodych ludzi ze wsi jest nadal nieporównanie trudniejszy w stosunku do ludzi z miasta. „Wieśniacy” są opóźnieni (sic!) względem mieszczuchów, a widać to jak na dłoni w postaci Księcia. Sąsiedzi z Piórkowa pogłębiali tylko dół społeczny, w którym znalazł się zaraz po odcięciu pępowiny. Sytuacji nie zmienia chwilowy powrót po latach. Symbolem wyklęcia bohatera z rodzinnych opłotków staje się wytykanie palcem podczas mszy świętej w stylu: „A pamiętota, że ten ch… nie umi rwać truskawek?”. Na prowincji wartość człowieka nie mierzy się dziennym limitem znaków w edytorze tekstów. Normę wyrabia się fizycznie: albo tyraniem na roli lub budowie, albo siłą w remizie. Taka prowincja zrodziła bohatera z krwi i kości, dla którego ucieczka staje się pozorną utopią. Książę doskonale wie, że Puławy (z bajecznym poczuciem humoru nazywane tu Upławami) są domem noclegowym dla człowieka jego formatu. Niby to trochę bezczelne, ale czy polska literatura nie potrzebuje protagonisty, który w końcu z odwagą stwierdzi, że zasłużył na więcej? „Książę bez ziemi” to kolejny zapis tułaczki i skomplikowanego awansu społecznego bohatera. Jest już uznanym pisarzem, ale fakt ten wciąż nie przekłada się na status materialny, co zawsze budzi frustrację. Książę każdego dnia walczy o utrzymanie się na powierzchni świata, w którym więcej zasad od samorządowego polityka reprezentuje przestępca. Mimo że Książę wciąż pełni funkcję mecenasa samego siebie, co wydłuża osiągnięcie stanu spełnienia, znajduje się już bliżej pełni szczęścia. Punktem kulminacyjnym powieści są zdjęcia do filmu „Księstwo” w reżyserii Andrzeja Barańskiego – adaptacji trzech pierwszych powieści Masternaka, a potem pokaz gotowego już dzieła na festiwalu Dwa Brzegi w Kazimierzu nad Wisłą (2011). Książęca gwiazda wtedy zajaśniała. Wartość innego typu powieści Masternaka stanowi możliwość odczytania ich jako prozy z kluczem. W „Księciu bez ziemi” najbardziej dostało się środowisku literackiemu związanemu z Krakowem. Autor rozdziela gromy na zakłamanych przedstawicieli bohemy, których ideały i kompetencje przegrały ze snobizmem. Książę dostąpił krakowskiej łaski, przez moment należał do grupy wybrańców, z której w porę sam się wykluczył, dzięki czemu zadebiutował w roli szpiega demaskującego fałsz współczesnych inteligenckich utracjuszy. Masternak rozwija się wraz ze swym bohaterem. Jego wzrastającą świadomość literacką widać chociażby w sprytnym włączeniu w fabułę „Księcia bez ziemi” noweli filmowej „Jezus na prezydenta”, wydanej pierwotnie w 2010 roku. Autor skorzystał z okazji i przypomniał poprzez kreatywne wznowienie ważny tekst, ale oba dzieła dopełniają się, nie ma pomiędzy nimi formalnego zgrzytu z tą różnicą, że Książę na pewno nie da się ukrzyżować. Przeszedł za dużo i zaszedł za daleko, żeby teraz się wycofać. Masternak potrafi też pokazać swoją liryczną stronę. Finałowa scena koszenia trawy ojcowskim sposobem jest pomostem między kreacją a realizmem, których duch unosi się nieustannie nad światem przedstawionym. Proza Masternaka dokumentuje chorobę dziecięcia przełomu XX i XXI wieku. Oprawa miękka, klejona.
  • „Skandal w stolicy nudy”
    Skandal w stolicy nudy Paweł BeręsewiczAutor: Paweł Beręsewicz Wydawnictwo: Literatura Poziom czytelniczy: BD II       „Skandal w stolicy nudy” to kolejna, wciągająca fabuła autora ostatnio prezentowanej na p. 24/18 powieści „Ściśle tajne”. Tym razem Paweł Beręsewicz wrzuca czytelników w sam środek afery kryminalnej, ciekawie zaaranżowanej, zaskakującej i… czekoladowej. Główną postacią fabuły jest dwunastoletni Grzesiek, utalentowany literacko i obdarzony żyłką detektywistyczną chłopiec. Pasję dzieli z nim Oskar, który z chęcią podejmuje wyzwanie przygotowania autorskiej sztuki na konkurs teatralny. Wszystko schodzi na dalszy plan, gdy małym miasteczkiem wstrząsa skandal. Ojciec aktorki grającej najważniejszą postać w sztuce, pracownik sponsora zostaje oskarżony o kradzież transportu płynnej czekolady. Chłopiec stara się rozwikłać zagadkę chociaż dorośli już podjęli decyzję. Najłatwiejszą i nie mająca nic wspólnego ze sprawiedliwością. Troje domorosłych detektywów kontra konsultant o szemranej przeszłości, znikająca czekolada, tropy prowadzące do sierocińca o kilkusetletniej tradycji oraz do fundacji opieki nad zwierzętami to najbardziej istotne dla zwrotów akcji motywy. Całość komplikują perturbacje uczuciowe, które wpływają nie tylko na bieg śledztwa… Niepozbawiona humoru, dynamiczna fabuła, trzyma w napięciu i w finale na pewno potrząśnie czytelnikiem niespodziewającym się, że obok typowego szwarccharakteru, kryje się drugi, do końca doskonale się maskujący. Polecam. Wydanie w twardej oprawie, szyte. Dość duża czcionka.
  • „Poradnik Emrego. O sztuce zdobywania przyjaciół (i wrogów)”
    Autorka: Siri Spont (Titti Persson) Ilustratorka: Jonna Björnstjerna Wydawnictwo: Widnokrąg Poziom: BD II Kolejna książka wydana w ramach projektu „Bliskie-dalekie sąsiedztwo”, prezentującego współczesną literaturę krajów nadbałtyckich, tym razem autorstwa szwedzkiej pisarki, Titti Persson, która pisze też pod pseudonimem (Siri Spont). „Poradnik Emrego” to humorystyczno-obyczajowa opowieść o życiu codziennym uczniów wielokulturowej szkoły podstawowej w Sztokholmie. Głównym bohaterem i narratorem jest nieśmiały, wycofany Emre, fan Minecrafta i poradników na życiowe tematy, które zresztą sam też pisze w tajemnicy przed innymi. Szczególnie absorbuje go spisywanie wskazówek dotyczących zdobywania przyjaciół, które mają mu pomóc w znalezieniu bratniej duszy. Wzorem do naśladowania jest jego młodszy, niezwykle towarzyski i popularny w szkole, brat Izzet. Jego uwagę przykuwa też nowy uczeń w klasie, Amir, żywiołowy, głośny chłopiec, który mu imponuje swoją odwagą (wbrew zakazom wspiął się na dach szkoły). Okazją do nawiązania przyjacielskich relacji ze zwariowanym kolegą staje się ucieczka kota Emrego, który zostaje odnaleziony w domu Amira. Wspólna gra w Minecrafta staje się początkiem prawdziwej przyjaźni. Autorka bardzo wiarygodnie ukazuje zarówno relacje, emocje i przeżycia chłopców, którzy są swoimi przeciwieństwami, jak też różne sytuacje ze szkolnej i domowej codzienności (np. poronny pośpiech, kiedy zaspany tata Emrego wyciąga na śniadanie połowę lodówki). Z wyczuciem porusza też problem uprzedzeń, braku akceptacji i zrozumienia. Na przykładzie Amira pokazuje, że chłopiec postrzegany przez rówieśników jako nieznośny i irytujący, a przez nauczycielkę jako uczeń z problemami (który powinien się uczyć w szkole specjalnej), to potrzebujące cierpliwości i wsparcia, wrażliwe dziecko o wielkim sercu, które weszło na dach, bo chciało uratować ptaka, a wszystkie buty z szatni wyniosło na boisko, żeby pomóc płaczącemu zerówkowiczowi znaleźć drugiego buta na wuef. W książce znajdziemy barwną galerię wyrazistych postaci: uczniów, nauczycieli i rodziców (pojawia się też surowa babcia Amira, która ciągle na niego krzyczy po turecku). Każdy rozdział kończy się poradą bohatera dotyczącą zdobywania przyjaciół. Z pełnym humoru, ale też dziecięcych dramatów tekstem świetnie współgrają zabawne, czarno-białe ilustracje z komiksowymi elementami. Napisana lekkim stylem, znakomicie pokazująca dziecięce światy i emocje opowieść o chłopięcej przyjaźni. Mały format, oprawa twarda, szyta. Polecam. Poprzednio prezentowaliśmy: „Grudniowy gość” p. 23/19.
    „Mamy czytać po cichu. Bardzo to lubię, można wtedy wejść w zupełnie nowy świat. Kiedy bohaterem książki jest ktoś pewny siebie, to sam się tak czuję. Mam odwagę zrobić prawie wszystko.” [s. 24]
    Na stronie wydawnictwa można obejrzeć krótki film prezentujący książkę: https://www.wydawnictwo-widnokrag.pl/ksiazki/poradnik-emrego-o-sztuce-zdobywania-przyjaciol-i-wrogow/  
  • „Warzywa z podróży”
    Warzywa z podróży Justyna BednarekAutorka: Justyna Bednarek Ilustratorka: Agata Dobkowska Wydawnictwo: Zielona Sowa Poziom czytelniczy: BD I    
    „Tak, każdy od czasu do czasu ma prawo przeczytać sobie bajkę na dobranoc i nie ma w tym nic złego” s. 10
    Drugi tomik cyklu „Dobre Miastko”. Pierwszy pt. „Najlepsze ciasto na świecie” prezentowaliśmy na p. 3/21. Kontynuacja przynosi zabawne rozwinięcie wątku wzajemnego zauroczenia piekarza Alfreda Pączka i emerytowanej farmaceutki Weroniki Kołodziej. Na pierwszym planie niezmiennie czytelnicy zobaczą rodzinę Wiśniewskich poznających kolejnych mieszkańców Dobrego Miastka. Tym razem to sympatyczne małżeństwo podróżników prowadzące nietypowy warzywniak, aktywizujący i spajający lokalną społeczność ciekawymi warsztatami. W ich sklepie kupić można każdy owoc i warzywo świata wraz ze związanymi z nimi opowieściami i ciekawostkami. Postacią, na której z sympatią spocznie czujne oko czytelników – bibliotekarzy będzie ociec rodu Wiśniewskich, tata Krzysia i Magdy, za którego sprawą pod biblioteką każdego ranka ciągnie się kolejka spragnionych lektury mieszkańców. Podobnie jak w poprzednim tomie fabuła daje pretekst do uzupełnienia jej treściami popularyzującymi wiedzę. Ten tom, jako że poświęcony roślinom użytkowym, zawiera informacje o mniej znanych faktach ich dotyczących. Dodatek na końcu książki opisuje kulinarną karierę ziemniaka, natomiast w treści przemycone są wiadomości na temat Jerzego Korohody, zasłużonego dla nauki specjalisty hodowli roślin (stworzył ponad sześćdziesiąt odmian), w powieści przodka właściciela warzywniaka, pana Pyra i patrona ulicy w Dobrym Miastku. Wydanie w twardej oprawie, szyte. Kolorowe ilustracje, większa czcionka.
  • „Zamek”
    Emma Adbåge, ZamekAutorka: Emma Adbåge Wydawnictwo: Zakamarki Poziom czytelniczy: O       Pełen ekspresji i realizmu obrazek z życia przedszkolaka. Bohater wybiera się na urodziny do kolegi. Nuda podczas oczekiwania na wyjście poprzedzona uprzykrzonymi czynnościami, za którymi dzieci nie przepadają (mycie, czesanie, przebieranie), znika w oka mgnieniu, gdy porównuje prezent dla jubilata i swój. To właściwie dwa takie same zamki, ale różnią się kolorem. Ten dla kolegi jawi się bohaterowi jako dużo wspanialszy… Zazdrość nie pozwala mu cieszyć się uroczystością. Do czasu, gdy… jubilat niezadowolony z koloru zamku żąda takiego, jaki ma w domu bohater. Teraz chłopca przepełnia zadowolenie. Emma Adbåge bardzo trafnie sportretowała codzienność małych dzieci. Silna w przekazie, oszczędna w słowa treść jest bardzo konkretna a bogate w szczegóły ilustracje dopełniają obserwacji zachowania znanego rodzicom i opiekunom. Stara, nudna zabawka w obcych rękach ulega transformacji w obiekt pożądania. Ta krótka opowiastka to dobry pretekst do rozmowy o zazdrości i umiejętności dzielenia się oraz wyjaśnieniu, czym są i jak przebiegają różnego rodzaju uroczystości, w jakich dziecko może uczestniczyć. Tomik doceni każdy rodzic. Trafna obserwacja i realizm sprawia, że ten krótki utwór zyskuje walory reportażu literackiego ;). Wydanie w twardej, lakierowanej oprawie, szyte. Większa czcionka.
  • „Edzio i nocna wyprawa”
    Astrid Desbordes Edzio i nocna wyprawaAutorka: Astrid Desbordes Ilustrator: Marc Boutavant Wydawnictwo: Wytwórnia Poziom czytelniczy: BD I    
    „(…) noc może i jest ciemna, ale też miła”. [s. 22]
    Nowy tomik w cyklu „Edzio i Przyjaciele” autorstwa francuskich twórców – Astrid Desbordes, pisarki i filozofki i ilustratora, rysownika komiksów Marca Bountavanta. Nieśmiały wiewiórek i jego leśni przyjaciele zajmują już stałe miejsce na półce z literaturą dziecięcą. Proste, pełne uroku opowieści zawsze niosą wartościowe przesłanie, godne polecenia, bo podane bez nużącego dydaktyzmu. Najnowsza część przygód Edzia poświęcona jest lękowi przed ciemnością. Pewnej nocy wiewiórek nie może zasnąć. Przeszkadzają mu niepokojące dźwięki. Pełnemu obaw Edziowi przychodzi z pomocą sowa. Jerzy zabiera go na nocną wyprawę, podczas której wiewiórek doceni piękno nocnego nieba i pozna kogoś nowego – nietoperzycę Manię (wydawnictwo Wytwórnia przed publikacją tomu przeprowadziło wśród czytelników konkurs na jej imię). Wyjaśni się też tajemnica nieznanych odgłosów, które nie pozwalały Edziowi zasnąć i skłoniły by wraz z pierzastym opiekunem poszukiwał w lesie „strasznych Stukani”. Rozpoznawalnym znakiem cyklu są oczywiście ilustracje. To pełne uroku, barwne i z racji tematyki tomu, kontrastowe obrazy na długo zostające w pamięci oglądającego. Dotychczas na polskim rynku wydawniczym ukazało się osiem części „Edzia i Przyjaciół” (w oryginale 10). Nie jest konieczne zachowanie kolejności wydawniczej przy lekturze, chociaż warto znać tom wprowadzający w fabułę pt. „Edzio: przyjęcie w blasku księżyca” p. 9/16. Ostatnio prezentowaliśmy część pt. „Edzio i duch lasu” na p. 24/20. Wydanie w twardej, lakierowanej oprawie, szyte, na kredowym papierze. Fragment publikacji: https://wytwornia.com/pl/p/Edzio-i-nocna-wyprawa/138
  • „Strach. Opowieści o oswajaniu lęku”
    Catherine Dolto StrachAutorki: Catherine Dolto, Colline Faure-Poirée Ilustracje: Robin Wydawnictwo: Znak     Nowy tomik w popularno-naukowym cyklu oznaczonym logo „Metoda Dolto – Rodzicielstwo Uważności”, kierowanym do dzieci i rodziców, wprowadzającym w zasady mindfulness. Catherine Dolto jest psychoterapeutką, specjalizuje się również w terapii dotykiem (haptonomia). Od lat 80. XX wieku współpracuje z Colline Faure-Poirée, redaktorką wydawnictwa Gallimard publikując literaturę głównie dla młodych czytelników. „Strach. Opowieści o lęku” to książka tłumacząca czym jest i czemu służy to uczucie. Oswaja je wyjaśniając jak powstaje i upewnia, że odczuwają go wszyscy, i dzieci i dorośli. Catherine Dolto odkrywa też przed małym czytelnikiem, że objawiać się ono może nie tylko jako obezwładniające uczucie, zmuszające do ucieczki lub zastygnięcia bez ruchu, ale i jako agresja. Przedstawia sytuacje w jakich lęk pomaga i podpowiada właściwe zachowanie, daje wskazówki jak postępować. Omawia konkretne przykłady, m.in. obawę przed ciemnością, porzuceniem, przekraczającym granice dorosłym (nawiązanie do złego dotyku, zasygnalizowane bez rozwinięcia tematu oraz przymuszanie do łaskotek), wyzwania rówieśnicze i umiejętność odmawiania. Każdy problem omówiony jest też w podsumowaniach kolejnych rozdziałów w sekcjach pt. „Słówko od dr Cat”. Oswajają one z wizytą u psychoterapeutki. To krótkie teksty zawierające przekaz, jaki dziecko mogłoby usłyszeć w gabinecie, jeśli lęki jakie odczuwa wpływałyby negatywnie na jego codzienne funkcjonowanie. Tekst napisany jest przystępnym językiem, dostosowanym do percepcji młodego odbiorcy (od przedszkolaka po uczniów nauczania początkowego). Książka przeznaczona jest do lektury familijnej. Treść wymaga omówienia z rodzicem/opiekunem, który odwoła się do doświadczeń własnych dziecka. Będzie też świetną podstawą warsztatów i zajęć terapeutycznych dotyczących technik mindfulness. Tekstowi towarzyszą celne ilustracje podkreślające przekaz. Wydanie w twardej, lakierowanej oprawie, szyte. Duża czcionka. Książka bogato ilustrowana. Poprzednio prezentowaliśmy tomik pt. „Emocje” p. 11/20.
  • „Wynalazcy. Poznaj zwierzęta, które inspirują świat nauki”
    Wynalazcy. Poznaj zwierzęta, które inspirują świat nauki Christiane Dorion Gosia HerbaAutorka: Christiane Dorion                          Ilustratorka: Gosia Herba                        Wydawnictwo: Znak emotikon   Druga na liście pozycja kanadyjskiej autorki książek dla dzieci, popularyzatorki nauk przyrodniczych. Poprzednio zaprezentowaliśmy: „W sercu lasu. Wędrówka po lasach świata” (p. 11/20). Literaturę popularnonaukową dla dzieci należy promować, dofinansowywać, tłumaczyć, wydawać etc. Prezentowana publikacja stanowi znakomity przykład tego, ile wartościowych informacji można przekazać w formule, na którą nie ma przecież czasu w warunkach szkolnych. W „Wynalazcach” Christiane Dorion oddaje hołd zwierzętom, których anatomia lub indywidualne umiejętności doprowadziły do powstania niektórych przedmiotów (np. budowa skóry rekinów przełożyła się na solidne kostiumy pływackie). Drugą grupę zwierząt stanowią te, których cechy charakterystyczne mogłyby stać się fundamentem wielu ciekawych nowinek. Takie książki mają wyłącznie plusy, są impulsem dla dzieci do dalszego zdobywania wiedzy. Pozycja zawiera indeks haseł. Oprawa twarda, szyta.
  • „Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce”
    Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce David LitchfieldAutor, ilustrator: David Litchfield                            Wydawnictwo: Zielona Sowa Poziom: BD O   Kontynuacja książki „Niedźwiedź i pianino” (p. 14/19). To dynamiczna, pełna muzyki, opowieść o przypadkowej zazdrości, która mogła stać się przyczyną końca pięknej przyjaźni człowieka z psem. Hektor był starszym panem, który dorabiał jako uliczny skrzypek. W codziennych występach towarzyszył mu wierny pies Hugo. Jak pamiętamy jednak z pierwszej części, w świecie muzyki zawrotną karierę robił niedźwiedź-pianista, który zrewolucjonizował rynek na niespotykanym dotąd poziomie. Hektor nie potrafił pogodzić się z rolą skrzypcowego statysty, tym bardziej wielkie było jego zdziwienie, gdy odkrył, że Hugo ma niepowtarzalny talent do grania właśnie na tym instrumencie. Wkrótce ukochany pies dołącza do kapeli niedźwiedzia, z którą ruszy w trasę koncertową, co wiąże się z przykrym faktem: zazdrości i ranom na duszy nie będzie końca. Pouczająca, urocza opowiastka o zmienności losu rozgrywająca się w atrakcyjnych okolicznościach, które podkreślają intensywne, wypełnione detalem ilustracje. Znakomita rozrywka dla całej rodziny. Oprawa twarda, szyta.
  • „Rzeczy niepokój. O twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego”
    Rzeczy niepokój. O twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego Hanna KryńskaAutorka: Hanna Kryńska                                          Wydawnictwo: Instytut Literatury   Kolejny podręcznik dla grzecznych dzieci z cyklu wydawanego w ramach Biblioteki Krytyki Literackiej Kwartalnika „Nowy Napis”. Hanna Kryńska – literaturoznawczyni, doktoryzowała się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – przywołuje postać Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, poety kultowego. W tym roku przypada setna rocznica jego urodzin, nic więc dziwnego, że 2021 ogłoszono rokiem Baczyńskiego. Nie jestem hazardzistą, ale prawdopodobieństwo pojawienia się jakiegoś wiersza twórcy „Pokolenia” na tegorocznej maturze wzrasta w tempie błyskawicznym. W związku z tym warto zakupić prezentowaną publikację, aczkolwiek z powodzeniem powinna służyć także kolejnym rocznikom. Krótkie podsumowanie biografii – z uwzględnieniem czynnika demitologizującego – przechodzi w merytoryczny szkic ogólnie traktujący o twórczości Baczyńskiego, po którym następuje analiza i interpretacja kilku wybranych tekstów. Tradycją tej serii wydawniczej jest już antologia charakteryzująca się sporym wyborem wierszy, a dokonała go Hanna Kryńska we własnej osobie. Oprawa miękka, klejona.
  • „Sweetfreak”
    Sophie McKenzie SweetfreakAutorka: Sophie McKenzie Wydawnictwo: Ya! Poziom czytelniczy: BD III/IV   Nowa książka brytyjskiej autorki literatury młodzieżowej, kierowanej do odbiorców z kręgu young adults to wciągająca powieść z motywem cyberprzemocy. Piętnastoletnia Carey prowadzi typowe dla jej rówieśniczek życie koncentrujące się wokół szkoły, spotkań z przyjaciółką i hobby. Jest członkinią kółka teatralnego. Obserwuje uczuciowe perypetie Amelii, najbliższej koleżanki, krytycznie oceniając jej zaangażowanie w nieudany i bardzo krótki związek. Stara się jednak zapewnić jej wsparcie, zwłaszcza że od niedawna dziewczynka jest adresatką mobbingujących wiadomości. W sieci rozpowszechniane są kompromitujące gify z jej podobizną. Sprawą tą żyje społeczność klasy i szkoły. Zbulwersowani, ale i zafascynowani kolejnymi wiadomościami rozpowszechnianymi przez komunikator uczniowie śledzą kolejne, żywo je komentują (zbliżona funkcjami do Snapchat, fikcyjna aplikacja) i dzielą się nimi publikując je także w innych mediach społecznościowych. Gdy dziewczynka otrzymuje grafikę z groźbą śmierci oprócz rodziców i władz szkolnych, powiadomiona zostaje także policja. O autorstwo makabrycznego gifa oskarżona zostaje… Carey. Bohaterka bezskutecznie próbuje udowodnić swoją niewinność. Wszystkie poszlaki wskazują na nią. Śledczy zdają się działać według ściśle założonego schematu, w którym została jej wyznaczona rola prześladowczyni. Wątpi w nią nawet mama. Carey traci przyjaciółkę, rówieśnicy odrzucają ją, traktują wrogo i wymyślają plotki dodatkowo zaogniając sytuację. Rozpaczliwe działania by odkryć, kto stoi na pomówieniem jej o groźby tylko pogarszają sytuację. Shopie McKenzie stworzyła pełną napięcia i bardzo prawdopodobną fabułę skłaniając czytelnika by razem z protagonistką formułował kolejne hipotezy o tym, kto kryje się za tytułowym nickiem Sweetfreek i zniszczył życie bohaterki. Przekonująco odmalowała realia życia w grupie rówieśniczej, portret psychologiczny nastolatki i jej relacje rodzinne (Carey, jej siostrę i brata wychowuje samotna mama). Gorzkie zakończenie intrygi nie idealizuje rzeczywistości, żadna z postaci nie jest jednoznacznie białym lub czarnym charakterem. Dynamiczna fabuła, aktualna tematyka i lekko poprowadzona narracja to atuty powieści. Lektura spodoba się zapewne i starszym odbiorcom czytującym literaturę młodzieżową. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone. Książka zawiera dodatek – krótką instrukcję na temat bezpieczeństwa w sieci i tego, jak zachować się gdy stanie się ofiarą cyberprzemocy.  
  • „Nikt ci nie uwierzy”
    Magda Knedler Nikt ci nie uwierzyAutorka: Magda Knedler Wydawnictwo: Mando             Nowa powieść Magdaleny Knedler, tak jak poprzednia pt. „Położna z Auschwitz” (p. 3/20) oparta jest na faktach. Podstawą fabuły jest tragedia z 1921 roku, która rozegrała się w Pałacu Kleppelsdorf w Lähn (dziś w granicach polskich znany jest jako Pałac Książęcy we Wleniu). Doszło tam do zabójstwa jedynej dziedziczki rodu Rohrbecków, szesnastoletniej Dorothei i jej młodszej kuzynki Ursuli. Wydarzenie to i późniejszy proces oskarżonego relacjonowały media na całym świecie. Był nim ojczym Ursuli, pedofil i łowca posagów. Magdalena Knedler wybrała mniej oczywistą, bardziej wymagającą formę przedstawienia faktów. Skupiła się przede wszystkim na warstwie psychologicznej, ukazując wydarzenia w dzielonej na dwa głosy narracji. Dorthea i Ursula opisują rozwój wypadków z perspektywy czasu, niejako zza grobu. Niedosłowne, ale uderzające ogromem traumy wspomnienia młodszej, wykorzystywanej seksualnie dziewczynki, porażają tym bardziej, że jej sytuacja musiała być czytelna dla dorosłych członków rodziny, szczególnie dla despotycznej babki. Druga z bohaterek opisuje jej stopniowe pogrążanie w matni spreparowanych przez ojczyma kuzynki pomówień i sankcjonowanych prawem i kwestiami obyczajowymi działań zbliżających go do celu, jakim było przejęcie jej majątku. Autorka świetnie nakreśliła kwestie społeczne. Ukazując tragedię nastolatek scharakteryzowała miejsce kobiety w szybko zmieniającym się świecie okresu dwudziestolecia międzywojennego i problematykę obyczajową, po części aktualną do dziś. Powieść ujęta w konwencję psychologiczno-obyczajową zainteresuje czytelników beletryzowanych biografii, napisana jest przystępnym, wciągającym stylem. Wydanie w twardej oprawie, szyte.
  • „Niskorosła”
    Niskorosła Joanna BartońAutorka: Joanna Bartoń                                          Wydawnictwo: JanKa   Joanna Bartoń wychodzi na prowadzenie w peletonie polskiej prozy psychologicznej. Jej błyskotliwa kariera zaczęła się od powieści „Do niewidzenia, do niejutra” (2015), będącej subtelnym dialogiem z kultowym filmem Janusza Morgensterna ze Zbigniewem Cybulskim w roli głównej. Talent potwierdziła w intrygujących „Drzazgach” (p. 2/19). Autorka przekomarzała się kiedyś – zapewne z lekką ironią – że wydaje książki zbyt rzadko. W mojej ocenie trzy powieści w ciągu kilku lat to jednak niezły wynik; tym bardziej, że Bartoń potrafi dbać o poziom. W „Niskorosłej” oddaje głos maluczkim. I wcale nie chodzi o uniżonych sługów codzienności, tzw. porządnych ludzi, którzy przechodzą przez życie niezauważeni. Tytułowa bohaterka może właśnie chciałaby założyć pelerynę niewidkę, ale od początku świadomej egzystencji wiedziała, że nie będzie to możliwe, a jej los okaże się bardziej znojny od losu Jana Kowalskiego. Statystyki spojrzeń w autobusie miejskim są zniewalające. Na niskorosłą Małgorzatę – karlicę; a mówiąc ładniej osobę z achondroplazją – popatrzy ukradkiem lub ostentacyjnie większość pasażerów, których można porównać do widzów cyrku w „Dziwolągach” (1932, reż. T. Browning). Karłowatość wrodzona naznaczyła bohaterkę w sposób szczególny, skazała ją na cierpienie, współczucie, jak również negatywne reakcje z zewnątrz. „Niskorosła” musi walczyć dłużej o prawo do szczęścia osobistego niż wysokorośli. Prezentowana pozycja przypomniała mi film pt. „Dzika namiętność” (1986, reż. J. Demme). Reżyser zmieścił w obrębie jednej historii kilka gatunków; teoretycznie bardzo od siebie oddalonych estetycznie. Podobnie Bartoń rozrywa w pewnym momencie fabułę o pogodnej Małgorzacie dzielnie radzącej sobie z kolejnymi rolami społecznymi, czyni z niej antybohaterkę, kobietę zdolną do zła ostatecznego. Wiadomo, że jeśli ktoś taki jak „Niskorosła” schodzi na złą drogę, staje po ciemnej stronie mocy, zabieg ten robi na czytelniku większe wrażenie, mości się niewygodnie w jego pamięci. Człowiek ułomny, obarczony mnóstwem problemów nieznanych przeciętnemu obywatelowi jest zdolny do wszystkiego, odczuwa „dziką namiętność”. Co wtedy? Co zrobimy z tą uwierającą wiedzą? Co zrobi z nią reszta bohaterów? To pytania rodem zarówno z literatury gatunkowej, jak i fotelu psychoterapeuty. Porywczość, delikatność, domowa martyrologia, szczęście, zaangażowanie społeczne, romans, konsekwencje, sensacja. W „Niskorosłej” jest wszystko, co sprawia, że proza psychologiczna może docierać do coraz szerszych kręgów odbiorczych. Oprawa miękka, klejona. Link do fragmentu powieści: https://www.jankawydawnictwo.pl/det_niskorosla.html
  • „Obumarła. Ból, słabość, śmiertelność, medycyna, sztuka, czas, sny, dane, wyczerpanie, rak i opieka”
    Autorka: Anne Boyer Wydawnictwo: Czarne   Książka cenionej amerykańskiej poetki, eseistki i wykładowczyni w Instytucie Sztuki w Kansas, za którą otrzymała w 2020 roku Nagrodę Pulitzera. Jest to zbiór esejów, tekstów poetyckich i refleksji dotykających tytułowych tematów: „bólu, słabości, śmiertelności, medycyny, sztuki, czasu, snów, danych, wyczerpania, raka i opieki”, które układają się w wyrazistą, głęboką opowieść o życiu, umieraniu i wolności. Poznajemy historię autorki, samotnej matki ósmoklasistki, która w wieku czterdziestu jeden lat (w 2014 roku) zachorowała na potrójnie ujemnego raka piersi. Z istoty ludzkiej stała się uprzedmiotowioną przez system medyczny pacjentką onkologiczną, wymagającą drogiej terapii i poddawaną bolesnym procedurom. Zachorowała w zachłannym świecie, w którym dąży się do zysku, w którym cierpienie i słabość są nieatrakcyjne, w którym oczekuje się od chorych na raka heroizmu albo przynajmniej pozytywnego nastawienia. W dodatku zachorowała w amerykańskiej rzeczywistości, w której musiała pracować przez całą chemioterapię, tuż po podwójnej mastektomii zwolnić drogie łóżko szpitalne, a dziesięć dni później wrócić już do pracy, bo skończył jej się urlop chorobowy. Anne Boyern zgłębia doświadczenie choroby, analizuje jej kulturowe, społeczne i polityczne aspekty, szuka właściwych obrazów i słów, które wyrażą jej myśli oraz uczucia, bo – jak pisze – „czasami mówienie o chorowaniu na raka wydaje się bardziej bolesne niż samo chorowanie. Odtwarzanie doświadczenia choroby i towarzyszących jej wrażeń wydaje się trudniejsze niż ich znoszenie.” [s. 129]. W zbiorze znajdziemy tekst o strajku totalnym („strajkują” włosy, brwi, skóra, język, uczucia itd.), łóżku (najtragiczniejszym meblu), perukach (noszonych przez współczesne gwiazdy, oświeceniowych filozofów czy Meduzę), adriamycynie („szatańskim klejnocie śmiertelności z wybrzeży Wenecji”) czy o pawilonie onkologicznym (przywodzącym na myśl generałów, potyczki i pola bitew). Autorka wzbogaca swe wspomnienia i przemyślenia fragmentami dzieł literackich oraz filozoficznych. Śledzi temat cierpienia, choroby i śmierci w sztuce, literaturze, kulturze, jak też w mediach społecznościowych. Wielokrotnie odwołuje się do „Mów świętych” greckiego mówcy, Eliusza Arystydesa, sięga również do „Medytacji” Johna Donne’a, eseju „Choroba jako metafora” Susan Sontag, powieści science fiction „Śmierć na żywo” Davida Comptona czy eseju „O chorowaniu” Virginii Woolf. Wielowymiarowa opowieść, pełna przejmujących wspomnień, głębokich przemyśleń, intymnych wyznań oraz buntu przeciwko systemom, stereotypom, społecznym oczekiwaniom, mitom związanym z rakiem, a także różowym wstążeczkom. Książka zawiera bibliografię, przypisy końcowe oraz czarno-białe ilustracje. Oprawa twarda, szyta. Warta uwagi lektura. Bardzo polecam.
    „Śmierć na raka piersi nie jest przejawem słabości czy moralnej porażki zmarłej. Jest porażką nie tych, co umierają, tylko świata, który sprowadza na nich chorobę i każe im się rujnować dla leczenia, także sprowadzającego chorobę, a potem, gdy to leczenie zawiedzie, obwinia ich o ich własną śmierć.” [s. 187]
  • „Podróż w nieznane. Wonderscape”
    Autorka: Jennifer Bell Wydawnictwo: Dwukropek Poziom: BD III   Niesamowita książka brytyjskiej pisarki inspirowana grami komputerowymi, filmami akcji i faktami z życia historycznych bohaterów. Poprzednio: „Niezwyczajni. Zamarznięta luneta” p. 21/19. Akcja rozgrywa się na różnych planetach znanego Wszechświata w XXV wieku, kiedy technologie są tak bardzo zaawansowane, że przypominają magię. Ubrania reagują na nastrój właścicieli i dają im supermoce, filmy ogląda się pod mikroskopem, inhibitory (plastry niewidki) pozwalają ukryć własną tożsamość, a obroża potrafi zmienić psa w smoka. W tej odległej przyszłości ogromną popularnością cieszą się przygodowe gry realne (PGR), a jedną z najbardziej ekscytujących jest Wonderscape, która podzielona jest na międzyplanetarne krainy skupione wokół historycznych bohaterów. Gracze, tzw. wędrowcy, muszą osobiście zmierzyć się z wyzwaniami poszczególnych krain, pomiędzy którymi przemieszczają się szlakiem zakrzywiającym czasoprzestrzeń. Niezwykłą podróż w czasie odbywa trójka trzynastolatków pochodzących z XXI wieku: Artur, fan filmów science-fiction i gry „Portal 2”, którego wychowuje owdowiały tata, Cecily, jedna z najpopularniejszych dziewczyn w szkole, której rodzice są słynnymi fryzjerami, oraz Ren, wrażliwa twardzielka, wychowywana przez dwie mamy. Nastolatkowie, chcąc uratować żałośnie skowyczącego psa, wchodzą do opuszczonego domu, z którego zostają teleportowani do Wonderscape. Aby wrócić do swoich czasów, muszą odnaleźć twórcę klucza czasu, który kilka lat wcześniej zniknął w tajemniczych okolicznościach. Gnani presją czasu (mają 53 godziny na powrót do domu, gdyż po tym czasie nastąpi autokorekta gry, która ich unicestwi) przemierzają niezwykłe krainy i podejmują kolejne wyzwania, wymagające odwagi, zespołowego działania oraz logicznego myślenia. Podczas podróży odkrywają prawdę dotyczącą historycznych bohaterów oraz spisek szaleńca dowodzącego armią robotów, który chce mieć władzę nad historią. Autorka w pomysłowy sposób wplata w przygodową fabułę ciekawe fakty z życia historycznych postaci. Spotkamy tu m.in. jednego z największych naukowców wszech czasów (Izaaka Newtona), dwunastowieczną japońską wojowniczkę (Tomoe Gozen), aktywistkę środowiskową i laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla (Wangari Maathai), czy też autorkę „Frankensteina” (Mary Shelley). Bell swoją powieść dedykuje „jutrzejszym bohaterom”, pokazując im, że warto rozwijać swoje zdolności oraz że mają nieskończenie wiele możliwości – mogą zostać wynalazcami, naukowcami, pisarzami, aktywistami czy odkrywcami. Promuje też wartość wolności i przyjaźni. Pomysłowa, wciągająca i inspirująca lektura nie tylko dla starszych dzieci i młodzieży, ale też dla dorosłych. Oprawa twarda, szyta. Bardzo polecam. Fragment publikacji: https://dwukropek.com.pl/ksiazki/podroz-w-nieznane-wonderscape/
    „Odwaga to nie brak strachu. To działanie pomimo tego.” [s. 89]
  • „Zagubiona małpka”
    Autorka: Julia Donaldson Ilustrator: Axel Scheffler Wydawnictwo: Tekturka Poziom: BD O   Kolejna książka mistrzowskiego duetu Donaldson i Scheffler, twórców światowych bestsellerów, takich jak „Gruffalo” i „Miejsce na miotle”. Poprzednio na liście: „Pan Patyk” p. 23/20. Błyskotliwie zrymowany tekst (doskonale przełożony przez Michała Rusinka) opowiada o małej małpce, która szuka w dżungli swojej mamy z pomocą dobrodusznego motyla. Wspólne poszukiwania rodzą jednak wiele nieporozumień i pomyłek. Zagubiony maluch stara się jak najlepiej opisać swoją mamę, motyl zaś jak najdokładniej dopasować do każdej wskazówki jakieś zwierzę, ale za każdym razem nie jest to poszukiwana mama. W końcu jednak wyjaśnia się, skąd się biorą nieporozumienia, a cała historia ma oczywiście szczęśliwe zakończenie. Poszukiwania małpiej mamy stają się pretekstem do przedstawienia mieszkańców dżungli i ich zwyczajów. Pojawia się tu duża słonica, wijący się wąż, skrzecząca papuga i kumkająca żaba. Autorka w pomysłowy sposób przemyca też szczyptę wiedzy na temat kolorów, części ciała, podobieństw i różnic. Z ujmującym, humorystycznym tekstem wspaniale współgrają urocze, nasycone żywymi kolorami, pełne zabawnych szczegółów ilustracje, które świetnie oddają emocje małej małpki i piękno egzotycznej przyrody. Doskonała lektura dla najmłodszych dzieci, a także świetny materiał do tworzenia scenariuszy zajęć. Okładka twarda, szyta. Szczególnie polecam.
  • „Muminki. Wielki słownik obrazkowy polsko-angielski”
    Praca zbiorowa Wydawnictwo: HarperKids   Znakomite połączenie słownika obrazkowego do nauki języka angielskiego z pięknym albumem o świecie Muminków. Książka podzielona jest na trzydzieści pięć kategorii tematycznych, takich jak na przykład: pory roku, pogoda, natura, piknik, w ogrodzie, codzienne obowiązki, kolory, wzory, przeciwieństwa, dźwięki i części ciała. Rozkładówki zawierają zarówno całostronicowe ilustracje, jak i małe obrazki, którym towarzyszą podpisy – słowa, zwroty oraz zdania w języku polskim i angielskim (zaznaczone kursywą). Mali czytelnicy znajdą tu mnóstwo scen z życia bohaterów, mapę Doliny Muminków, zabawne powiedzonka („Wszystkie małe stworzonka wiążą kokardkę na swoich ogonkach!”), muminkowy alfabet oraz zbiór osobliwych stworzeń, np. długiego krocionoga, zrzędliwego Piżmowca i włochatego Bobka. Dowiedzą się też, co sprawia radość Muminkom, jakie mają zwyczaje, o czym marzy Włóczykij oraz co lubi Mała Mi. Atrakcyjna propozycja do nauki języka angielskiego dla starszych przedszkolaków oraz dzieci wczesnoszkolnych, a zarazem świetna pomoc dydaktyczna dla nauczycieli. Duży format, oprawa twarda, szyta. Książka urzeknie wszystkich fanów Muminków. Polecam.  
  • „Czas na sen”
    Czas na sen Paweł LeśniakAutor: Paweł Leśniak                                                            Wydawca: Wydawnictwo Nocą UWAGA: Autor oferuje 30% rabatu dla bibliotek na zakup powieści ze swoim podpisem. Zamówienia można składać przez kontakt mailowy: kontakt@wydawnictwonoca.pl   Rekomendacje od tak surowych – często nader złośliwych – dziennikarzy pokroju Pawła Zarzecznego należały do wyjątków. Pochwała od tego człowieka była jak ujrzenie rekina w Bałtyku. Nieprawdopodobne, ale możliwe. Świętej pamięci nieświęty Zarzeczny miał słabość do ludzi ze świata piłki wyłamujących się z pewnych – czasem krzywdzących, ale często prawdziwych – stereotypów kojarzonych z ludźmi niepiśmiennymi. Paweł Leśniak był jednym z takich zawodników, którzy zniknęli z krytycznego radaru Zarzecznego, przekroczyli Rubikon. Jeszcze jako pierwszoligowy piłkarz zaczął tworzyć literaturę w gatunku fantasy, sprawnie poruszał się również w estetyce horroru (poprzednio na liście: „Zachwianie”, p. 19/13). Zbieg okoliczności sprawił, że Leśniak wkroczył na ścieżkę artystyczną obiema nogami, sport zostawiając innym. Polska literatura gatunkowa już korzysta na tej decyzji, co dokumentuje najnowsza powieść autora pt. „Czas na sen”. Leśniak przygotował się należycie do jej napisania. Odrobione lekcje poświadczają badania pisarza nad rocznymi statystykami niewyjaśnionych zgonów oraz studia nad wierzeniami niektórych plemion indiańskich, które uznają oddzielenie duszy od ciała za umiejętność do nabycia. Zgodnie z ich wiarą obie cząstki istoty ludzkiej łączy srebrna nić. Jeśli oddzielona dusza znajdzie się w zbyt dużej odległości od tejże nici, ciało umiera. Życie pozagrobowe jest fascynującym tematem, który intryguje rzesze czytelników; tym bardziej powinni oni zwrócić uwagę na prezentowaną pozycję, jako że fabuła „Czasu na sen” została utkana bezpośrednio z wspomnianych przed chwilą elementów. Główny bohater (Taylor) po sześciu latach rozłąki na prośbę matki wraca w rodzinne strony, żeby pomóc w wyjaśnieniu przyczyn śpiączki Maxa – młodszego brata Taylora. Chłopiec teoretycznie powinien być już dawno wypisany do domu, lekarze są bezradni, wobec czego pomoc musi przyjść z „zewnątrz”, ze strony kogoś kto rozumie zjawiska paranormalne. W roli wybawcy ma wystąpić Taylor – postać z tajemnicą, ze skazą, niemile widziany gość w rodzinie, nielubiany przez współpracowników na budowie, tkwiący w bezustannej ucieczce od prawdziwego świata, w jakim z trudem przychodzi mu żyć w wyniku niebezpiecznej umiejętności, którą posiadł. Tylko on jednak może uratować brata dzięki doskonałej orientacji poza tym, co jest na ziemi. Misja Taylora uruchamia wiele równorzędnych pod względem poziomu wątków. Ocalenie najbliższej osoby to jedno, ale chociażby mroczna strona szpitala, eksperymenty na ludziach to drugie, rozpad rodziny to trzecie. Leśniak rozwija się jako pisarz. Względem wczesnych powieści zdecydowanie poprawił warsztat. Warstwa językowa jest doskonalsza niż ongiś bywało, poprzez co ciekawy koncept fabularny staje się lepszy w odbiorze. Całość niby utrzymana w klimacie thrillera, osobiście bardziej przypomina mi literaturę grozy w starym stylu spod znaku Stefana Grabińskiego – mistrza polskiej noweli fantastycznej. Dynamiczna akcja to oczywiście atut „Czasu na sen”, ale polecam zwrócenie szczególnej uwagi na kreację atmosfery strachu; obecnej silnie w obrębie całego świata przedstawionego, ale mocno skumulowanej zwłaszcza w postaci Taylora. Protagonista wyraźnie cierpi, a jednocześni musi działać, bo czas ucieka. Rzecz dzieje się w USA, co uzasadnia dodatkowo amerykański styl Leśniaka. Grabiński, Poe, Lovecraft – według takiego klucza odczytuję tę powieść. Wtedy smakuje najlepiej. Oprawa miękka, klejona.  
  • „Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie”
    Czuła przewodniczkaAutorka: Natalia de Barbaro Wydawca: Wydawnictwo Agora     Publikacja psycholożki i poetki to specyficzny poradnik samopoznania kierowany do kobiet i motywujący do zmian. Napisany w bezpośrednim, serdecznym (bez egzaltacji) tonie wprowadza za pomocą metafor w arkana analizy własnej osobowości, konstruktu psychicznego i tego, co wpływa na postrzeganie siebie i innych, co zakłóca wewnętrzną równowagę i prowadzi do krzywdzącej samokrytyki, pozbawiając dobrze pojętej asertywności. Natalia de Barbaro zachęca do uważności kierowanej do wnętrza opierając się na przykładach z własnego doświadczenia. Niezwykle pozytywna, napisana z sympatią i wyrozumiałością dla czytelniczek książka. Polecam. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone. Rozdziały kończą się miejscem na notatki własne.
  • „Amerykańska choroba. Szpitalne zapiski o wolności”
    Timothy Snyder Amerykańska chorobaAutor: Timothy Snyder Wydawnictwo: Znak Horyzont     Książka amerykańskiego historyka, profesora Uniwersytetu Yale, badacza totalitaryzmów i historii Europy Środkowej i Wschodniej, w oryginale ukazała się w 2020 roku. Impulsem do jej napisania była choroba autora. Efektem prowadzonych podczas hospitalizacji zapisków jest na poły publicystyczna na poły autobiograficzna lektura będąca analizą amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej, z gorzkimi wnioskami dotyczącymi kondycji demokracji w USA. Obok krytyki całkowitej komercjalizacji usług medycznych, Timothy Snyder wskazuje na inny, z pozoru nie łączący się z główną tematyką książki powód ułomności jego organizacji – rasizm. W krytycznym momencie, gdy za sprawą znajomej w ostatniej chwili trafił do szpitala to właśnie dyskryminacja rasowa spowodowała, że nikt nie wziął pod uwagę diagnozy eskortującej autora na oddział lekarki. Timothy Snyder porównuje europejskie (głównie niemieckie i austriackie) i amerykańskie rozwiązania systemu opieki zdrowotnej, wskazując wady i zalety obu. Formułuje również konkretne i poparte rozsądnymi argumentami podsumowanie prezydentury Donalda Trumpa. Tomik ten ma przede wszystkim kształt autobiograficzny, ale z racji ciekawych, celnych spostrzeżeń na temat systemu opieki zdrowotnej, konfliktu interesów na styku medycyny i biznesu oraz polityki będzie intersującą lekturą dla czytelników publicystyki. Tekst napisany przystępnym, zajmującym stylem. Książka zawiera przypisy. Wydanie w twardej, lakierowanej oprawie, szyte. Staranna edycja. Ostatnio na przeglądzie prezentowaliśmy książkę autora „Droga do niewolności” p. 7/19.
  • „Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926-1928”
    Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926-1928Autorzy: Dorota i Dariusz Grochalowie Wydawnictwo: Ew-Pol Bis Paweł Uzarowicz     Nowa książka Doroty i Dariusza Grochalów upamiętnia wyczyn pierwszego Polaka i Europejczyka, Jerzego Jelińskiego, który w 1926 roku podjął wyzwanie wyprawy samochodowej dookoła świata. W 2018 roku autorzy opublikowali poświęcony jego brawurowej eskapadzie tomik przeznaczony dla młodszej publiczności czytelniczej („W dwa lata dookoła świata” p. 22/18). Tym razem w ręce dorosłych odbiorców oddają reportaż historyczny bogaty w cytowany materiał źródłowy i ilustracyjny. Autorzy korzystali z kroniki wyprawy, zbiorów Archiwum Jerzego Jeleńskiego (są już zdygitalizowane i dostępne na http://archiwumharcerskie.pl), książki Władysława Umińskiego „Pod polską flagą samochodem naokoło świata” (wyd. 1929, 1946) oraz artykułów prasowych polskich i światowych. Efektem ich pracy jest wciągający, obrazowy reportaż ukazujący ekspedycję Jelińskiego nie tylko jako rekord do pobicia, ale ciekawy społeczno-obyczajowy obraz świata między dwiema wielkimi wojnami. Oznakowany symbolami wyprawy automobil przekroczył granice Czechosłowacji, Austrii, Węgier, Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców, Włoch, Tunezji, Algierii i Maroka. Po przeprawie przez Ocean i zmianie zniszczonego samochodu na nowy trasa wiodła przez Stany Zjednoczone, Japonię, Egipt, Francję, Belgię i Niemcy. Początkowa, czteroosobowa wyprawa pod sztandarem ZHP jako „Ekspedycja Harcerzy Polskich Fordem Naokoło Świata”, u progu Nowego Świata stała się wyczynem jednego śmiałka. Pierwszy uczestnik odpadł w Rzymie, zdemaskowany i zdyskwalifikowany za niehonorowe poczynania. Kolejny zrezygnował w Algierii. Najlepszy kompan Jerzego Jelińskiego, Eugeniusz Smosarski z którym dotarł do wybrzeży Ameryki i prawdopodobnie ukończyłby wyprawę, został niestety przepisami sanitarnymi USA, zmuszony do powrotu do kraju. Uczestników ekspedycji podejmowali najwięksi ówczesnego świata polityki i kultury. Spotkanie z marszałkiem Józefem Piłsudskim i prezydentem Ignacym Mościckim i ich poparcie dla wyzwania ułatwiło biurokratyczną i finansową kwestię ekspedycji. Wpisy w księdze wyprawy dokumentują wizyty między innymi u: Tomáša Masaryka, prezydenta Austrii Michael Hainisch, admirała Miklósa Horthyego, premiera Włoch Benito Mussoliniego, Papieża Piusa XI, prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna Calvina Coolidge Jr., japońskiego ministra i premiera barona Shimpei Goto, premiera Francji Gastona Doumergue, króla Belgii Albert I Koburga… Spotkania te przebiegały w rozmaitej atmosferze od familiarnej po sztuczną i bardzo formalną a pamiątki po nich, jak np. fotografia z Benito Mussolinim, ratowały w krytycznych sytuacjach. Podporą w nierzadko ekstremalnych warunkach i kłopotach finansowych były lokalne automobilkluby, organizacje skautowskie i polonusi. Tom wieńczy wywiad z wnukiem Jerzego Jelińskiego, Markiem Szukalskim pasjonatem motoryzacji, który… odnalazł samochód wyprawowy dziadka. Wiekowy buick powrócił do rąk spadkobierców niejako kontynuując tradycję podróżniczą bo w dokumentach samochodu odnotowano jego sprzedaż na antypody – kupił go Australijczyk, Nowozelandczyk, Holender, Niemiec a wreszcie po raz drugi Polak. Zachęcam do lektury i poznania nietuzinkowej osoby Jerzego Jelińskiego. Książka jest bogato ilustrowana, zawiera kalendarium wyprawy, mapy, bibliografię z podziałem na źródła i indeks nazwisk. Wydanie w twardej oprawie, szyte. Widoczna dbałość o jakość edycji. Fragment publikacji:https://www.jakobstaf.pl/wydawnictwa/ekspedycja-automobilem-dookola-swiata  
  • „Bój się i działaj”
    Monika Pryśko Bój się i działajAutorka: Monika Pryśko Wydawnictwo: Pascal     Książkowy debiut twórczyni bloga Tekstualna.pl i redaktorki naczelnej The Mother Mag to lektura na poły poradnikowa, na poły biograficzna i zdecydowanie pozytywnie motywująca. Poświęcona budowaniu poczucia własnej wartości i sprawczości książka napisana jest bezpośrednio, z serdecznością dla odbiorcy, wyczuciem i zrozumieniem osobowości wysoko wrażliwej. Monika Pryśko opisuje swój nowy początek. W odróżnieniu od typowej literatury coachingowej odnosi się nie tylko sfery psychologicznej, ale i praktycznej, do wyzwań codzienności. Nie ukazuje się czytelnikom jako posągowa heroina, której się udało bo nigdy się nie poddała. W ujętych w konwencję felietonu rozdziałach zamieściła również wywiady z kobietami, które nie bez przeciwności, popełnionych błędów, porażek postawiły na swoim. Jedna z nich przeniosła się z rodziną na przysłowiowy koniec świata, inna założyła fundację, kolejne – rodzinę, na którą nikt nie dawał jej szans i rodzinę adopcyjną. Wywiad z kobietą po zmianie płci to niezwykła rozmowa, szczera i jednocześnie zwyczajna. Świadectwo pełni życia w zgodzie z samą sobą. Polecam. Wartościowa lektura. Książka zwraca uwagę estetyką wydania. Okładki usztywnione. Książka szyta.
  • „Życie towarzyskie mózgu”
    Urszula Dąbrowska Życie towarzyskie mózguAutorka: Urszula Dąbrowska Wydawnictwo: Burda Media Polska Sp. z o.o.     Publikacja biolożki molekularnej i publicystki (pisała między innymi w „Tygodniku Przekrój” i „Gazecie Wyborczej”), autorki Podcastu o Mózgu to wciągająca popularnonaukowa opowieść o właściwościach społecznych tego niezwykłego organu naszego ciała. Urszula Dąbrowska materiały do książki zbierała w latach 2017-2019, ale pisała ją już w dobie pandemii. Jej wymowa w obecnych realiach jest szczególna. Nasz mózg jest zdecydowanie „towarzyski”. Samotność na dłuższą metę mu szkodzi. Mnogość kontaktów i relacji zapewnia człowiekowi zdrowie i długie życie, paradoksem jest więc sytuacja w jakiej się obecnie znaleźliśmy. Ograniczanie spotkań, dystans społeczny ma za zadanie uchronić przed chorobą, ale jednocześnie naraża na inne, długofalowe, niekorzystne efekty. Urszula Dąbrowska świetnie sprawdza się jako przewodnik po świecie nauki. Potrafi połączyć wiedzę z zakresu biologii, socjologii i psychologii z lekkim wykładem, humorem i anegdotą. Pisze lekko i przystępnie dla laika, chociaż nie unika terminologii specjalistycznej. Publikacja jest bogata w ciekawostki między innymi dotyczące długowieczności, zdolności współodczuwania bólu oraz biochemicznych tajników stanu zakochania. Książka zawiera bibliografię i przypisy. Dobra propozycja lektury dla czytelników zainteresowanych naukami społecznymi. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone.
  • „Miłość”
    Miłość Corrinne AverissAutorka: Corrinne Averiss Ilustratorka: Kirsti Beautyman Wydawnictwo: Zielona Sowa Poziom czytelniczy: BD O         Jeden z trzech opublikowanych przez angielską pisarkę tomików o uczuciach. Na p. 7/19 prezentowaliśmy książeczkę pt. „Radość”, w oryginale ukazała się również „Nadzieja”. Najnowsza to pięknie opowiedziana historia o oswajaniu lęku separacyjnego i więzi rodzinnej. Corrinne Averis przedstawia miłość jako świetliste nici otaczające rodziców i dzieci, silne, rozciągliwe i nie do zerwania nawet po śmierci. Przed dziewczynką pierwszy dzień dłuższej rozłąki. Idzie do przedszkola. Początkowo pełna obaw spędza dzień miło, ale gdy mama nieco spóźnia się z jej odbiorem, ogarnia ją lęk i zwątpienie. Tekst ma budujący, ciepły przekaz a towarzyszące mu ilustracje są pełne uroku, sugestywne i trafnie dopełniają treść. To świetny wybór na lekturę dla przyszłych przedszkolaków. Książka wydana z dbałością o estetykę, wysmakowana graficznie. Wydanie w twardej oprawie, szyte, na kredowym papierze, z dużą czcionką. Fragment publikacji: https://www.zielonasowa.pl/milosc-18035.html
  • „Zabierz mnie do domu”
    Autorka: Marie Aubert Wydawnictwo: Pauza   Debiut literacki Marie Aubert, to zbiór opowiadań wydany w 2016 roku pod oryginalnym tytułem „Kan jeg bli med deg hjem”. Książka trafiła na listy bestsellerów w Norwegii i przyniosła autorce uznanie krytyków. Po pięciu latach wydawnictwo Pauza postanowiło przybliżyć twórczość tej pisarki polskiemu czytelnikowi. Bohaterowie Marie Aubert poszukują miłości i spełnienia, przeżywają nieudane związki, nie radzą sobie z codziennością. Powodem problemów jest nieumiejętność nawiązywania relacji, stres i wynikająca z niego agresja. Kobieta pozwala się poniżać i nie odnajduje się w tradycyjnej roli żony i matki, ojciec nie umie opiekować się swoim dzieckiem, młoda dziewczyna z więzienną przeszłością jest odrzucona przez społeczeństwo, nastolatki bawią się w dorosłość, zaborcza przyjaciółka ośmiesza się w towarzystwie, chłopak przeżywa traumę po utracie młodszego brata, kochanek okazuje się być oszustem, dzieci stoją na drodze do szczęścia rodziców. W dziewięciu opowiadaniach autorka zawarła problemy trapiące nowoczesne społeczeństwo. Czytelnik przegląda się w nich, jak w lustrze. Bohaterami są zwykli ludzie, którzy nie panują nad emocjami, gonią za własnymi pragnieniami i są rozczarowani, gdy nie udaje im się osiągnąć wymarzonego celu. Opowiadania napisane są soczystym językiem. Zawierają opisy aktów seksualnych oraz wulgaryzmy. Miękka oprawa, klejona.
  • Więzienie było moim domem. Więzienie i instytucje totalne w literaturze polskiej
    Autorka: Laura Quercioli Mincer Wydawnictwo: Sic!   Laura Quercioli Mincer jest profesorką literatury i kultury polskiej na Uniwersytecie Genueńskim, autorką monografii „Ojczyzny ocalonych. Powojenna literatura żydowska w Polsce i we Włoszech”. Publikacja ma naukowy charakter. Stanowi przegląd tekstów poruszających więzienną tematykę. Autorka omawia polską twórczość autobiograficzną, powstałą w przedziale czasowym od schyłku XIX wieku do czasów współczesnych. Przygląda się realiom więziennym, moralnym strategiom przetrwania, etosowi i więziennej biurokracji. Odróżnia literaturę więzienną od obozowej. Uważa, że te dwa miejsca różnią się poziomem okrucieństwa, strukturą przestrzenną i ideą resocjalizacji. Laura Quercioli Mincer przywołuje wspomnienia Marii Konopnickiej, która wiele czasu poświęcała na odwiedziny w kobiecym oddziale warszawskiego więzienia na Pawiaku, a także w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Zaowocowało to powstaniem cyklu opowiadań, które stały się prototypem reportażu literackiego. Kolejne rozdziały autorka poświęca Zofii Nałkowskiej, która w 1923 roku przystąpiła do Towarzystwa Pomocy Uwolnionym z Więzień. Wizytę w więzieniu w Grodnie opisała w opowiadaniach i pamiętnikach. Autorka książki analizuje kolejne teksty polskich pisarzy. Przygląda się twórczości Urka Nachalnika, Sary Nomberg-Przytyk, Aleksandra Morgenbessera, Juliana Stryjkowskiego, Aleksandra Wata, Janusza Korczaka, Stefana Wyszyńskiego, Kazimierza Moczarskiego i Andrzeja Stasiuka. We wszystkich rozdziałach nawiązuje do literatury naukowej związanej z tematem badań. Powołuje się na Goffmana, Racamier’a, Duncana i Faucault’a. Kilkakrotnie wskazuje na zachowania homoerotyczne pisarzy, odwołuje się do problemu płci kulturowej i ruchów LGBT. Dla Laury Quercioli Mincer ważne jest pochodzenie pisarza, poglądy polityczne, relacje rodzinne, status społeczny, przemiana, która dokonuje się w nim pod wpływem doświadczeń więziennych, zdolność do przetrwania, rodzaj buntu, buty i ciętej ironii skierowanej do oprawców. Książka jest napisana przystępnym językiem. Prezentuje ciekawy punkt widzenia na literaturę polską. Oprawa miękka, klejona.
  • „Niemożliwe nie istnieje”
    Autor: Kilian Jornet Wydawnictwo: SQN   Jest to czwarta książka tego autora, która ukazała się w Polsce. Kilian Jornet napisał ją w języku katalońskim. To opowieść autobiograficzna hiszpańskiego biegacza, długodystansowca, skalpinisty, kolarza górskiego i dwuboisty, który dwa razy w ciągu jednego tygodnia wbiegł bez butli tlenowej na Mount Everest. Skyrunning jest sportem dla wytrwałych. To balansowanie na granicy życia i śmierci. Każda wyprawa rozpoczyna się trudnym pożegnaniem z najbliższymi, ale bohater nigdy nie rezygnuje ze swoich marzeń. W górach jest spokojny, pewny siebie. Pasję sportową zaszczepili mu rodzice. Mieszkał z nimi w schronisku, na wysokości dwóch tysięcy metrów. Od matki nauczył się jak obserwować naturę, wsłuchiwać się w jej rytm. We wczesnej młodości postanowił całkowicie poświęcić się treningom. Ciągle sprawdzał wytrzymałość swojego organizmu. Miał doskonałą zdolność regeneracji, drobne i lekkie ciało. Jornet przyznaje, że wielu sportowców ma skłonności masochistyczne, a sport wyczynowy nie jest zdrowy. To przekraczanie granic, rezygnacja z przyjemności, spotkań towarzyskich, przeznaczanie każdej wolnej chwili na treningi, które są ważniejsze od samej rywalizacji. Trening trzeba traktować jak normalną pracę, jak gromadzenie oszczędności. Autor opisuje ze szczegółami swoje doświadczenia. Eksperymenty ze snem i odżywianiem, rezultaty, najlepsze wyniki, ale także konsekwencje sukcesu, trudną współpracę ze sponsorami. Przyznaje, że zarabia więcej, niż się spodziewał, a to czasami przeszkadza w ascetycznym życiu sportowca. Złości się na media, które żądają natychmiastowych relacji, wniosków, przemyśleń. Wspinanie nazywa szczerze głupotą, a nie heroizmem. Jest to zajęcie egoistyczne, niebezpieczna i droga rozrywka. Trudno jest mówić o rekordach w górach, bo walka nie toczy się na równej bieżni, ale w zmiennym terenie. Natura nie jest sprawiedliwa. Jornet brał udział w ponad pięciuset maratonach skyrunningu, ale nie rozpamiętuje swoich sukcesów. Może nie potrafi się już nimi cieszyć. Chce uprawiać ten sport do końca życia. Książka jest napisana ciekawie. Autor jest szczery, niczego nie ukrywa. Lekturę można polecić młodemu czytelnikowi, który rozpoczyna dopiero swoją przygodę ze sportem. Ale dużo informacji znajdą w niej także doświadczeni maratończycy, poszukujący nowych metod treningu. Oprawa miękka, klejona.
  • „Głos z zaświatów”
    Głos z zaświatów Bernard WerberAutor: Bernard Werber                                            Wydawnictwo: Sonia Draga   Najnowsza powieść Bernarda Werbera – popularnego francuskiego pisarza, specjalizującego się w literaturze fantastycznej. Poprzednio na liście: „Szósty sen” (p. 1/19). „Głos z zaświatów” to literacka uczta: wspaniała, stylowa i zwariowana fabuła z domieszką kontekstów historii literatury i kultury popularnej. Główny bohater (nomen omen znany pisarz, Gabriel Wells) pewnego dnia orientuje się, że ludzie go nie dostrzegają. Konfuzję Wellsa wzmaga odkrycie tajemnicy powodu takiego stanu rzeczy. Mianowicie, Wells nie żyje, prawdopodobnie został zamordowany. Od tej pory pozostaje w świecie żywych, ale utrzymuje kontakt jedynie z medium o wdzięcznym imieniu Lucy. Wspólnie spróbują rozwiązać zagadkę śmierci pisarza, co zaprowadzi ich nawet do samego Arthura Conan Doyle’a; między innymi oczywiście. Dodam tylko, że na kartach powieści mignie też sylwetka Jima Morrisona. Prezentowana pozycja stanowi przede wszystkim gwarant dobrej i ambitnej zabawy, choć nie brakuje w niej również specyficznie podanej mądrości. Werber wraca w „Głosie z zaświatów” do charakterystycznego motywu swojej twórczości, czyli wstawek z „Encyklopedii wiedzy względnej i absolutnej”. Powieść wysokiej klasy dla miłośników autora i gatunku. Oprawa miękka, klejona.
  • „Jedzenie”, „Wodny świat”
    Ilustratorka: Nikki Dyson Seria: Encyklopedia obrazkowa Wydawnictwo: Wilga Dwie nowe części edukacyjnej serii dla dzieci pt. „Encyklopedia obrazkowa”, tym razem poświęcone jedzeniu oraz wodnemu światu. Książki są efektem pracy kilku autorów, m.in. Nikki Dyson, angielskiej ilustratorki i graficzki, współpracującej z „National Geographic Kids”. Ich koncepcja jest prosta – na dwudziestu kilku przejrzyście zaprojektowanych planszach znajduje się tysiąc małych, realistycznych obrazków z podpisami, które podzielone są według różnych kategorii. Encyklopedia jedzenia serwuje apetyczne rysunki produktów spożywczych, ryb, owoców, warzyw, przypraw, potraw i wypieków. Pokazuje bogactwo smaków i zapachów, różnorodność kuchni świata, a także możliwość wyboru (każdy znajdzie tu coś dla siebie). Młodzi czytelnicy dowiedzą się, jakie produkty przechowuje się w spiżarni, jakie są sposoby przyrządzania potraw, co można kupić w piekarni, w sklepie mięsnym oraz w delikatesach. Odkryją też kulinarne przysmaki kuchni włoskiej, meksykańskiej, indyjskiej, chińskiej czy japońskiej. Obrazkowe hasła z pewnością wzbogacą słownictwo czytelników – obok popularnych produktów i potraw znajdziemy tu np. nieszpułkę, rambutan, kalafiora romanesco, ceviche czy deser lodowy Baked Alaska. Z kolei zaproponowane kategorie pomogą usystematyzować wiedzę. Książka stanowi świetny punkt wyjścia do rozmów na temat jedzenia i gotowania, jak również atrakcyjną pomoc dydaktyczną dla nauczycieli. Przyda się też na warsztatach kulinarnych. Zawiera skorowidz. Duży format, spis treści w formie menu, okładka twarda, szyta. Polecam. W „Wodnym świecie” autorzy odkrywają faunę i florę mórz (zarówno ciepłych, jak i zimnych) oraz oceanów. Zabierają czytelników na bajeczną rafę koralową, do lasu brunatnic i do mrocznych głębin. Pokazują różne rodzaje i gatunki ryb, płaszczek, ptaków morskich, rekinów, delfinów oraz meduz. Na dwóch ostatnich planszach prezentują sprzęt do nurkowania i maszyny podwodne. Obrazkowe hasła, podzielone według osiemnastu kategorii, znakomicie ukazują niezwykłość i bogactwo środowiska wodnego. Zawiera skorowidz. Duży format, okładka twarda, szyta. Polecam.
  • „Małe”
    Stina Wirsén MałeAutorka: Stina Wirsén Wydawnictwo: Zakamarki Poziom czytelniczy: BD O   Tomik porusza mroczną sferę dzieciństwa, której niestety cześć z dzieci doświadcza w rodzinnym domu. W prosty, bezpretensjonalny sposób Stina Wirsen opisuje przemoc domową – psychiczną i fizyczną. Dziecku łatwo utożsamić się z bohaterem nazwanym po prostu Małe, wychowywanym przez Jedno i Drugie. Strach, bezradność, smutek opisane są w krótkich, celnych zdaniach i podkreślone sugestywnymi, stylizowanymi na dziecięce rysunkami. Nie pozostawiają wątpliwości, co do znaczenia przekazu i są intuicyjnie łatwe do zrozumienia mimo, że nie ukazują brutalnych scen dosłownie. Prosta historia zawiera też poradę, co zrobić w sytuacji w jakiej znalazł się bohater, przekonuje że problem nie dotyczy tylko jego i wiele dzieci spotyka podobna sytuacja. W zakończeniu Wirsen słowami przedszkolanki, której zwierzyło się Małe przedstawia prawa dziecka do opieki, miłości i poczucia bezpieczeństwa. To cenna publikacja. Budzi emocje. Może pełnić funkcje terapeutyczne, być pierwszym poradnikiem psychologicznym w ręku czytelnika i zwrócić uwagę opiekuna towarzyszącego lekturze na problematykę przemocy wobec dzieci. Na stronie przedtytułowej zamieszczono telefony kontaktowe dla dzieci i dorosłych w zakresie pomocy psychologicznej oraz adres Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Wydanie w twardej oprawie, szyte, na kredowym papierze.
  • „Rozśpiewane emocje, czyli Piosenki o uczuciach”
    Rozśpiewane emocje, czyli Piosenki o uczuciach Susanna IsernAutorka: Susanna Isern Ilustratorka: Mónica Carretero Wydawnictwo: Dwukropek   Druga części książki „Uczuciometr inspektora Krokodyla” prezentowanej na p. 24/18 autorstwa hiszpańskiej psycholożki Susanny Isern i ilustratorki Mónici Carretero. Warto aby czytelnik miał dostęp do tej publikacji, ale bez jej znajomości również odniesie korzyści z lektury. To książka aktywizująca o potencjale terapeutycznym, tak jak część pierwsza. Jest pod tym względem wszechstronna. Sprawdzi się jako lektura familijna, ale i podstawa warsztatów terapeutycznych. Podobnie jak „Uczuciometr” wprowadza dziecko w świat uczuć, instruuje jak rozpoznawać i regulować stany emocjonalne. Skupia się na psychicznych i fizycznych doznaniach z związanych ze sferą uczuciową. Ta część zawiera krótkie i proste utwory do śpiewania lub deklamowania oraz elementy wyszukiwanki (dziecko identyfikuje nastrój postaci opierając się na grymasach na ich twarzach oraz próbuje określić powody ich zaistnienia). Wydanie w twardej lakierowanej oprawie, na papierze kredowym, szyte, z dużą czcionką. Fragment publikacji: https://dwukropek.com.pl/ksiazki/rozspiewane-emocje-czyli-piosenki-o-uczuciach/  
  • „Palmy na biegunie północnym. Wielka opowieść o zmianie klimatu”
    Palmy na biegunie północnym. Wielka opowieść o zmianie klimatu Marc ter HorstAutor: Marc ter Horst Ilustratorka: Wendy Panders Wydawnictwo: Nasza Księgarnia     Pierwsza, polska publikacja holenderskiego autora literatury popularnonaukowej dla dzieci i młodzieży. Tom ten zainteresuje nie tylko głównych adresatów, świetnie sprawdzi się też jako lektura dla dorosłego czytelnika. Marc ter Horst potraktował i temat i odbiorców poważnie. Do publikacji przygotowywał się trzy lata zbierając dane z różnych dziedzin wiedzy i konsultował je z ekspertami. Efektem tej pracy jest monografia historii klimatu. Autor nie poprzestał jedynie na odnotowaniu zmian klimatycznych, ale przedstawił czynniki jakie wpłynęły i wpływają na warunki atmosferyczne na Ziemi oraz jak te ostatnie oddziałują na życie całej biosfery a zatem i na ludzi w wymiarze kulturowym i gospodarczym. Tekst napisany jest bardzo lekko i przystępnie, z humorem i obrazowymi przykładami. Nadal jednak to rasowa literatura popularnonaukowa, bogata w ciekawostki i wyczerpująca temat. Treści towarzyszą rysunki stanowiące żartobliwy komentarz tekstu. Podsumowując zawartość książki chciałoby się użyć określenia, iż Marc ter Horst „nie owija w bawełnę”. Przedstawia wszystkie negatywne konsekwencje zmiany klimatu na Ziemi. W kontrze do tych pesymistycznych wniosków opisuje realizowane i planowane pomysły ludzkości na ich ograniczenie i spowolnienie. Tom sprawdzi się jako lektura dla czytelników w wieku od ok. 10 +. Książka opatrzona indeksem, w twardej oprawie, szyta, z większą czcionką. Fragment publikacji: https://nk.com.pl/palmy-na-biegunie-polnocnym–wielka-opowiesc-o-zmianie-klimatu/p2847.html
  • „Koniberki. Powrót na łąkę”
    Weronika Szelęgiewicz. Koniberki. Powrót na łąkęAutorka: Weronika Szelęgiewicz Ilustratorka: Anna Jamróz Wydawnictwo: Literówka Poziom czytelniczy: BD O/I     Drugi tom powieści „Koniberki”, którą zaprezentowaliśmy na Przeglądzie w 2016 roku (p. 23/16), autorstwa kłodzkiej pisarki, z zawodu nauczycielki języka polskiego w krakowskim liceum. Weronika Szelęgiewicz swoje twórcze pasje realizowała od najmłodszych lat. Pierwszą powieść napisała jako dziesięciolatka, później wybrała poezję. Współpracowała między innymi z „Obywatelskim Krakowem”, portalami „Juniorowo” i „Mamadu”. Kontynuacja przynosi kolejne perypetie znanych czytelnikom bohaterów (i jednego nowego), teraz rok starszych, z nowymi pomysłami i wyzwaniami, czekającymi na nie sprawdzianami z przyjaźni i odpowiedzialności. Świat koników z motylimi skrzydełkami, zamieszkujących łąkę nie jest typowo magiczny bo zwierzątka te poza nietypowym wyglądem nie posiadają czarodziejskich zdolności i prowadzą życie podporządkowane przyrodzie i porom roku. Ich usposobienie i przygody, gdyby „zapomnieć o skrzydełkach, kopytkach i grzywach” stanowią odzwierciedlenie osobowości i zachowań znanych rodzicom i nauczycielom młodszych dzieci. Świetnie sportretowane „problemy” socjalizacyjne najmłodszych ukazane są bez natrętnego moralizatorstwa i ukryte w fabule. Podjęte przez bohaterów decyzje mają swoje konsekwencje i nie są one łagodzone. Mimo baśniowej aury opowieści tej nie można określić cukierkową. Najczęstsze, nieobce i dorosłym negatywne cechy charakteru takie jak zazdrość, zawiść, poczucie wyższości, samouwielbienie składające się przecież na przyrodzony dzieciom egocentryzm, z którego się „wyrasta” i wynikające z niego zachowania, równoważone są przez działania podjęte przez bohaterów, gdy wysnują wnioski z wydarzeń, które spowodowali i jak w życiu… nie zawsze da się wszystko „naprawić”. Baśń zamknięta w formę powieści fantastyczno-przygodowej, sprawdzi się jako lektura familijna, dawkowana rozdziałami (stanowią fabularną całość) i oczywiście jeden na jeden z książką. „Koniberki” otwierają całe spektrum możliwości – obie części powieści mają duży potencjał terapeutyczny. Pozwalają przepracować trudne zachowania w środowisku rówieśniczym, z którymi spotkać się może dziecko w grupie przedszkolnej. Mogą też być podstawą warsztatów plastycznych. Lekki styl narracji, dostosowane do możliwości poznawczych młodego odbiorcy słownictwo, wcale nie infantylne bo autorka nie rozpieszcza czytelnika zdrobnieniami, traktuje go na serio i daje impuls do refleksji to cechy wartościowej literatury dla najmłodszych. „Powrót na łąkę” zilustrowała Anna Jamróz, tworząc nastrojowe, ciepłe i klimatyczne dopełnienie treści. Warto by młody czytelnik znał fabułę pierwszej części „Koniberków”, ale jeśli zacznie lekturę od drugiej, również z powodzeniem się w niej odnajdzie. Książka wydana z dbałością o jakość edycji, w twardej oprawie, z tasiemkową zakładką, szyta. Większa czcionka. Polecam oba tomy szczególnej uwadze. Fragment publikacji: https://literowka.com/produkt/koniberki-powrot-na-lake/ Wywiad z Weroniką Szelęgiewicz.
  • „Łosie w kaczeńcach. O czym milczy Biebrza”
    Autorzy: Łukasz Łukasik i Magdalena Sarat Wydawnictwo Poznańskie   Książka duetu zapalonych fotografów dzikiej przyrody, publikujących swoje zdjęcia i teksty na łamach wielu czasopism, to zbiór niezwykle ciekawych opowieści przyrodniczych, podzielonych według pór roku. Autorzy zabierają czytelników do urokliwych zakątków Polski, między innymi do Doliny Biebrzy i Narwi, Puszczy Knyszyńskiej, Puszczy Piskiej i Puszczy Białowieskiej. Punktem wyjścia do opowiadania o różnych gatunkach ptaków i ssaków są fotografie oraz kryjące się za nimi historie. Wymarzone ujęcie dzikich gęsi Łukaszowi Łukasikowi udało się zrobić dopiero po latach porażek i czasochłonnych przygotowań. Wiele prezentowanych w książce zdjęć związanych jest z wstawaniem przed świtem, długimi wędrówkami, podchodami, brodzeniem w błocie, budowaniem czatowni, długotrwałym leżeniem na karimacie i cierpliwym wyczekiwaniem na idealny kadr, jak też z zaskakującymi przygodami. Autorzy barwnie opisują najpiękniejsze spektakle przyrody – taniec żurawi, bażancie zaloty, toki cietrzewi, powietrzne akrobacje błotniaków, rykowisko jeleni czy lisie gonitwy. Pokazują zachwycające „teatralne sceny” – bagna, moczary, trzęsawiska, rozlewiska i łąki, na których pojawiają się długo wyczekiwani aktorzy – łoś, czapla biała, niebieska żaba moczarowa, derkacz i żubr. Dzielą się swoimi spostrzeżeniami, przeżyciami i emocjami, jakie pojawiają się podczas oglądania tych niezwykłych spektakli. W kilkudziesięciu krótkich opowieściach znakomicie oddają piękno natury, odkrywają sporo tajemnic z życia zwierząt, zdradzają też tajniki fotografowania dzikiej przyrody. Wartościowa lektura z proekologicznym przesłaniem. Książka zwiera bibliografię. Oprawa miękka, klejona. Bardzo polecam. Link do filmu, w którym Magdalena Sarat opowiada o tym, jak fotografować dzikie zwierzęta: https://youtu.be/GdhHNFRf1vk 
  • „Najmocniej na świecie!”
    Najmocniej na świecie! Trish CookeAutorka: Trish Cooke                                                  Ilustratorka: Helen Oxenbury                                Wydawnictwo: Dwie Siostry Poziom: BD 0   Klasyka literatury dla dzieci, rzecz wielokrotnie wznawiana i nagradzana. „Najmocniej na świecie!” to idealny przykład dzieła przeznaczonego do lektury familijnej, wspólnej biesiady literackiej, dzięki której dziecko powinno zacząć mocniej odczuwać potęgę uczucia, jakim darzą go najbliżsi. Punkt wyjścia historyjki polega na naszkicowaniu zwyczajnie zapowiadającego się dnia, który jednak taki wcale nie będzie. Mały bohater spędza czas z mamą. Stały przebieg zajęć zakłócają kolejne wizyty rodziny chłopca. Wpadają babcie, kuzyni, na końcu wraca tato. Zagadka niespodziewanych wizyt zostaje rozwikłana, co nadaje fabułce jeszcze więcej sensu, ale przesłanie zasadza się na czymś wykraczającym daleko poza logikę wydarzeń. To opowieść o znaczeniu i randze rodziny, o sensie bliskości oraz relacji międzyludzkich. To list miłosny wysłany do podstawowej komórki społecznej. Tekst wspomaga naukę mówienia. Oprawa twarda, szyta.
  • „Jestem Życie”
    Jestem Życie Elisabeth Helland LarsenAutorka: Elisabeth Helland Larsen                    Ilustratorka: Marine Schneider                    Wydawnictwo: Krótkie Gatki Poziom: BD I/II   Nierozerwalna więź życia i śmierci nabiera jeszcze większej mocy. Prezentowana pozycja powinna być czytana razem z arcydziełem tego samego duetu autorek pt. „Jestem Śmierć” (p. 4/21). Obie zacne tytułowe bohaterki spotykają się zresztą w finałowej sekwencji „Jestem Życie”, razem zamieszkują ziemię, jeżdżą obok siebie na rowerze. Pęd życiowy, siły witalne, główne założenia bergsonizmu. Wszystko to wraca do mnie ze zdwojoną siłą, gdy studiuję tę mistrzowską prozę poetycką. Mamy niby do czynienia z literaturą dziecięcą, ale wszelkie klasyfikacje, typologie są w takich przypadkach tak naprawdę zbędne. Zarówno dziecko, i czytelnik dorosły znajdzie coś dla siebie, uszczknie wartościową lekcję o życiu daną przez samo życie widziane jako postać literacka; postać wiodąca, majestatyczna, zachęcająca do korzystania z siebie, jest jak skuteczny coach, który wskazuje palcem na znaczenie jednostki ludzkiej. „Trzymam dłoń na rosnących brzuchach wszystkich mam”. Obok cytatu gigantyczna niedźwiedzica narysowana przez Marine Schneider. Dawno nie było wśród nowości wydawniczych lektur tak otwartych na finezję interpretacyjną, reprezentujących nowoczesny dydaktyzm, uczących dobrego gustu, wspaniale napisanych i zilustrowanych jak „Jestem Życie” i „Jestem Śmierć”. Oprawa twarda, szyta.
  • „Pod tym samym niebem”
    Pod tym samym niebem Robert VescioAutor: Robert Vescio                            Ilustratorka: Nicky Johnston          Wydawnictwo: Adamada Poziom: O/I   Chwytający za serce picture book, który promuje ginącą sztukę pisania tradycyjnych listów, wysyłania pocztówek. Robert Vescio bohaterami uczynił dwójkę dzieci mieszkających w dalekiej odległości, prawdopodobnie reprezentujących odmienne kultury. Dzieli ich więc nie tylko odległość geograficzna. Nicky Johnston świetnie opowiada pastelowym obrazem, zestawia postaci wypatrujące siebie nawzajem. Na ilustracjach jest wszystko: tęsknota, smutek, ale i nadzieja. Historia rozwija się na naszych oczach. Obrazy układają się w na tyle logiczny ciąg, że właściwie nie potrzebują komentarza, ale słowo Vescio jest zawsze właściwe, trafia w sedno. Szkoleniowa kompozycja tekstu i rysunków, które dopełniają się symetrycznie jak na syntezę sztuk przystało. Pełna nieoczywistości opowieść o przełamywaniu granic. Walory dydaktyczne szyte na miarę XXI wieku. Oprawa twarda, szyta.
  • „Elokwencja sardynki. Niewiarygodne historie z podwodnego świata”
    Bill François Elokwencja sardynkiAutor: Bill François Wydawnictwo: Post Factum     Debiut książkowy fizyka, badacza hydrodynamiki, fascynata świata podwodnego i utalentowanego mówcy to wspaniała lektura popularnonaukowa, pełna ciekawostek i burząca mity. Jak przystało na oratora jego opowieść o życiu pod powierzchnią wody jest niezwykle obrazowa, sensualna i za sprawą wspominanych osobistych doświadczeń, bardzo bezpośrednia. Lekkość i humor to kolejne zalety, które nie pozwalają odłożyć lektury na później. Bill François niejednokrotnie wstrząśnie czytelnikiem. Odkryje przed nim prawdę o disnejowskim Nemo, wyjaśni trywialny powód konfliktu dyplomatycznego miedzy Szwecją a ZSRR z 1982 roku (jego powodem były nocne zwyczaje śledzi bałtyckich i ich gazy, do 1996 roku Szwecja podejrzewała Rosję o posiadanie zawansowanej techniki, niewykrywalnej przez radary wojskowe), opisze przykłady współpracy ludzi i morskiej fauny (wielorybnicy i orki, podnawki i rdzenni Australijczycy). Są tu i akcenty polskie. Autor porównuje status karpia w polskiej i francuskiej kulturze, wspomina warszawską syrenkę w rozdziale poświęconym legendom o kobietach rybach. Lektura pełna dźwięków, kolorów i zapachów morskiego świata oraz nostalgii za tym, co straciliśmy i co tracimy przez rabunkową gospodarkę. Polecam miłośnikom literatury popularnonaukowej i zainteresowanym ekologią. Wydanie w twardej oprawie, szyte.
  • „Kosmiczne wyzwania”
    Autorzy: Artur B. Chmielewski Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka Wydawnictwo: Znak   Książka polskiego inżyniera pracującego w Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA w Kalifornii, prywatnie syna legendarnego Papcia Chmiela, napisana we współpracy z dziennikarką zajmującą się tematyką popularnonaukową, związaną m.in. z Centrum Badań Kosmicznych PAN, to fascynująca opowieść o misjach kosmicznych, pracy w NASA, kosmosie i nauce. Chmielewski pokazuje młodym czytelnikom, jak niezwykle pasjonujące są badania kosmosu, odkrycia naukowe, inżynieria kosmiczna i rozszyfrowywanie zagadek pomagających zrozumieć wszechświat. Odsłania kulisy wielkich misji kosmicznych, takich jak np. Rosetta, Ulysses, Galileo i Cassini-Huygens. Dzieli się swoimi doświadczeniami związanymi z projektowaniem łazików marsjańskich, statków kosmicznych, lądowników czy też nadmuchiwanego teleskopu (wielkości kortu tenisowego). Opowiada też o najnowszych projektach, m.in. budowania sondy, która poleci na Tytana w poszukiwaniu zalążków życia, oraz roju maleńkich helikopterów, które mają zostać wysłane na Marsa około 2030 roku. W książce znajdziemy sporo informacji o planetach, kometach, ewolucji i ekologii. Dowiemy się również, z jakich wynalazków kosmicznych korzystamy w życiu codziennym oraz jakie rozwiązania podsuwane przez przyrodę wykorzystują w NASA. Autorzy starają się rozbudzić w młodych czytelnikach ciekawość i pasję do nauki, zachęcają ich do podejmowania wyzwań, nieszablonowego myślenia i podążania za marzeniami, przekonują też, aby nie bali się porażek (mottem inżyniera są słowa: „Wystarczy pokombinować!”). Książka składa się z dziesięciu przejrzyście skonstruowanych rozdziałów, które wzbogacone są kolorowymi zdjęciami, ilustracjami, a także kilkoma rysunkami Papcia Chmiela. Znajdziemy też propozycje interesujących zadań i eksperymentów do samodzielnego wykonania, „ściągę dla młodych inżynierów” oraz słowniczek. Pełna kosmicznych ciekawostek, wartościowa, inspirująca lektura dla starszych dzieci, młodzieży, jak też dorosłych czytelników. Oprawa twarda, szyta. Szczególnie polecam. Zajrzeć do środka można tutaj: https://issuu.com/znak/docs/chmielewski_kosmiczne_wyzwania_issuu  
  • „Dom ukrytych cudów”
    Autorka: Sharon Gosling Wydawnictwo: Srebrny Las Poziom: BD III   Młodzieżowa powieść detektywistyczna osadzona w wiktoriańskim Edynburgu, autorstwa nagradzanej brytyjskiej pisarki (poprzednio: „Las” p. 6/19). Główną bohaterką jest niezwykle empatyczna i odważna nastolatka – Zinni. Odkąd uciekła z sierocińca, mieszka wśród żebraków i przestępców w najgłębszych zakamarkach podziemi Starego Miasta, gdzie zorganizowała sobie kącik osłonięty kotarą. Codziennie walczy o przetrwanie i z troską opiekuje się dwiema porzuconymi na ulicy sierotami, Sadie i Nell, które traktuje jak siostry. Robi wszystko, co w jej mocy, aby je chronić w złowrogim świecie i zapewnić im kawałek chleba. Jednym ze źródeł jej zarobków są zlecenia od młodego studenta medycyny, Arthura Conana Doyle’a, któremu pomaga w odzyskiwaniu skradzionych rzeczy jego znajomych, a także w rozwiązywaniu zagadek. Gdy do kostnicy zaczynają trafiać zwłoki z odciętymi uszami, zaintrygowany makabryczną tajemnicą student angażuje bystrą dziewczynę w śledztwo. Zabiera ją do swojej zamożnej znajomej, lady Sary, na seans spirytystyczny, mając nadzieję, że dowiedzą się czegoś bezpośrednio od nieboszczyków. Wśród zebranych gości uwagę Zinni przyciąga arogancki przedsiębiorca, Phineas MacDuff, który planuje wielkie otwarcie muzeum – Domu Cudów. Zgromadził w nim przedziwne eksponaty z całego świata, w tym ludzką małpę, która mu właśnie zginęła. Wkrótce bohaterka poznaje w podziemiach kolejną sierotę, Aelfine, dziewczynkę z zespołem Downa, której towarzyszy małpka. Bohaterka za wszelką cenę chce uchronić swoją „nową siostrę” przed życiem w klatce. W tym celu musi zdemaskować bezwzględnego mordercę mamy Aelfine. Fabuła jest dość złożona, obejmuje losy bohaterek, kilka zagadek kryminalnych, tajemnice ukryte w Domu Cudów, wątek podróżniczy, medyczny i paranormalny oraz mnóstwo intryg. Autorka w fikcyjną fabułę wplata też elementy oparte na faktach historycznych, związanych z dziewiętnastowieczną architekturą Edynburga, początkami kariery literackiej Arthura Conana Doyle’a, postacią pierwszej szkockiej lekarki, Sophią Jex-Blake. Trzymająca w napięciu, pełna tajemnic i ekscytujących przygód, znakomicie oddająca mroczny klimat podziemi Edynburga, wzruszająca opowieść o sile siostrzanych więzi, jak też piękna pochwała dobroczynności. Oprawa twarda, szyta. Bardzo polecam.
  • „Armia o świcie. Wojna w Afryce Północnej, 1942-1943”
    Autor: Rick Atkinson Wydawnictwo: Napoleon V   Książka amerykańskiego dziennikarza, czterokrotnego zdobywcy nagrody Pulitzera, w tym za prezentowaną pozycję, to monumentalna historia działań na afrykańskim froncie w latach 1942-1943. Dzieło w niesamowicie sugestywny sposób oddaje atmosferę wojny, w różnych jej aspektach – od strategicznego planowania w zaciszu generalskich gabinetów, poprzez ich realizację w rzeczywistości, po los pojedynczego żołnierza. Autor kreśli sylwetki wielkich dowódców Eisenhowera, Montgomery`ego, Pattona i ich oponenta „Lisa Pustyni” Rommla, pokazuje tarcie pomiędzy Amerykanami i Brytyjczykami, popełniane przez aliantów liczne błędy, które spowodowały, że kampania afrykańska trwała dłużej niż można było oczekiwać i pochłonęła ponad 70 tysięcy ofiar po stronie sprzymierzonych. Niemiecki feldmarszałek, jego sposób kierowania walkami, organizacja niemieckiej łączności i precyzyjne rozkazy są stawiane w kontrze do niezdecydowanych, często chaotycznych działań Amerykanów i Brytyjczyków. Mimo wielu niedociągnięć i zaniedbań alianci dzięki bohaterstwu żołnierzy wychodzą zwycięsko z kampanii. Świetnie napisana, pasjonująca, okraszona przejrzystymi mapami, obowiązkowa pozycja dla miłośników historii. Publikacja zawiera obszerną bibliografię, przypisy oraz indeks. Oprawa twarda, szyta. Bardzo polecam.
  • „Wszystkie moje kłamstwa”
    Autorka: Jess Ryder Wydawnictwo: Burda Kolejny thriller psychologiczny autorstwa tworzącej pod pseudonimem angielskiej pisarki, scenarzystki i producentki telewizyjnej (Jan Page). Poprzednio: „Zmyślenie” p. 10/20. Główna bohaterka Erin to szczęśliwa, spełniona kobieta – ma męża, dwoje nastoletnich dzieci, oddane przyjaciółki, z sukcesem prowadzi własny biznes (jest właścicielką przedszkola). W dniu swoich czterdziestych urodzin dostaje kartkę z życzeniami od pierworodnej córki (Jade), o której istnieniu nie wie jej rodzina. Urodziła ją jako piętnastolatka i została zmuszona przez rodziców do oddania jej do adopcji. Niewidziana od urodzenia córka nalega na spotkanie i zaczyna ją szantażować. Wkrótce po tym, jak Erin daje jej pieniądze, do drzwi jej domu dzwoni inna dziewczyna, która również podaje się za jej córkę, w dodatku jest bardzo podobna do matki. Historię poznajemy z perspektywy dwóch bohaterek, matki i jej oddanej do adopcji córki, oraz w dwóch  płaszczyznach czasowych – współczesnej (2020 rok) i obejmującej nastoletnie lata Erin (kiedy wpadła w złe towarzystwo oraz nadużywała alkoholu i narkotyków). Autorka z jednej strony pokazuje dramat dojrzałej kobiety, która rozpaczliwie chce się odciąć od wstydliwej przeszłości, ukrywa swoje sekrety, gdyż boi się, że straci wszystko, co z trudem latami budowała i pielęgnowała. Z drugiej zaś strony – dramat jej dorosłej, oddanej do adopcji córki, ponoszącej psychiczne konsekwencje błędów młodości biologicznej matki, której nienawidzi i chce się na niej zemścić, a jednocześnie fantazjuje, że tworzy z nią i przyrodnim rodzeństwem ciepłą rodzinę. Obie bohaterki mają na swoim koncie wiele kłamstw i sekretów, które zaczynają wychodzić na jaw. Autorka w złożonej historii, skupiającej się na relacjach rodzinnych i przeżyciach bohaterów, dotyka wielu trudnych tematów, mi.in. nastoletniej ciąży, adopcji, alkoholowego zespołu płodowego, uzależnienia, opieki nad umierającą na raka matką, fałszywej tożsamości, szantażu i porwania. Napisany lekkim stylem, wciągający thriller psychologiczny. Oprawa miękka, klejona. Polecam.  
  • „Dzień dobry, pingwinku!”
    Ilustratorka: Nathalie Choux Seria: Pierwsze bajeczki Wydawnictwo: HarperKids Poziom: BD O   Kartonowa książka obrazkowa z serii dla najmłodszych dzieci „Pierwsze bajeczki”, autorstwa francuskiej graficzki i ilustratorki (poprzednio: „ Muzyka” p. 3/20). Opowiada o dniu pingwinka, od wyklucia się z jajka, przez zabawy na lodzie z kolegami, do przytulenia się do rodziców. Dużą atrakcją książeczki są pomysłowe, ruchome elementy (przesuwane, obracane i wysuwane), dzięki którym mali czytelnicy będą mogli zobaczyć, jak tata karmi pingwinka rybami oraz jak pingwinki ślizgają się po lodzie. Książka zawiera pięć sympatycznie zilustrowanych rozkładówek przedstawiających sceny z życia pingwiniej społeczności. Po prawej stronie znajdują się ruchome elementy, po lewej zaś krótki, prosty tekst, okraszony wyrazami dźwiękonaśladowczymi. Ciepła, urocza książeczka, która rozwija sprawność manualną maluchów, ćwiczy spostrzegawczość, zapoznaje ze zwyczajami pingwinów, a przede wszystkim bawi. Wykonana z solidnych, grubych, kartonowych stron. Polecam. Film prezentujący książeczkę: https://youtu.be/6sVe02Qpw-Q
  • „Alkoholowe dzieje świata”
    Alkoholowe dzieje świata Andrzej FiedorukAutor: Andrzej Fiedoruk                                          Wydawnictwo: Księży Młyn Dom Wydawniczy   Andrzej Fiedoruk – autor wielu książek kulinarnych, regionaliów – powraca z mocnym uderzeniem; można powiedzieć, że na podwójnym gazie. „Alkoholowe dzieje świata” nie są rozprawą naukową, ani reportażem pokroju książki „Kac. Opowieść o poszukiwaniu ratunku” (p. 8/19). Chociaż pod względem językowym Fiedoruk oscyluje wokół tej drugiej pozycji. Co z tego wynika? Ano tyle że autor reprezentuje popularyzatorski styl bez aspiracji do akademii, wypowiedzi ex cathedra to zdecydowanie nie jego bajka. Mamy raczej do czynienia z gawędziarzem, którego wiedza historyczna stoi na doskonałym poziomie. Fiedoruk nie stworzył poradnika – choć wielbiciele własnych wytworów wyniuchają trochę przepisów na dawne trunki – tylko coś w rodzaju małej monografii związków alkoholu z państwowością, mentalnością, społeczeństwem. Autor owocnie szkicuje wzajemne zależności i wskazuje na niebagatelną rolę alkoholu w historii świata. Faktów historycznych – natury nawet bardziej ogólnej, wcale nie tak wąskiej jak się można spodziewać – nie brakuje, co stanowi dobrą kompozycję z nagłymi strzałami typu: pierwsze w Polsce piwo puszkowane, rok 1991, Okocim. Na „Alkoholowe dzieje świata” nie składają się jednak wyłącznie polskie drogi. Ludzie piją wszędzie, od zawsze, na zawsze. Fiedoruk nie unika nawet wątku starożytnego, z łatwością przeskakuje się po epokach, nie tracąc przy tym orientacji czasoprzestrzennej, rezonu i poczucia humoru. To ostatnie widać zwłaszcza na poziomie językowym. Wynalazczość Fiedoruka w tym aspekcie wydaje się nie znać granic (termin „wydmikufle” czyli ludzie nadużywający jest jednym z twardych dowodów na pomysłowość lingwistyczną autora). Pora kończyć i polecić rodakom prezentowaną pozycję, która powinna stać się bliska ich sercom i wątrobom. Bardzo dobra dokumentacja ilustracyjna, bibliografia. Oprawa miękka, klejona. Poprzednio na liście: „Prywatne smaki PRL-u” (p. 16/11).
  • „Poeta niemodny. O twórczości poetyckiej Jana Lechonia”
    Poeta niemodny. O twórczości poetyckiej Jana Lechonia Wacław LewandowskiAutor: Wacław Lewandowski                                  Wydawnictwo: Instytut Literatury   Kolejna publikacja z cennej serii Biblioteki Krytyki Literackiej Kwartalnika „Nowy Napis”. Wacław Lewandowski – profesor UMK w Toruniu – przypomina w krótkim acz treściwym opracowaniu postać Jana Lechonia, zapomnianego poety związanego ze słynną grupą Skamander, autora ich programotwórczego wiersza „Herostrates”. Lechoń pisał również intrygujący dziennik w ramach terapii zaleconej przez psychologa, czym prawdopodobnie odłożył w czasie samobójstwo popełnione ostatecznie w 1956 roku w Nowym Yorku. Lewandowski przypomina istotne fakty z życia artysty, poddaje analizie najważniejsze tomy poetyckie („Karmazynowy poemat”; „Srebrne i czarne”), wskazuje na zróżnicowanie dorobku Lechonia – zamykanego błędnie jedynie do skamandryckiego kręgu. Całość wieńczy dość obszerna antologia wierszy wybranych przez Lewandowskiego. Przedruki mają tu też późne i rozproszone teksty Lechonia. Oprawa miękka, klejona.
  • „Którędy na wolność? Historia pierwszej dziewczyny, która uciekła z Auschwitz”
    Którędy na wolność. Historia pierwszej dziewczyny, która uciekła z AuschwitzAutorka: Marta Byczkowska-Nowak                    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka   Ciekawa propozycja dla miłośników literatury obozowej w nieco lżejszym w porównaniu na przykład do prozy Tadeusza Borowskiego wydaniu, sprofilowana zdecydowanie pod czytelniczki. Kanwą powieści są powikłane losy Janiny Nowak – pierwszej kobiety zbiegłej z Auschwitz i to zaledwie kilkanaście dni po osadzeniu w obozie. Było to w czerwcu 1942 roku podczas prac polowych. Kryjówka w Łodzi przynosiła skutek do marca 1943 roku, kiedy kobietę ponownie schwytano. Książka jest podzielona na trzy części. Pierwsza – najbardziej sielska – to piękne chwile z dzieciństwa, beztroska międzywojnia przerwana nagłym aresztowaniem. Druga stanowi zapis odzyskanej na krótko wolności; wolności wypełnionej strachem. Część trzecia – zgodnie z logiką fabuły – rozgrywa się znowuż w rzeczywistości obozowej, gdzie bohaterka zrozumiała, ile można przetrwać dzięki solidarności kobiecej; zwłaszcza ze świadomością, że jej ucieczka nie przeszła bez echa i stała się podstawą odpowiedzialności zbiorowej w formie zawiązania pierwszej żeńskiej kompanii karnej o nazwie Budy. Kiedy trzeba autorka sięga po przypisy, w których wyjaśnia zawiłości historyczne. Solidny debiut prozatorski absolwentki filologii polskiej na UŁ, dziennikarki telewizyjnej, krytyczki, PR-owca. Oprawa twarda, szyta.
  • „Ostatnia więźniarka Auschwitz”
    Ostatnia więźniarka Auschwitz Nina Majewska-BrownAutorka: Nina Majewska-Brown                                  Wydawnictwo: Bellona   Intrygująca powieść biograficzna autorki poczytnej literatury obyczajowej, której nieobce są również klimaty kryminału oraz wątki historyczne. Nina Majewska-Brown sięga tym razem po motyw wojenny. Gra zgranymi kartami jest ryzykowna, ale pisarka trafiła na świetny temat. Tytuł odnosi się do Anny – urodzonej w Oświęcimiu córki Mimi Guzik. Anna podobnie jak jej rodzice pracowała w Muzeum i Miejscu Pamięci Auschwitz-Birkenau; . Mimi Guzik wraz z mężem Józefem to muzeum współtworzyła. Majewska-Brown główną bohaterką – wbrew tytułowej podpowiedzi – uczyniła właśnie Mimi. Rekonstrukcję jej dramatycznych losów rozpoczynają ostatnie sielskie wakacje, czyli lato 1939. Nastoletnia wówczas Mimi wywalczyła u rodziców – przebywających z nią na stałe we Francji – pozwolenie na wyjazd do Polski, odwiedziny krewnych, z którymi utrzymywała do tej pory kontakt listowny. Warszawa, wino i śpiew. Motyw ostatniego przedwojennego lata kojarzymy zarówno z dzieł literackich, jak i filmowych. Jest on zawsze nośny dramaturgicznie, a Majewska-Brown wzbogaciła go solidnym przygotowaniem historycznym oraz dokumentacją fotograficzną z prywatnych archiwów. Zdjęcia znakomicie korespondują z akcją, której tempo znacznie przyspiesza po wybuchu wojny. Mimi musi dostosować się do nowych warunków na obcym sobie terenie. Zbieg okoliczności sprawia, że trafia do Pawiaka. Tu rozpoczyna się jej kolejna wojenna odyseja. Fani prozy historycznej, opartej o prawdziwe biografie doczekali się mocnego uderzenia. Powieść wieńczy rozmowa z Anną. Oprawa miękka, klejona. Bardzo polecam. Poprzednio na liście: „Mąż na niby” (p. 19/18).
  • „Kochanie”
    Kochanie Aleksandra DańczyszynAutorka: Aleksandra Dańczyszyn                          Wydawnictwo: Fundacja Duży Format   Intrygujący debiutancki tomik poetycki Aleksandry Dańczyszyn – absolwentki filologii polskiej na UW, laureatki ogólnopolskich konkursów literackich (I Wywrotowy Turniej Poetycki; VIII Ogólnopolski Konkurs „O wachlarz Wilhelminy”; X Ogólnopolski Konkurs Poetycki „Czarno na białym”). Autorka musi – albo musiała być nią w przeszłości – wnikliwą czytelniczką Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Haliny Poświatowskiej. Gdyby konkursowe lub akademickie zadanie polegało na stworzeniu wiersza w stylu tych poetek (zwłaszcza drugiej z wymienionych), Dańczyszyn nie powinna mieć z nim żadnego problemu. Uprawia ona bowiem lirykę na wskroś subtelną, przesyconą delikatnością, na jaką stać tylko wrażliwą kobietę. Dominanta kompozycyjna „Kochania” zasadza się na bardzo krótkich w większości tekstach, w których centralnym wydarzeniem, punktem, przełomem jest zawsze ludzkie uczucie („kiedy na mnie spojrzał poczułam że mam ciało”). Pisanie liryki miłosnej to ryzykowna gra; określiłbym ją nawet mianem rosyjskiej ruletki. Talent Dańczyszyn i jej przenikliwe oko pozwalają wyjść jej wierszom zwycięsko z tej starej batalii. Dawno nie czytałem tak pięknego „Horoskopu” (chyba najlepszy wiersz, choć na dobrą sprawę tomik jest jednym z równiejszych wśród nowości poetyckich). Dla miłośników namiętności skrytej w poezji. Oprawa miękka, klejona.
  • „Potęga liczb. Jak liczby kształtują świat, w którym żyjemy”
    Potęga liczb. Jak liczby kształtują świat, w którym żyjemyAutorzy: Isabel Thomas, Robert Klanten, Maria-Elisabeth Niebius, Raphael Honigstein      Ilustratorka: Daniela Olejnikova              Wydawnictwo: Kropka   Świetna publikacja popularnonaukowa dla dzieci od szóstego roku życia, które rozpoczynają – smutną dla większości – przygodę z matematyką w wersji szkolnej. Nauczyciele potrafią skutecznie obrzydzić królową nauk, choć tworzy ona wspaniały uniwersalny język. Mało kto pamięta jednak o pozytywach, gdy przekroczy próg swojej podstawówki. „Potęga liczb” to dobry, oddający charakter zawartości tytuł. Autorzy zapraszają małych czytelników – ale także ich rodziców i opiekunów – do pasjonującej podróży w głąb matematyki, dzięki czemu mają oni niepowtarzalną okazję do zrozumienia ewolucyjnej drogi, jaką przeszły liczby. Retrospekcja obejmuje pierwsze miary i wagi, prototypowe środki pieniężne, pomiar temperatury, kalendarze, poczucie czasu w różnych strefach. Nie brakuje informacji o pionierach, matematycznych geniuszach czy zmyśle liczbowym zwierząt (sic!). Cała masa ciekawostek (tj. stała Kaprekara) nie pozwala na nudę, podobnie jak i ilustracje Danieli Olejnikovej – laureatki nagrody Golden Apple wręczanej podczas Biennale ilustracji w Bratysławie. Pozycję wieńczy użyteczny słownik pojęć. Matematyka nie taka straszna jak ją malują? Na to wygląda. Porządne wydanie w twardej, szytej oprawie, na dobrym papierze.
  • „Stwór”
    Autor: Andrzej Maleszka Seria: Bohaterowie Magicznego Drzewa Wydawnictwo: Znak emotikon Poziom: BD II   Drugi tom serii pobocznej popularnego, łączącego świat realny z fantastycznym, cyklu „Magiczne Drzewo”, pióra nagradzanego reżysera, scenarzysty oraz autora powieści dla dzieci i młodzieży (t. 1 „Porwanie”, 2016). Każda część serii „Bohaterów Magicznego Drzewa” stanowi samodzielną historię, skupia się na przygodach jednego bohatera znanego z „Magicznego Drzewa”, opatrzona jest też ważnymi informacjami dotyczącymi zarówno bohaterów, jak i magicznych przedmiotów. Główną rolę w „Stworze” odgrywa Julka, która z powodu przeprowadzki zmienia szkołę. Pierwszy dzień w nowej klasie jest dla niej bardzo trudny, gdyż rówieśnicy jej dokuczają. Zdenerwowana dziewczynka postanawia ich ukarać, wykorzystując do tego magiczny atrament, który spełnia zapisane życzenia. Gdy stygną emocje, zmienia swoją decyzję, jednak w wyniku pechowego zdarzenia z wyczarowanej przez nią, tajemniczej puszki wydostaje się tytułowy stwór i to na nią spada kara, w dodatku – zgodnie z jej nierozważnym życzeniem – potrójna. Najpierw traci ludzki głos i miauczy jak prawdziwy kot, następnie zostaje zmniejszona (do rozmiaru maleńkiego trolla), na końcu zaś staje się niewidziana. Z opresji pomagają jej wyjść przyjaciele: Kajetan, Budyń (pies mówiący ludzkim głosem) oraz nowo poznana Wiktoria. Książka ukazuje zwariowane perypetie i pełne niebezpieczeństw przygody bohaterki związane z poszczególnymi karami oraz perfidnym planem stwora. Z dynamicznym tekstem świetnie korespondują zaprojektowane przez Maleszkę ilustracje (kolorowe fotografie bohaterów). Barwna, pełna zwrotów akcji i niesamowitych przygód opowieść o sile przyjaźni, z umiejętnie przemyconym przesłaniem: nie życz drugiemu, co tobie niemiłe. Oprawa twarda, szyta. Polecam.
  • „Dzik Dzikus”
    Dzik Dzikus Krzysztof ŁapińskiAutor: Krzysztof Łapiński Ilustratorka: Marta Kurczewska Wydawca: Wydawnictwo Agora Poziom czytelniczy: I   Literacki debiut filozofa i tłumacza z języka francuskiego, wykładowcy Uniwersytetu Gdańskiego wydany został w serii o zwierzęcych bohaterach Wydawnictwa Agora. Tomik świetnie wpisuje się w kanon wartości przez nią wyznaczony. „Dzik Dzikus” to przygodowa fabuła z morałem, którą można odczytać w konwencjonalny sposób, oprzeć się na jej baśniowym wymiarze, ale również odnieść do pozornie odległego świata Internetu. Co łączy te uniwersa? Troll. Istota z gruntu złośliwa i karmiąca się negatywnymi emocjami.
    „Trolle niszczą, trolle psują, trolle wszystkich źle traktują. Trolle pragną czynić szkodę, uwielbiają siać niezgodę” . (s. 27)
    Pewnego dnia w lesie pojawia się nowe zwierzę. Drobne i niepozorne. Szybko nawiązuje kontakty, dużo słucha i dużo rozmawia. Pragnie uwagi i władzy. Zna tylko jeden sposób by je osiągnąć. Rozsiewa plotki. Jego ofiarą, całkiem przypadkowo staje się dzik Dzikus. Sympatyczny i lubiany, tak jak całe jego stado. Troll za pomocą kłamstw przekonuje wszystkich jak wielkim zagrożeniem dla  mieszkańców lasu jest Dzikus. Raz rozpuszczona przez niego i umiejętnie podsycana plotka zaczyna żyć własnym życiem… Mimo wyraźnie dydaktycznego charakteru opowieści daleko jej do konwencji nudnego moralizatorstwa. Historia napisana jest lekko i ciekawie a wiodący temat utworu, konsekwencje rozsiewania plotki podane w bezpośredni, łatwy do zrozumienia dla kilkulatka sposób. Czytelnik obserwuje jak działa jej mechanizm od powstania po rezultat. Krzysztof Łapiński przestawia nie tylko reakcje ofiary pomówienia, ale tłumaczy też zachowania tych, którzy dali wiarę plotce. Daje też prostą receptę na zneutralizowanie wysiłków trolla. Smaczkiem w historii jest lokalizacja akcji, miejsce bliskie autorowi. Krzysztof Łapiński mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie Lasu Kabackiego i to w nim osadził fabułę debiutanckiej powieści. Treści towarzyszą piękne, utrzymane w ciepłej tonacji, klimatyczne ilustracje Marty Kurczewskiej. Wydanie w twardej oprawie, szyte, na kredowym papierze, z większą czcionką. Wysoka jakość edycji. Książka przetrwa wielokrotną lekturę.    
  • „Nowy w mieście”
    Autorka i ilustratorka: Marta Altés Wydawnictwo: Tako Poziom: BD O   Wielokrotnie nagradzana hiszpańska ilustratorka i autorka książek obrazkowych, która obecnie mieszka w Londynie, w uroczej, wzruszającej opowieści o perypetiach bezdomnego psa w wielkim mieście promuje życzliwość, otwartość i tolerancję, uwrażliwia też na los bezdomnych zwierząt. Główny bohater i narrator to olbrzymi, kudłaty, biały pies, który przybywa do dużego, barwnego miasta, aby znaleźć nowy dom i rozpocząć nowe życie. Przyjaźnie nastawiony do ludzi i nowego miejsca z zapałem próbuje znaleźć kogoś, kto mu pomoże. Spotyka się jednak z obojętnością i niezrozumieniem otaczającego go tłumu ludzi, którzy z nosami w telefonach nie zwracają na niego uwagi, ciągle się gdzieś spieszą i są zajęci własnymi sprawami. Historia ma oczywiście szczęśliwe zakończenie, bo nasz samotny bohater pomagając pewnej zagubionej dziewczynce znajduje w końcu ciepły, nowy dom, a duże miasto staje się też jego miastem. Krótki tekst dopowiadają wspaniałe, wielobarwne ilustracje, znakomicie oddające atmosferę tętniącego życiem miasta, a także emocje próbującego się odnaleźć w nowym miejscu bohatera (jego pierwowzorem jest pies autorki). Ciepła, piękna, pozytywna opowieść o potrzebie bliskości, zrozumienia, wsparcia i przyjaźni. Duży format, twarda, szyta oprawa. Szczególnie polecam.
  • „Ja, Majka”
    Ja, Majka Rafał WitekAutor: Rafał Witek Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Poziom czytelniczy: II/III   Nowa powieść cenionego i poczytnego autora literatury dla dzieci i młodzieży jest kolejną, dostrzeżoną przez krytyków literatury książką w jego dorobku pisarskim. „Ja, Majka” otrzymała wyróżnienie V Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży. To pozornie wakacyjna, przygodowa lektura. Dwunastoletnia bohaterka pod wpływem impulsu postanawia uciec z kolonii. Ostatni dzień, gorączkowe przygotowania do powrotu do domu i chaos z nimi związany to znakomita okazja by niepostrzeżenie się oddalić. Pomysłowy sposób na zarobek, radość z samostanowienia, podbudowują jej pewność siebie. Rafał Witek nie pisze wprost. Powoli odkrywa przed czytelnikiem powody dramatycznej decyzji dziewczynki. Z początku to zwykłe pretensje i zazdrość o przyrodniego, chorowitego brata, któremu matka poświęca gros uwagi i poczucie niesprawiedliwości z powodu złej sytuacji ekonomicznej rodziny. Dopiero później pojawiają się coraz bardziej wyraziste sygnały. Długie chwile w samotności pobudzają do refleksji. Dziewczynka wspomina dom i to, co skłoniło ją do ucieczki. Podszczypywanie, niechciany dotyk, szyderstwa to jej nowa rzeczywistość od kiedy matka związała się z nowym partnerem. Temat molestowania seksualnego dzieci został przez Rafała Witka przedstawiony z wyczuciem i dostosowany do dojrzałości psychicznej młodych odbiorców. Wspomnienia bohaterki zredukowane są do przekazu pozbawionego obrazów, bez ukazywania pogłębionej traumy. O tym, jak poważne zarzuty ciążą na ojczymie czytelnik wnioskuje po reakcji pierwszej, dorosłej osoby, której decyduje się zaufać i opowiedzieć swoją historię. Jedyne, konkretnie odnoszące się do molestowania dziewczynki fragmenty podane są w cytatach:
    s. 40 „…nie ma kogo szczypać w tyłek. Nie znoszę go, bo sądzi że jest dowcipny i przyjacielski, a jest namolny […] Wyczuwam w nim coś śliskiego, niesympatycznego, męczącego”. s. 88 „Chciałabym już być przy niej, przytulić się tak jak kiedyś, ale jednocześnie czułam, że to nic nie zmieni, dopóki nie powiem, dlaczego naprawdę uciekłam. Z powodu tego jej faceta. Że robi mi różne rzeczy, które mi się nie podobają. I że nie wrócę, dopóki on będzie w naszym mieszkaniu”.
    Zamknięta w krótką formę powieść, napisana jest wciągającym, lekkim, przygodowym (mimo tematyki) stylu. Postać bohaterki jest sympatyczna, bezpośrednia, łatwo się z nią identyfikować a jej ucieczka ani idealizowana jako super przygoda na gigancie ani potępiona. Brak tu moralizatorstwa czytelnik ma szansę na własne wnioski. Akcja powieści jest dynamiczna. Nie ma tu miejsca na nudę. Szkoda, że wydawca nie zamieścił na końcu książki kontaktów do organizacji pomagającym dzieciom ofiarom przemocy. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone. Dobra propozycja młodzieżowej lektury dla dyskusyjnych klubów książki. fragment publikacji: https://nk.com.pl/ja–majka/p2880.html
  • „Darmowy obiad”
    Rex Ogle Darmowy obiadAutor: Rex Ogle Wydawnictwo: Mamania Poziom czytelniczy: III/IV           Debiut literacki amerykańskiego pisarza, scenarzysty i twórcy komiksów to powieść autobiograficzna i jak zaznacza w wywiadach zaznacza Rex Ogle, nie ma w niej krzty fikcji. Fabularyzowana autobiografia od początku powstawała z intencją by była wsparciem dla młodzieży w trudnej sytuacji życiowej. Napisana bezpośrednio, bez lukru i taniego sentymentalizmu, jest brutalnie szczera. Realia życia w rodzinie patologicznej ukazane są oczami niespełna trzynastoletniego Rexa. Wyzwiska, wyszydzanie i przemoc stosowana przez matkę i ojczyma (dochodzi miedzy nimi do brutalnych rękoczynów), dwuletni brat, któremu zastępuje rodziców i bieda to jego codzienność. Chłopcem targają skrajne odczucia i kocha i nienawidzi matki, wstydzi się ubóstwa, swojego ubioru, korzystania z darmowych obiadów, mieszkania w budynku socjalnym. Ze strony dorosłych, poza rzadkimi chwilami towarzystwa babci, doświadcza nawet w szkole, uprzedzeń rasowych. Poczucie niezawinionej krzywdy i stygmatyzacja budzą w nim agresję. Wszystko zmienia się, gdy poznaje nowego kolegę, nerda odstającego od grupy rówieśniczej. Zapewnia mu poczucie wspólnoty, wsparcie psychiczne, pozwala spojrzeć z innej perspektywy na życie. Rex Ogle niezwykle trafnie i z wyczuciem pisze na temat arcytrudny. Maltretowanie psychiczne i fizyczne ze strony najbliższych to dla większości rodziców i opiekunów problematyka zbyt poważna i kontrowersyjna by proponować ją jako lekturę młodzieżową. Wydarzenia opisane w jego autobiografii są jednak udziałem wielu dzieci i intencja Ogle’a jest tu jak najbardziej zasadna. Narracja, sposób ujęcia tematyki, warstwa psychologiczna dostosowane są do percepcji młodego odbiorcy, chociaż nie łagodzi on wcale przekazu. Powieść uhonorowana nagrodą YALSA Excellence 2020. Autor zapowiedział już drugi tom wspomnień. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone.
  • „Instytut bombowych teorii”
    Tom Gauld, Instytut bombowych teoriiAutor: Tom Gauld Wydawnictwo: Marginesy   Trzeci na naszej liście komiksowy album szkockiego twórcy opowieści obrazkowych, rysownika oraz ilustratora który ma na koncie zarówno książki (u nas poprzednio: „Mooncop” na p. 19/16), jak i współpracę z „Guardianem”, „New Yorkerem” i „New Scientist”. Z tego ostatniego magazynu pochodzą zebrane w tomie krótkie, jednostronicowe komiksy, które nazwać można rysunkowymi felietonami popularnonaukowymi. Tematem komiksów z „Instytutu…” są bowiem nauka i jej oddźwięk w kulturze popularnej oraz naukowcy. Autor, wykorzystując swoją wyobraźnię i umiejętność kojarzenia pozornie niezwiązanych ze sobą faktów i dziedzin opowiada, w bardzo zabawny sposób o różnych zjawiskach ze świata nauki. Żartuje z hermetyczności rozważań (na jednym z pierwszych rysunków oglądamy kartki z życzeniami dla naukowców od rodzin – na jednej z nich jest napis: „Nic nie rozumiemy, ale jesteśmy z Ciebie dumni”), fachowego żargonu (w jego wersji Halloween dla naukowców, ci ostatni chodzą po domach, „żądając łakoci słowami: „Symboliczny wyrób cukierniczy lub nieokreślone negatywne konsekwencje”) i skłonności do kategoryzacji (tu np. zbiór odchodów istot fantastycznych). Autor podkpiwa sobie z laboratoryjnych pomyłek (będą np. naukowcy, którzy są tak namagnesowani, że przyciągają sztućce na stołówce) i problemów z upowszechnianiem swoich osiągnięć (hipotetyczna reakcja w mediach społecznościowych na teorię Darwina). Ważny wątek stanowią również przewidywania, w jaki sposób rozwinie się technologia (obejrzymy np. „smartłyżeczkę”, która ma czytnik linii papilarnych i umożliwia zbieranie statystyk o użytkowniku). Gauld bardzo często wykorzystuje rozmaite aluzje do popkultury i folkloru – tworzy np. własne wersje bajek, takie jak „Trzech małych naukowców i wielki zły wilk”, w której wilk nie burzy żadnego z domków naukowców, bo były zbudowane z grafenu, metamateriału ceramicznego i nanobetonu, za to zostaje mu założony nadajnik, a zwierzak wraca do lasu, by naukowcy mogli go badać. Bardzo inteligentna, świetnie narysowana (minimalistyczna konwencja Gaulda idealnie współgra z tematem) rozrywka dla fanów nauki na wesoło i komiksu satyrycznego z najwyższej półki. Okładka twarda, szyta.
  • „Przepowiednia”
    Christoffer Carlsson, PrzepowiedniaAutor: Christoffer Carlsson Wydawnictwo: Czarna Owca   Kolejna na naszej liście książka szwedzkiego pisarza najlepiej znanego z kryminalnej serii o Leo Junkerze (u nas poprzednio: „Cienka niebieska linia” na p. 01/19). „Przepowiednia” to również kryminał, ale całkowicie niezależny od tamtego cyklu. Intryga została osnuta wokół wydarzeń na prowincji w południowo-zachodniej Szwecji (Märback w Hallandii), a akcja rozciąga się na aż 23 lata (w trzech odsłonach – w 1994, 2004 i 2017 roku). Zaczyna się w 1994 roku, kiedy to w tajemniczym pożarze ginie młoda kobieta. Sekcja zwłok wykazuje, że nie zginęła ona od ognia, ale została zamordowana wcześniej, a głównym podejrzanym jest jej chłopak – syn lokalnego czarnego charakteru, sam sprawiający rozmaite problemy. Carlsson prowadzi jednocześnie dwa centralne wątki. Pierwszy to udział lokalnego policjanta (Vidar Jörgensson) w tej sprawie – najpierw w skazaniu podejrzanego, a potem próbach rewizji dochodzenia podejmowanego po latach. Drugi z wątków dotyczy ośmioletniego (a później oczywiście starszego) siostrzeńca głównego podejrzanego, który obawia się, że odziedziczył rodzinną skłonność do zła, w czym utwierdza go zachowanie małej społeczności. Równie ważne co dobrze skrojona i nieźle zakończona intryga kryminalna są wątki psychologiczne (dwie główne postacie – policjant i chłopiec są odpowiednio skomplikowane i wiarygodne) oraz społeczne – zwłaszcza portret małomiasteczkowego ostracyzmu i związana z nim poruszająca opowieść o samotnie dźwigającym potężny ciężar dziecku, a później młodym mężczyźnie. Mimo, że „Przepowiednia” należy do mrocznej odmiany gatunku, nie pozostawia czytelnika bez nadziei. Okładka miękka, klejona.
  • „Jak otworzyłem mózg. Lekcje życia od neurochirurga”
    Autor: Rahul Jandial Wydawnictwo: Feeria Science   Znany amerykański neurochirurg i neurobiolog dzieli się z czytelnikami swoją ogromną wiedzą medyczną, naukowymi fascynacjami, bogatym doświadczeniem zawodowym, emocjami wiążącymi się z pracą z ludzkim mózgiem oraz praktycznymi poradami. Opowiada o swojej drodze od zbuntowanego nastolatka, przez studia medyczne, doktoranckie, specjalizację w neurochirurgii, aż do wykonywania skomplikowanych operacji, kierowania zespołem naukowców w laboratorium w City of Hope i prowadzenia nowatorskich badań dotyczących immunoterapii przeciwnowotworowej. Barwnie opisuje trzymające w napięciu sceny z sal operacyjnych, usuwanie guzów mózgu, przebieg operacji w stanie przytomności pacjenta czy wszczepianie do mózgu żywych komórek macierzystych. Przedstawia poruszające historie pacjentów, m.in.: bezdomnego byłego producenta telewizyjnego, u którego oponiak zatoki klinowej przyczynił się do wygaszenia emocji i motywacji, kobiety dotkniętej klątwą Ondyny, nastolatka cierpiącego na chorobę moyamoya, pacjenta z raną postrzałową, który w trakcie przewożenia do sali operacyjnej kichnął, powodując wypryśnięcie mózgu z czoła, oraz małej dziewczynki, której z powodu napadów padaczki usunięto połowę mózgu. Opisane przypadki pacjentów stają się punktem wyjścia do przedstawienia przełomowych badań i najnowszych dokonań neuronauk eksperymentalnych, omówienia zagadnień związanych ze strukturą i funkcjonowaniem mózgu, a także udzielenia praktycznych porad. Tytułowe lekcje życia dotyczą ćwiczenia pamięci, pobudzania kreatywności, głębokiego oddychania, plastyczności mózgu, diety i snu. Książka jest przejrzyście skonstruowana, składa się z piętnastu rozdziałów, w których pojawiają się wyróżnione sekcje: „neurosprostowanie” (odnoszące się do popnaukowych mitów), „dla neuromaniaków” (ciekawostki i odkrycia naukowymi) oraz „neurotrening” (sprawdzone strategie i praktyczne porady). Zawiera przypisy. Oprawa miękka, klejona. Ciekawa, pełna pasji lektura. Bardzo polecam.
  • „Nakrapiana przepaska”
    Nakrapiana przepaska sir Arthur Conan DoyleAutor: sir Arthur Conan Doyle                                          Adaptacja: Stephanie Baudet                                          Ilustratorka: Arianna Bellucci                                    Wydawnictwo: Tandem Poziom: BD I   Część serii wydawniczej „Klasyka dla Dzieci”. „Nakrapianą przepaskę” za najlepsze opowiadanie o Sherlocku Holmesie uznał sam sir Arthur Conan Doyle, wobec czego tym większą uwagę warto zwrócić na prezentowaną pozycję. Oryginał ukazał się w lutym 1892 roku w „The Strand Magazine”, a następnie w tomie „Przygody Sherlocka Holmesa”. Uniwersum detektywistyczne stworzone przez Doyle’a cały czas ma się świetnie i trafia do szerokiego grona odbiorców (vide: serial „Sherlock”). Adaptacja kultowych tekstów zrealizowana dla dzieci obejmuje skróty fabularne, kondensację akcji do łatwo wciągających wydarzeń, dużą czcionkę, zabawne karykaturalne rysunki. Mali czytelnicy otrzymują wszystko co niezbędne, aby rzetelne poznać metodę dedukcji Holmesa. Oprawa twarda, szyta.
  • „I jak tu zasnąć?”, „Wieloryb w kąpieli”
    Autorka: Susanne Straßer                                                                                                         Wydawnictwo: Tako Poziom czytelniczy: BD 0   Dwie książeczki z autorskiej serii niemieckiej ilustratorki pt.: „Bim-Bam-Bom” – poprzednio „Na huśtawce” na p. 02/21 Każdy z tomików oparty jest na fabularnym chwycie znanym z „Rzepki” Juliana Tuwima, polegającym na dokładaniu do zastanej sytuacji kolejnego elementu i ćwiczeniu pamięci przez powtarzanie coraz dłuższego ich ciągu. Susanne Straßer, I jak tu zasnąć?Autorka wykorzystuje tu wspomniany chwyt z „Rzepki” w odwróconym porządku. Historia zaczyna się wieczorem, gdy grupa zwierząt (jeż, lis, osioł, pelikan, krokodyl i uchatka) leżą już razem w łóżku i szykują się do snu. Wszyscy, oprócz uchatki, są bardzo śpiący. Foka „oznajmia, że idzie do ubikacji i wytacza się z łóżka”, po czym następują wyróżnione graficznie wyrazy dźwiękonaśladowcze imitujące odgłosy jej chodu. Na koniec: „Otwiera drzwi. Zamyka drzwi” i cała historia powtarza się (oczywiście z innymi wymówkami i onomatopejami). Wreszcie w łóżku zostaje już sam jeż, który podąża za przyjaciółmi, wyjawiając przy okazji, dokąd tak naprawdę poszli – cała menażeria odnajduje się w pokoju chłopca, gdzie najpierw domaga się buziaka na dobranoc, a potem przygniata chłopczyka, uniemożliwiając mu sen. Na problem znajdzie się sposób (skatologiczny) i wszyscy zasną w spokoju w swoich łóżkach. Susanne Straßer, I jak tu zasnąć?Susanne Straßer, I jak tu zasnąć?Susanne Straßer, I jak tu zasnąć?
    Susanne Straßer, Wieloryb w kąpieliAkcja tego tomu rozgrywa się w łazience, gdzie wieloryb bierze kąpiel. Niestety, co chwila w drzwiach staje kolejny chętny, by skorzystać z ciepłej wody i bąbelków piany. Gdy w wannie, oprócz wieloryba, są już żółw, bóbr, flaming, miś polarny, dziecko i jego (dość spory) statek, waleń traci cierpliwość, daje nura na dno i z okrzykiem „Spływać mi stąd!” wypłasza nieproszone towarzystwo. Wylewa przy tym jednak tyle wody, że zalewa łazienkę i wspomniani kąpielowicze na gapę mogą swobodnie dalej chlapać się w najlepsze. Susanne Straßer, Wieloryb w kąpieliSusanne Straßer, Wieloryb w kąpieliSusanne Straßer, Wieloryb w kąpieli
    Przewrotny humor, prosty, ale staranny tekst, pozytywny wzorzec asertywności ukryty między wierszami i znakomite, zabawne ilustracje czynią z obu tomików bardzo dobrą propozycję dla maluchów. Książeczki kartonikowe.
  • „Jak odnaleźć czarownicę w tydzień”
    Kaye Umansky, Jak odnaleźć czarownicę w tydzieńAutorka: Kaye Umansky                                                              Ilustrator: Ashley King                                                  Wydawnictwo: Wilga Poziom czytelniczy: BD II-III   Kolejna na naszej liście książka nagradzanej angielskiej autorki to pierwsza u nas, a czwarta w cyklu (poprzednio: „Jak założyć magiczny sklepik w tydzień” w 2020 roku) część serii o przygodach młodej czarownicy Elizy Kiszonki z miasteczka Most Mały (jej ojciec prowadzi tam sklepik). Dziewczynka przyjaźni się z mieszkającą w w wieży, w pobliskiej puszczy Magentą Nagłą, potężną czarownicą, a zarazem mentorką Elizy. W tym tomie Magenta znika i Eliza musi zastąpić ją w wieży, by nie zajął jej ktoś niepowołany. Pech chce, że w okolicy pojawia się właśnie ktoś taki – znany z anglosaskiego folkloru Jack Frost władający rozmaitymi mocami związanymi z zimnem (może np. zamrażać ludzi i zwierzęta). Frost, wraz z trójką dzieci (żona i szóstka pociech została w domu) ucieka przed magicznym sądem (jest ścigany za sprowadzenie w pewnym miejscu zimy na cały rok) i chce wykorzystać wieżę, by czmychnąć do innego wymiaru. Oczywiście Eliza wraz z przyjaciółmi (mówiący kruk malkontent, sympatyczny entuzjastyczny psiak, pewna lekko zwariowana miłośniczka zwierząt i listonosz z magicznym koszykiem) będzie musiała stawić czoło Jackowi Frostowi, a że nie dysponuje jeszcze równym mu mocą zaklęciami (na razie potrafi wyczarować burzę w szklance wody, czekoladowe jajka i żaby), będzie miała okazję, by wykazać się zimną krwią i sprytem. Pełne wdzięku (również w warstwie magicznej) i humoru, pomysłowe fantasy ze staranną indywidualizacją języka poszczególnych bohaterów. Polecam – nie tylko dziewczynkom. Nie trzeba znać poprzednich tomów (na początku jest wprowadzenie). Okładka miękka, klejona.
  • „Kosmos. My i tajemnica nieskończoności”
    Jan Paul Schutten, Floor Rieder, Kosmos. My i tajemnica nieskończonościAutor: Jan Paul Schutten                                                Ilustratorka: Floor Rieder                                          Wydawnictwo: Format   Druga na naszej liście, a trzecia na polskim rynku książka nagradzanego holenderskiego duetu to ostatnia część ich popularnonaukowej trylogii, na której składają się także: „Ewolucja. Zagadka życia na Ziemi” (16/18) oraz „Ciało. Ty i miliardy twoich mieszkańców” (2019). W tym tomie głównym tematem jest tytułowy kosmos, ale opisywany zarówno w skali makro, jak i mikro oraz z perspektywy religijnej i filozoficznej. Całość podzielili autorzy na pięć części. W pierwszej omówiona została historia wszechświata, w drugiej jego budowa (m. in. widzialna i „ciemna” energia i materia) i najważniejsze procesy w nim zachodzące (np. cykl życia gwiazdy), w trzeciej dokonania Alberta Einsteina, w czwartej podstawy fizyki kwantowej, w piątej wreszcie rozmaite koncepcje powstania wszechświata (w tym religijne). Zarówno ilustracje, jak i tekst to popularyzacja na najwyższym poziomie. Jan Paul Schutten nie tylko opisuje fakty, ale, również dzięki sporej dawce humoru, licznym świetnie dobranym, analogiom, przystępnym wytłumaczeniom, odniesieniom do popkultury i umiejętnie wprowadzanym pytaniom niepostrzeżenie zachęca do wysiłku umysłowego; co ważne, autor ma świadomość, że nie wszystko będzie zrozumiałe lub interesujące dla odbiorcy i z wyrozumiałością mu o tym przypomina. Ilustracje – utrzymane w stylu vintage mają te same walory, co tekst, ale dopowiadają sensy i pozwalają lepiej „zwizualizować” sobie niektóre idee. W książce pojawił się niestety przynajmniej jeden, w dodatku powtórzony, błąd merytoryczny polegający na ukazaniu na ilustracji jądra atomu, które składa się z cząstek o dodatnich i ujemnych ładunkach (w rzeczywistości jądro składa się z dodatnich protonów i neutralnych neutronów), ale zalety całości przeważają nad tą wadą i książka stanowi znakomite wprowadzenie w temat. Okładka twarda, szyta. Zawiera indeks. Jan Paul Schutten, Floor Rieder, Kosmos. My i tajemnica nieskończonościJan Paul Schutten, Floor Rieder, Kosmos. My i tajemnica nieskończonościJan Paul Schutten, Floor Rieder, Kosmos. My i tajemnica nieskończoności
  • „Emomisie”
    Agata Matraś, EmomisieAutorka: Agata Matraś Poziom czytelniczy: BD 0   Trzecia na naszej liście pozycja z autorskiej serii karotnikowych książeczek edukacyjnych napisanych i opracowanych graficznie przez ilustratorkę Agatę Matraś. Po „Liczyświnkach” (p. 10/20) i „Kolorysiach” (p. 18/20), autorka wprowadza najmłodszych w świat emocji. Każdej z nich (radość, smutek, strach, zdziwienie, duma, złość, zazdrość, wstyd, niechęć) poświęca autorka dwie rozkładówki z życia uczłowieczonych, tytułowych niedźwiadków. Pierwszą zajmuje zawsze duża scena z zagadką dotyczącą jednej z postaci i przeżywanej przez nią emocji. Zagadka zadawana jest z użyciem sympatycznej refrenowej frazy zaczynającej się od parafrazy popularnej wyliczanki – np. „Trąf, trąf misio Franek łka i szlocha cały ranek” – a kończącej wracającym na każdej z rozkładówek pytaniem: „Kto z was zgadnie, kto z was wie.” i pytaniem o emocję: „czemu tak zasmucił się?” Na kolejnych dwóch stronach materiał podzielony został na sześć pasków – tu m.in. zadanie, by wybrać spośród kilku twarzy tę, na której widać omawianą emocję,  proste łamigłówki (np. labirynty) i podpowiedzi, jak się zachowywać w rozmaitych sytuacjach (bez przesadnego dydaktyzmu). Całość zilustrowana z humorem, szczegółowo (trochę przypomina to popularne „wyszukiwanki”), z precyzją w oddawaniu emocji i połączona sprawnie rymowanym wierszem. Udana propozycja dla maluchów.
  • „Ziemia, żywa planeta”
    Ilustratorka: Aina Bestard Opracowanie tekstu: Marta de la Serna / Museo de Ciencias Naturales de Barcelona Wydawnictwo: Tatarak   Hiszpańska artystka pochodząca z Majorki, we współpracy z Barcelońskim Muzeum Nauk Przyrodniczych, stworzyła zachwycający album prezentujący niezwykłe dzieje naszej planety. Poznajemy historię Ziemi od Wielkiego Wybuchu, przez złożone procesy ewolucyjne, aż do pojawienia się pierwszych ludzi. Graficzka na imponujących ilustracjach przypominających XIX-wieczne ryciny i litografie odtwarza krajobrazy sprzed milionów lat (np. morze lawy, Wielkie Bombardowanie, długotrwałe zlodowacenie, lasy „ogromnych grzybów”, lasy karbońskie) oraz bohaterów poszczególnych eonów, er i okresów (np. pierwsze prymitywne gatunki ryb, najstarsze gady, olbrzymią praważkę, stworzenie podobne do gigantycznej stonogi, dinozaury czy skamieniałe jajo z embrionem diplodoka). Artystycznym, niezwykle precyzyjnym ilustracjom towarzyszą krótkie, ciekawe teksty opisujące kolejne etapy historii Ziemi (od ogółu do szczegółu). Dowiemy się, jak kształtowały się kontynenty, jakim zmianom ulegał klimat, jakie formy życia powstawały, a jakie wymierały. Książka jest pięknie, przejrzyście skonstruowana – składa się z dziesięciu rozdziałów (każdy w innym pastelowym kolorze), zawiera efektowne rozkładówki, tablice z osią czasu, podnoszone klapki, przezroczyste strony tworzące przenikające się ilustracje. Niezwykłą podróż przez miliony lat naszej planety kończy przesłanie skierowane do obecnych jej mieszkańców: „swoimi działaniami wywołujemy szybkie, katastrofalne zmiany klimatu i środowiska, ingerujemy nieodwracalnie w swoją historię… Tylko od nas zależy, jakie ziemskie klimaty będziemy oglądać w przyszłości!”. Duży format, twarda, tłoczona okładka. Szczególnie polecam. Poprzednio: „Narodziny” p. 16/18.
  • „Przeciw naturze”
    Autorzy: Dario Bressanini, Beatrice Mautino Wydawca: Wydawnictwo Literackie   Książka popularnonaukowa z elementami reportażu napisana przez włoski duet – biotechnolożkę i chemika. W swej pracy autorzy podejmują budzący kontrowersje temat GMO, analizują dane i badania naukowe, nawyki żywieniowe Włochów, jak też różne aspekty prawne wytwarzania oraz kontroli żywności genetycznie zmodyfikowanej. Biorą pod lupę produkty rolne, żywność ekologiczną, organiczną i modyfikowaną genetycznie, porównują ich skład chemiczny (np. pszenicy starożytnej i nowoczesnej), pokazują, jak na przestrzeni tysiącleci natura modyfikowała genetycznie rośliny, prowadząc do powstania nowych gatunków, oraz jak od zarania dziejów człowiek ingerował w naturę (jednym z pierwszych aktów przeciwko naturze było udomowienie zbóż). W książce znajdziemy historię pochodzenia i rozprzestrzenia się pszenicy (pełną niezwykłych zdarzeń i zwrotów akcji), marchwi (jej przemiany na przestrzeni wieków z fioletowej w pomarańczową), soi, ryżu i jabłek. Popularyzatorzy nauki przeprowadzają też śledztwo w sprawie demonizacji glutenu i GMO. Tropią pseudonaukowe twierdzenia, marketingowe spekulacje, kontrowersyjne materiały wyemitowane w programach telewizyjnych czy pełne błędów teksty „absolwentów Uniwersytetu Google’a”, odnosząc się do wielu rozpowszechnionych mitów i nieporozumień. Odwiedzają laboratoria, plantacje ryżu i przedsiębiorstwa rolne, rozmawiają z hodowcami, sprzedawcami, rolnikami, naukowcami i autorytetami w świecie włoskiej agronomii. Wyjaśnienia budzących kontrowersje kwestii i odpowiedzi na nurtujące pytania szukają przede wszystkim w badaniach i odkryciach naukowych, ale też w znaleziskach archeologicznych, historii ewolucyjnej roślin, starożytnych podręcznikach gotowania, średniowiecznych przepisach kulinarnych czy w obrazach europejskich malarzy. Książka jest przystępnie napisana, pełna ciekawych faktów, dowodów naukowych, odniesień do kultury i historii rolnictwa. Zawiera przypisy. Oprawa twarda, szyta. Polecam.
  • „W cieniu Babiej Góry”
    W cieniu Babiej Góry Irena MałysaAutorka: Irena Małysa                                            Wydawnictwo: Mova   Uwaga, dobry debiut! Irena Małysa w posłowiu zasygnalizowała możliwość kontynuacji, co z pewnością ucieszy większość czytelników powieści „W cieniu Babiej Góry”. To rasowy kryminał. Reguły tej gry są doskonale znane. W Polsce gatunek ten cieszy się ogromną popularnością, coraz trudniej się przebić nowym autorom. Małysa nie musi się o to martwić. Z odwagą, zarazem z etyką, wraca do sprawy katastrofy lotniczej, do której doszło 2 kwietnia 1969 roku w Beskidzie Żywieckim. Zginęło wówczas 53 osoby, nikt nie przeżył. Lot z Warszawy do Krakowa, dobre warunki pogodowe. Śmierć poniósł wtedy chociażby znany językoznawca Zenon Klemensiewicz i syn ministra komunikacji. Autorka wraca do tych dramatycznych wydarzeń, poprawnie je rekonstruuje między innymi na podstawie rozmów ze świadkami, wykorzystuje w fabule jedną z ciekawszych hipotez na temat katastrofy. Równocześnie prowadzi akcję współcześnie (w 2019 roku). Teraz w tak pięknych okolicznościach przyrody dzieje się wcale nie mniej niż w przeszłości. Główna bohaterka (policjantka Baśka Zajda) wraca – zesłana ze służby w Krakowie – w rodzinne strony do wsi Zawoja. Rozpoczyna pracę w miejscowym posterunku, próbuje odnowić dawne znajomości. Na wieczorze panieńskim jej przyjaciółki dochodzi do tragedii. Niedoszła panna młoda zostaje znaleziona martwa, a śledztwo wywiąże kolejne intrygujące wątki. Dynamiczna historia, niebanalny koncept, wykorzystanie kolorytu lokalnego, a nawet poruszenie relacji polsko-ukraińskich. Dużo, prawda? Ale wszystko się zmieściło. Oprawa miękka, klejona.
  • „Koniec lipca”
    Koniec lipca Maria RostockaAutorka: Maria Rostocka Wydawnictwo: Kultura Gniewu   Najnowszy, drugi po prezentowanym na przeglądzie 3/13 pt. „Niedźwiedź, kot i królik”, komiks artystki realizującej się w malarstwie, grafice komputerowej i innych przejawach sztuk plastycznych to pozornie banalna opowieść. Nieokreślona, mała, prowincjonalna miejscowość, gdzie nic się nie dzieje. Środek lata. Nieco znudzony nastolatek spędzający czas na rowerze, spacerach z psem, rozmowach z rówieśnikami. Letni marazm i monotonię zakłócają członkowie rodziny chłopca. Babcia, niezwykle despotyczna, ledwie tolerująca obecność bohatera, zwracająca się do niego jedynie z wyrzutami np. o zbyt ciche wchodzenie do pokoju, podporządkowana jej matka, mimo okazywanej mu miłości, nigdy nie stająca w jego obronie i cicha, uległa ciotka. Żadna z nich nie poświęca mu prawdziwie uwagi traktując nieomal jak psa, do którego obecności każdy przywykł. Kolejne karty odkrywają prawdę o chłopcu, skazie na honorze wiecznie strutej nestorki. Klimatyczna, gorzka opowieść z motywem niepełnej rodziny, osamotnienia i dziecka, które zawiedli skupieni na sobie dorośli. Warstwa graficzna komiksu znakomicie współgra z treścią, jednak nie każdy odbiorca, przyzwyczajony do konwencjonalnej ilustracji, doceni jej estetykę. Tomik zdobył nagrodę na Najlepszy Polski Komiks roku 2020 na 31. Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier: Cyber Edition. Wydanie w miękkiej, lakierowanej oprawie, ze skrzydełkami, klejone. fragment komiksu: https://www.kultura.com.pl/komiks/362/koniec-lipca.html
  • „Wredna siostra Claudii”
    Wredna siostra Claudii Ann M. MartinAutorka: Ann M. Martin Wydawnictwo: Mamania Poziom czytelniczy: BD III   Siódmy tom najbardziej znanego cyklu amerykańskiej autorki literatury dla dzieci i młodzieży, publikowanego w latach 1986-2000. Seria przedstawia perypetie młodszych nastolatek, przyjaciółek prowadzących tytułowy „Klub opiekunek” – nastoletnich niań do wynajęcia. Ann M. Martin napisała pierwsze trzydzieści sześć tomów. Następne są dziełem ghostwitterów. Początkowo Klub miał cztery członkinie, później w tomie czwartym do grupy dołączyła kolejna dziewczynka. W następnych pojawiają się nowe bohaterki. Narratorką każdego tomu jest inna nastolatka. Każda z nich ma inną sytuację rodzinną – po rozwodzie, niepełną z powodu śmierci rodzica. Kolejne części przedstawiają rozmaite wyzwania jakim w życiu szkolnym i „zawodowym” muszą sprostać. Do 2013 roku ukazało się 213 tytułów w cyklu. Narratorką tej części jest trzynastoletnia Claudia, Amerykanka o japońskich korzeniach. Dziewczynka jest skonfliktowana ze starszą, szesnastoletnią siostrą Janine. Obie mają krańcowo odmienne temperamenty i nie łatwo im się ze sobą porozumieć. Żywią do siebie rozmaite urazy i nawzajem obwiniają o anektowanie całej uwagi rodziców i mieszkającej z nimi babci. Przełom przynosi tragiczne wydarzenie. Udar nestorki rodu, długotrwała rehabilitacja i strach o jej zdrowie i życie zmieniają organizację domowego życia. Claudia rzuca się w wir nowych obowiązków jedocześnie starając się nie zaniedbywać Klubu Opiekunek. Starsza siostra kreowana na przyszłą naukowczynię, ciągle odsyłana do nauki nie ma szans zaangażować się w domową terapię babci. Bohaterka wysnuwa wnioski z obserwacji rodzeństwa, którym się opiekuje i znajduje, nie bez komplikacji wyjście z impasu. Pozytywna lektura, mimo że w pierwszych rozdziałach zbyt stereotypowo odmalowuje siostrzane konflikty i infantylizuje główną bohaterkę. Te mankamenty giną w rozwinięciu fabuły. Narracja jest potoczysta i łatwo zajmuje uwagę. Nie jest konieczna znajomość poprzednich tomów. Czytelnik nie odczuje braku. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone.
  • „Człekozwierz. Co nas łączy ze zwierzętami?”
    Człekozwierz. Co nas łączy ze zwierzętami Christopher LloydAutor: Christopher Lloyd Ilustrator: Mark Ruffle Wydawnictwo: Harperkids   Pierwsza, prezentowana na liście nowości książka brytyjskiego popularyzatora nauki, historyka i pedagoga, Christophera Lloyda to efektownie zilustrowana publikacja ciekawostkowa, łamiąca stereotyp, że człowiek jest jedyną na Ziemi istotą zdolną do wytwarzania narzędzi, podejmowania czynności w celu beztroskiej zabawy czy odczuwania radości, smutku i innych uczuć. Przystępnie i atrakcyjnie podana treść zorganizowana jest w trzech działach: społeczność, uczucia i inteligencja. Każdy z nich przynosi informacje znane dotychczas tylko specjalistom i pasjonatom tematu. Z pewnością zdziwią i zachwycą tak młodego czytelnika (wiek odbiorcy to uczeń szkoły podstawowej i straszy), jak i dorosłego. Wśród ciekawostek, z których w zasadzie składa się całość tekstu wymienić można na przykład wykorzystanie przez australijskie kanie ognia do polowania (latają z płonącymi gałązkami), kruki bawiące się w turlanie z górki czy rozmowy prowadzone przez… kury nioski. Christopher Lloyd pisze w bezpośredni i przystępny sposób, ale nie infantylizuje odbiorcy mimo, że unika terminologii naukowej. Dba o obrazowość przekazu. Z treścią współgra i dodatkowo podnosi wartość lektury warstwa graficzna publikacji. Uwagę zwraca wysoka jakość edycji. Książka opatrzona indeksem i biogramami wspomnianych w treści naukowców, ekologów, etologów, psychologów i zoologów. Zawiera słowniczek terminologiczny. Wydanie w twardej oprawie, szyte.
  • „Czarodziej z Łysej Góry. Opowieść o Bolesławie Książku”
    Czarodziej z Łysej Góry. Opowieść o Bolesławie Książku Bożena KostuchAutorka: Bożena Kostuch Wydawnictwo: Marginesy   Wyróżniająca się wyjątkową oprawą graficzną publikacja skrywa biografię niezwykłego artysty, jednego z najwybitniejszych polskich ceramików i projektantów, Bolesława Książka. Autorką monografii jest znawczyni historii ceramiki XIX i XX wieku, kustoszka w Muzeum Narodowym w Krakowie, Bożena Kostuch. Mimo iż bardzo szczegółowa, biografia podana jest ciekawie, bogata w oryginalne zapiski z pamiętników i notatek Bolesława Książka, wspomnienia osób z jego otoczenia (każda z nich ma własny biogram, nawet wymienione w treści postacie historyczne i miejsca maja swoje „hasła”). To portret zawodowy i prywatny, obiektywny. Bogaty materiał ilustracyjny przyciąga uwagę i cieszy oko. Egzemplarze ceramiki użytkowej i artystycznej, rzeźby odnaleźć można w muzeach i galeriach na całym świecie oraz w zbiorach prywatnych, natomiast dekoracje architektoniczne, płyty okładzinowe oglądane na zebranych w książce fotografiach, mogą okazać się znajome – zdobiły lub zdobią nadal rodzimą, miejską architekturę. Z najlepiej zachowanych tego rodzaju prac na pierwszym miejscu wymienić należy oczywiście budynek Spółdzielni Kamionka w Łysej Górze. To szczególna publikacja, ucieszy czytelników zainteresowanych sztuką, rękodzielnictwem i kolekcjonerstwem. Wydanie w miękkiej oprawie, szyte. fragment publikacji: https://marginesy.com.pl/uploads/attachments/133334/KostuchCzarodziej_fragment_nowy.pdf.pdf strona internetowa poświęcona twórczości Bolesława Książka: http://bksiazek.arte.usermd.net/
  • „Puszcza”
    Puszcza Marcin KostrzyńskiAutor: Marcin z lasu Kostrzyński Ilustratorka: Justyna Hołubowska-Chrząszczak Wydawnictwo: Zielona Sowa     Książka leśnika, popularyzatora wiedzy o przyrodzie, autora wideobloga „Marcin z Lasu” na Facebook i YouTube. Marcin Kostrzyński jest też dziennikarzem i… byłym myśliwym. Efektownie zilustrowany tom skrywa bogate wnętrze – obrazowo opisane życie puszczy od jesieni do lata. Tekst przywodzi na myśl zapis komentarza filmu przyrodniczego (zresztą autor jest współtwórcą nagrodzonego cyklu filmów dokumentalnych „Dzika Polska”, zrealizowanych dla TVP w latach 2007-2013). Podporządkowany porom roku cykl życia małych i dużych mieszkańców puszczy przedstawiony jest ciekawie i w lekkim, niepodręcznikowym stylu, bogaty w zaskakujące ciekawostki (np. wydry zimą trzymają żywe ryby w pułapce jak w spiżarni). Spodoba się wszystkim sympatykom literatury przyrodniczej, nie tylko dzieciom (wiek zależnie od dojrzałości czytelniczej i zdolności koncentracji na obszerniejszym tekście ocenić można na 8+). Lektura o walorach poznawczych, z ekologicznym przesłaniem podkreślonym w ostatnim rozdziale, opisującym niszczącą działalność człowieka. Wydanie w twardej oprawie, szyte, na kredowym papierze z dość dużą czcionką.
  • „Kobieta w białym kimonie”
    Kobieta w białym kimonie Ana JohnsAutorka: Ana Johns Wydawca: Wydawnictwo Kobiece     Debiut literacki amerykańskiej publicystki to ujmująca melancholijnym charakterem fabuła, chociaż w szczegółach fikcyjna to zbudowana na kanwie faktycznych wydarzeń. Ana Johns przywołuje czasy końca lat .50 XX wieku, w Japonii. Amerykańska okupacja kraju już się zakończyła. Pozostał narastający konflikt społeczny – mieszane związki amerykańskich żołnierzy z Japonkami, budziły sprzeciw i wrogość wobec kobiet związanych z dotychczasowym okupantem. Z rzadko zawieranych małżeństw, nieformalnych relacji, gwałtów urodziło się ponad dziesięć tysięcy dzieci. Wiele z nich po urodzeniu zabijano. Istniał jeden jedyny sierociniec, w którym je przyjmowano i miały szanse przeżycia. Matki, które nie chciały ich wychowywać lub przymuszała je do tego rodzina trafiały do nielegalnych „klinik”, otoczonych przez cmentarze tzw. wodnych dzieci (zmarłych podczas porodu). Zbudowana na narracyjnym dwugłosie fabuła ukazuje współczesne losy amerykańskiej dziennikarki ekonomicznej, która stara się odkryć przeszłość ojca, w młodości marynarza okrętu wojennego i wspomnienia Japonki zakochanej w gaijinie, z końca lat .50 XX wieku. Nastrojowa, melancholijna lektura z wątkiem nieszczęśliwej miłości i łamania tabu. Polecam. Wydanie w miękkiej oprawie, klejone.
  • „Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie”
    Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie Birger AmundsenAutor: Birger Amundsen Wydawca: Wydawnictwo Czarne             Książka norweskiego pisarza i publicysty Birgera Amundsena upamiętnia jego przyjaciela a zarazem ikoniczną już postać Haralda Soleima, samotnika o twardym charakterze, który postanowił osiedlić się w małej chatce, w Svalbard, w mroźnej Arktyce. Spędził tam mając za towarzystwo psy zaprzęgowe ponad czterdzieści lat. Polowania, napady polarnych niedźwiedzi a także… wizyta norweskiej pary królewskiej, batalie z norweskim ministerstwem o prawa do obrony osobistej przed dzikimi zwierzętami, próby zaangażowania przez KGB oraz opisy trudów życia w ekstremalnych warunkach to tylko kilka z zapisanych w książce wspomnień. Amundsen nie idealizuje Haralda Soleima. Jego biografia nie ma w sobie nic z laurki. Podziw i szacunek dla jego osoby, tęsknota za przyjacielem, wytykane mu przywary czynią tę lekturę jeszcze bardziej ciekawą i na wskroś realistyczną. Świetny reportaż, bogaty w informacje historyczne i ciekawostki o regionie, napisany jest obrazowym stylem. Birger Amundsen snując swoją opowieść z łatwością przykuwa uwagę czytelnika, odpowiednio dozuje i żongluje faktami opisującymi przeszłość Svalbard, lokującymi historię przyjaciela w realiach politycznych i kulturowych. Lektura ucieszy czytelników poszukujących literatury biograficznej i reportaży ukazujących surową relację człowiek przyroda w warunkach ekstremalnych. Wydanie w twardej oprawie, szyte. Książka zawiera leksykon nazw miejscowych oraz bibliografię. fragment publikacji: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/harald#fragment
  • „Chwilowa anomalia”
    Tomasz Michniewicz, Chwilowa anomaliaAutor: Tomasz Michniewicz                                      Wydawnictwo: Otwarte   W tomie znajdzie czytelnik wywiady i wspomnienia pióra nagradzanego dziennikarza, reportera, fotografa i podróżnika to próba uchwycenia na gorąco zjawiska pandemii, której doświadczamy, a jednocześnie wykorzystania aktualnego zjawiska do pogłębionej refleksji. Na potrzeby książki autor przeprowadził kilkanaście wywiadów ze specjalistami z różnych dziedzin – psychologiem konfliktu na temat paniki, socjolożką o strachu, politolożką na temat tego, w jaki sposób zachowuje się w kryzysie klasa polityczna, dziennikarzem naukowym na temat fakenewsów, statystyk o ujmowaniu takich zjawisk jak pandemia w liczby, specjalistą od mediów o obrazie, który te ostatnie kreują, specjalistą od stosunków międzynarodowych na temat Chin, ekonomistką o wpływie pandemii na gospodarkę, specjalistką od praw człowieka o tym jak kryzys może spowodować ich ograniczenie, filozofką i futurolożką na temat przyszłości, w której wielką rolę odegrają maszyny i sztuczna inteligencja, prepppersem, czyli osobą, która szykuje siebie i rodzinę na najgorsze, np. gromadząc zapasy i ucząc się żyć bez zdobyczy cywilizacji, by przetrwać, gdy ta upadnie oraz klimatologiem, który przekonuje, że zmiany w klimacie są dużo groźniejsze niż koronawirus. Rozmowy, dla których punktem wyjścia jest zawsze obecna za każdym razem pandemia ujawniają jakieś większe i ogólniejsze zjawiska – czy to związane z ludzką naturą, czy prawami rządzącymi polityką, gospodarkę, etc. Mają także na celu pokazać, jakim „zagrożeniem (…) dla siebie jesteśmy my sami – nasz egoizm, ignorancja, przywiązanie do przyzwyczajeń, spokoju i komfortu” Rozmowy przeplatane są wspomnieniami na bazie notatek autora, w których dokumentował on przebieg pandemii. Praca Michniewicza wydaje się z pozoru książką chwili, ale ma szansę zostać z nami na dłużej. Okładka twarda, szyta. Poprzednio: „Chrobot” na p. 21/18.
  • „Wielkie przygody w świecie przyrody”
    Wojciech Mikołuszko, Joanna Rzezak, Wielkie przygody w świecie przyrodyAutor: Wojciech Mikołuszko                                         Ilustratorka: Joanna Rzezak                                  Wydawnictwo: Agora   Najnowsza praca znanego dziennikarza i popularyzatora nauki (poprzednio: „Wojtek” na p. 23/19) to zbiór biografii wybitnych przyrodników z rozmaitych okresów historii – od średniowiecza (św. Franciszek) po czasy na współczesne (Greta Thunberg). Autor zadbał, by reprezentowane były różnorodne sposoby badania, opisywania i przeżywania przyrody. W tomie znaleźli się więc przyrodnicy w klasycznym rozumieniu tego słowa (jak Karol Darwin, Alexander von Humboldt czy Benedykt Dybowski), filozof (H. D. Thoreau), artyści (np. Celnik Rousseau, czy współczesna polska poetka Urszula Zajączkowska), badaczka przeszłości (Zofian Kielan-Jaworowska), popularyzator (David Attenborough), fotografka (Iwa Momatiuk) i działacze ekologiczni (np. noblistka Wangari Maathai). Każdy z tekstów został osnuty wokół jednego, ważnego, wydarzenia czy wątku z życia przyrodnika, ale nie zabrakło oczywiście, umiejętnie podanych, informacji na temat całego życiorysu. Każdy z rozdziałów kończą propozycje aktywności w stylu bohatera opowieści. Tekstom towarzyszy bardzo bogata warstwa graficzna – obok udanych ilustracji Joanny Rzezak, jest trochę reprodukcji dzieł sztuki. Całość dobra literacko i bogata w treści. Z pewnością zainteresuje młodych przyrodników.
  • „Cześć i czołem”
    Autorka: Agnieszka Elbanowska Ilustratorka: Agata Dudek Wydawnictwo: Mamania Poziom: BD O Urocza kartonowa książka interaktywna dla najmłodszych czytelników z tekstem reżyserki Agnieszki Elbanowskiej (debiutuje jako autorka literatury dziecięcej) oraz z ilustracjami cenionej graficzki Agaty Dudek. Przedstawia galerię sympatycznych zwierząt, z którymi dzieci mogą się przywitać i pobawić, np. uściskać łapę psa, przybić „piąteczkę” ze słoniem, poskakać z małpką, zrobić z pingwinem „noski-noski eskimoski”, z baranem „baran, baran, buc!”, a z żółwikiem „żółwika”. Każdemu zwierzęcemu bohaterowi poświęcona jest rozkładówka zawierająca jego zabawny portret, wyróżnione graficznie wyrażenie dźwiękonaśladowcze oraz krótki, rymowany tekst angażujący dzieci do zabawy. Pełne pozytywnej energii ilustracje oraz wpadające w ucho, aktywizujące rymowanki tworzą idealną lekturę dla maluchów. Książka ma kwadratowy format, zaokrąglone rogi i kartonowe strony. Bardzo polecam. Więcej ilustracji można zobaczyć na stronie: https://bit.ly/3bK6sWH
  • „Neurochirurg”
    Neurochirurg Jay JayamohanAutor: Jay Jayamohan                                                        Wydawca: Filia   Mocna pamiętnikarska publikacja neurochirurga dziecięcego ze szpitala w Oksfordzie. Jayamohan jest nie tylko znakomitym lekarzem, ale okazał się również świetnym opowiadaczem o dziecięcej wrażliwości. Autor otwarcie przyznaje się do pewnej niedojrzałości emocjonalnej, która paradoksalnie ułatwia mu kontakt z ciężko chorymi dziećmi. W tekście dominuje odsłanianie kulis sal operacyjnych, czytelnik otrzymuje sporą dawkę wiedzy medycznej podanej w atrakcyjny literacko sposób. Mnóstwo opisanych przypadków mrozi krew w żyłach bardziej niż rasowe thrillery, jako że „Neurochirurg” jest zapisem życia bez cienia fikcji. Niektóre szczegóły dotyczące różnych przypadłości dzieci wytrzymają wyłącznie czytelnicy o mocnych nerwach. Nad wszystkim jednak unosi się aura dobroci i miłości, walki o każde istnienie do samego końca. Piękna choć dołująca książka. Oprawa miękka, klejona. Fragment książki: https://issuu.com/wydawnictwofilia/docs/neurochirurg
  • „Długo i szczęśliwie. Japońska sztuka akceptacji”
    Długo i szczęśliwie. Japońska sztuka akceptacji Scott HaasAutor: Scott Haas                                                              Wydawca: Grupa Wydawnicza Foksal   Poradnik psychologa Scotta Haasa stanowi oryginalne spojrzenie na kulturę japońską, dzięki której świat kultury zachodniej może wyposażyć się w mocną zbroję chroniącą przed lękami związanymi z przemijaniem, stresem, itp. Haas miał okazję dobrze poznać Japonię i mentalność jej obywateli. Podpatrywał ich styl życia, wychowanie dzieci, system wartości wpajany od najmłodszych lat. Dostrzegł, że japońska sztuka akceptacji układa się w pewien opisywalny system, którym dzieli się z czytelnikami w prezentowanej książce. Główny motyw tejże sztuki zasadza się na silnych więziach społecznych, poczuciu wspólnoty, empatii, kultywowaniu tradycji, która nie jest przykrym obowiązkiem a przyjemnością. Do istoty kultury japońskiej należy również celebracja codziennych czynności, takich jak parzenie herbaty, kawy, przygotowywanie posiłków. Z tych rytuałów Japończycy uczynili relaksacyjne dzieło sztuki, którego autorem może być każdy z nas. Na rynku wydawniczym poradniki napisane wyłącznie w sposób narracyjny są rzadkością. Haas napisał tradycyjną w formie publikację, w dodatku świetną w odbiorze. „Długo i szczęśliwie” daje znakomity wgląd w ducha Kraju Kwitnącej Wiśni. Oprawa miękka, klejona.
  • „Dzieci Smoka”
    Ireneusz Borek, Dzieci SmokaAutor: Ireneusz Borek                                            Wydawnictwo: Silesia Progress   Pierwsza na naszej liście książka Ślązaka, który studiował politologię i polonistykę, pracował też w kopalni „Wujek”, a w 1987 roku wyemigrował do Niemiec, gdzie mieszka do dziś, to książka intrygująca, mimo że trochę nierówna. Frapujący pomysł fabularny można w skrócie określić jako skrzyżowanie „Trylogii Śląskiej” Kazimierza Kutza (zwłaszcza dwóch jej pierwszych części) z… „Klasztorem Shaolin”. Głównymi bohaterami jest dwójka przyjaciół – pochodzący z górniczej rodziny Polak Franz Komander oraz syn przemysłowego potentata i arystokraty, Niemiec Karl Otto Graf von Neudeck (w ich orbicie będzie jeszcze rówieśnik, przedstawiciel społeczności żydowskiej Moric Liebermann dla uzupełnienia wieloetnicznego obrazu Górnego Śląska). Chłopców połączy trwająca całe życie przyjaźń (fabuła rozgrywa się mniej więcej od przełomu wieków XIX i XX do schyłku lata roku 1939) oraz fakt, że obaj są tytułowymi „Dziećmi Smoka”, czyli przybyłego na Górny Śląsk Chińczyka Lao, cesarskiego gwardzisty, mistrza kung-fu z klasztoru Shaolin, który jest opiekunem matki Karla von Neudecka (jego droga na drugi koniec świata to ważny wątek powieści, jest nieźle osadzona w realiach i stanowi wariant klasycznej powieści przygodowej w egzotycznych realiach). Chińczyk przekazuje chłopcom (śląską gwarą!) nie tylko nauki king-fu, które przydadzą się im m.in. w bitwie pod Tannenbergiem i Powstaniach Śląskich, ale również pacyfistyczny światopogląd (sztuki walki wolno używać wyłącznie w obronie). Dzieje przyjaźni tej dwójki ukazane zostały na tle burzliwych losów Górnego Śląska i stanowią symbol tolerancyjnego ducha tej ziemi, a także egzempifikację skomplikowanych losów mieszkańców regionu. Autor nieźle poradził sobie z dość skomplikowaną fabułą, świetnie wypadło też połączenie literackiej polszczyzny (dominuje w narracji) ze śląską gwarą (ta z kolei gra pierwsze skrzypce w dialogach) – ta ostatnia dzięki osadzeniu w kontekście polszczyzny błyszczy swoją odmiennością, ale jest też niemal zupełnie zrozumiała dla ludzi, którzy jej nie znają. Drobne mankamenty książki stanowią nieco sztampowe wątki romansowe i odrobinę archaiczna narracja (autor nie kryje fascynacji Sienkiewiczem), ale w sumie pozycja się broni i warta jest uwagi, zwłaszcza zainteresowanych Górnym Śląskiem i karkołomnymi, ale udanymi literackimi mariażami. Okładka miękka, klejona.
  • „Smakologia”
    Autorka i ilustratorka: Ola Woldańska-Płocińska Wydawnictwo: Papilon   Kolejny tom bogato ilustrowanej serii łączącej elementy popularnonaukowe z poradnikowymi, autorstwa graficzki i pisarki Aleksandry Woldańskiej-Płocińskiej, tym razem poświęcony jest jedzeniu (poprzednio: „Śmieciogród” p. 19/19). Książka składa się z trzydziestu siedmiu atrakcyjnych graficznie rozkładówek, zawierających krótkie, pełne ciekawostek teksty, między innymi o ucztach starożytnych Rzymian, historii sztućców i przypraw, wojennym chlebie, bankach żywności, niezdrowych, wysoko przetworzonych i rafinowanych produktach, jak też o składnikach odżywczych, superproduktach, tofu, jogurcie i kiszonkach. Autorka uwrażliwia młodych czytelników na problemy współczesnego świata, takie jak głód, marnowanie jedzenia czy wycinanie tropikalnych lasów deszczowych. Zachęca do zdrowego odżywiania, wybierania produktów sezonowych i lokalnych, sprawdzania składu podanego na opakowaniu oraz zwracania uwagi na symbole i certyfikaty. W książce znajdziemy również wątki poświęcone ciekawym, inspirującym ludziom, np. Anthony’emu Bourdainowi, amerykańskiemu kucharzowi, podróżnikowi i autorowi słów: „Nie muszę się z tobą zgadzać, żeby cię lubić lub szanować” czy też Carlowi Petriniemu – twórcy ruchu Slow Food. Pełna smaczków, wartościowa publikacja z proekologicznym przesłaniem. Duży format, twarda, szyta oprawa. Polecam, życząc – za autorką – „OWOCnej lektury!”. Zakup książki wspiera finansowo Fundację Szkoła na Widelcu, która działa na rzecz edukacji żywieniowo kulinarnej oraz poprawy nawyków żywieniowych dzieci i młodzieży.
  • „Szym Pansik ma własne zdanie”
    Autorka: Suzanne Lang Ilustrator: Max Lang Wydawnictwo: Papilon Poziom: BD I Kolejna część humorystycznej serii o przygodach Szym Pansika, stworzonej przez amerykański duet: autorkę książek i programów telewizyjnych dla dzieci oraz ilustratora i reżysera filmów animowanych nominowanego do Oscara. Poprzednio: „Szym Pansik ma zły humor” p. 22/19. Tym razem tytułowy bohater stawia czoła nowemu wyzwaniu, jakim jest dla niego nauka tańca i udział w imprezie. Zostaje bowiem po raz pierwszy zaproszony na przyjęcie, jak też uświadomiony przez przyjaciół z dżungli, że będą się tam świetnie bawić, czyli tańczyć. Szym Pansik nie podziela jednak entuzjazmu innych: nie dość że nie umie tańczyć, to jeszcze – po „szybkim kursie” tańca – na parkiecie przekonuje się, że nie sprawia mu to przyjemności. Gdy stanowczo odmawia dalszej zabawy i otwarcie mówi wszystkim, że nie lubi tańczyć, ujawnia się grupka zwierząt, które również nie są fanami imprez z tańcami. Wówczas dowiaduje się, że przyjęcie to nie tylko zabawa taneczna, lecz także mnóstwo smakołyków, gier i innych atrakcji. Autorka koncentruje się na ukazaniu emocji i potrzeb bohaterów – poznajemy perspektywę świetnie się bawiących miłośników tańca, którzy chcą uszczęśliwiać innych na siłę, wycofanych uczestników imprezy, którzy nie przepadają za tańcami, ale nie mają odwagi się do tego przyznać, gdyż nie chcą odstawać od grupy, czy też organizatora przyjęcia, któremu jest przykro, gdy niezadowoleni goście chcą wracać do domu. Historyjkę znakomicie ożywiają wyraziste, pełne ekspresji i poczucia humoru ilustracje. Książka będzie dobrym punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem na temat asertywności, samoakceptacji, presji dopasowywania się do grupy, prawa do własnego zdania i wyrażania swoich potrzeb, ale też szanowania uczuć innych. Oprawa twarda, szyta. Polecam.
  • „Józef Beck. Biografia”
    Józef Beck. Biografia Marek Kornat Mariusz WołosAutorzy: Marek Kornat, Mariusz Wołos                        Wydawca: Wydawnictwo Literackie   Imponująca biografia Józefa Becka – wciąż jednego z najbardziej znanych polskich polityków dwudziestolecia międzywojennego. Mariusz Wołos (poprzednio na liście: „O Piłsudskim, Dmowskim i Zamachu Majowym. Dyplomacja sowiecka wobec Polski w okresie kryzysu politycznego 1925-1926”, p. 11/13) i Marek Kornat (I raz na liście), gdyby zmierzyć ich prace na kilometry, dokopaliby się do złotego pociągu. Przypisy i bibliografia zajmują około sto pięćdziesiąt stron. Dowodzi to rzeczowości i profesjonalnego podejścia uznanej już wielce dwójki badaczy związanych z Instytutem Historii PAN. Beck trafił pod strzechy memów, jest postacią kontrowersyjną, lecz autorzy – choć nie przyjmują postawy mitologizującej – pokazują bardziej rozumiejący sposób oceny dokonań ministra spraw zagranicznych. W tym kontekście warto zestawić prezentowaną pozycję chociażby z publikacją Piotra Zychowicza o Władysławie Studnickim pt. „Germanofil”. Obie książki znakomicie ze sobą korespondują, eksponują różne oblicza historiografii oraz historiozofii, jak również odmienne style pisarstwa. Duet Wołosa i Kornata przedstawia całe życie Becka w bardzo szerokiej perspektywie. Czytelnicy zainteresowani przeszłością Polski widzianej poprzez kluczowe jednostki będą zafascynowani złożonym portretem Becka – dokumentem dwudziestoletniej pracy autorów jego biografii. Oprawa twarda, szyta.
  • „Ostatnia sztuczka”
    Grażyna Bąkiewicz, Ostatnia sztuczkaAutorka: Grażyna Bąkiewicz                                Wydawnictwo: Literatura Poziom czytelniczy: BD II-III   Kolejna na naszej liście propozycja nagradzanej pisarki i historyk tworzącej dla dzieci i młodzieży, a także dorosłych (u nas poprzednio: „Złoty dukat. Opowieści dzieci fabrykanta” na p. 09/20). Tym razem otrzymujemy klasyczną wakacyjną powieść przygodową w klimacie „Pana Samochodzika”. Główną bohaterką jest 13-letnia Balbina, córka archeologów, z którymi, tak jak zazwyczaj, wyjeżdża na obóz naukowy dla studentów, chociaż sama nie pasjonuje się „kopaniem dołów w ziemi”, ale kręceniem krótkich filmików i umieszczaniem ich w Internecie; jak się okaże ma również żyłkę detektywistyczną. Tym razem Balbina z rodzicami trafia do małego miasteczka, w którym od lat krąży legenda o dziedzicu, który odkopał kiedyś prasłowiańską świątynię, co sprowadziło na jego głowę klątwę i śmierć. Legendę, przynajmniej w jakimś stopniu, wydają się potwierdzać znaleziska na polu jednego z lokalnych rolników, gdzie przybywają Balbina, jej rodzice i ich studenci. Historia wykopalisk, które skończą się wspaniałym znaleziskiem, ale też zamieszkami (bo autochtoni uznają, że naukowcy obudzili klątwę dziedzica) splata się z relacją ze śledztwa, które przeprowadzi Balbina w sprawie ataków na uczestniczkę odbywającego się w miasteczku konkursu dla młodych talentów. Sprawnie poprowadzona, niebanalna fabuła, ciekawe i bez przesady dawkowane informacje historyczne, sympatyczna główna bohaterka, autentyzm opisu zachowań dzieci oraz uaktualnienie klasycznej już konwencji powieści o wakacyjnej przygodzie o wątki związane z nowymi technologiami i reklamą czynią z „Ostatniej sztuczki” udaną lekturę dla młodych miłośników gatunku. Okładka twarda, szyta.